Po ścięciu
Pełno było mułu i jaj ślimaków
a w tych trudnych warunkach okazało się, że żyją rybki( byliśmy pewni, że powódź zabrała)
i dodatkowi lokatorzy
Szczególnie o poranku Przeglądam zdjęcia z ogrodów dziewczyn z okolicy i chyba mój jakoś bardziej odczuł te dwie noce z przymrozkami.
Moje drzewa już prawie bez liści.
A czasem dostajemy głupawki
A tu w sobotę zrobiliśmy rozp....chę
Dla nie wtajemniczonych tu jest oczko z balii, które zarosło astrem, który pojawił się nie wiadomo skąd, którego nijak się stąd pozbyć nie udało, który był bardzo ekspansywny, który najpewniej pojawił się z nasionka, które przywiał wiatr nie wiadomo skąd, które zalało w tym roku mułem i nie było innego wyjścia jak właśnie zrobić to co zrobiliśmy.....uffffff
Nie wiem co bardziej mi się podoba..
Czy te kolorowe , jesienne, piękne drzewa...
Czy pięknie kwitnące róże…
Czy tez ta ławeczka przykuwająca wzrok i kształtem i kolorem
Sylwio, przepiękne kolory jesieni u ciebie znajduję. A ja mam wciąż za mało pomarańczu i czerwieni. Nic na drugi rok coś nad tym pomyśle.
Bo najpierw trzeba jeszcze uporządkować dużo rzeczy.
Trawy masz przecudne.