Dorotko wykonanie tych tabliczek bardzo proste,ne wiem czy czytałaś jak to opisywałam?
Ja często spaceruje po Twoim ogrodzie, ale nie zawsze zostawiam ślady...bo miałabyś już zdeptany doszczętnie
U Ciebie jest duża przestrzeń, przydałyby się jakieś większe drzewa, tym bardziej że po drugiej stronie bramy planowałaś jakiegoś klona. Nie mogłabyś go powtórzyć w miejscu magnolii? Tym bardziej, że jej koło cisa i z seslerią w korzeniach i tak chyba nie będzie zbyt dobrze?
Krzaczków na pniu wydaje mi się za dużo. Zamieniłabym krzewuszkę na jakiś niezbyt duży krzewik typu hortensja czy jakaś mała kalina.
Pomiędzy miskanta a seslerie/daniki dałabym jakieś pośrednie piętro (jeśli się zmieści). Może imperata, tylko gatunek, a nie red baron?
A tak w ogóle to rabatki bardzo ładnie zaczynają Ci wychodzić
Gosiu wgapiam się w to połączenie rozchodników z rozplenicą i hortensjami, bardzo mi się podoba Pasowałoby do mojej nowej rabaty gdzie mam już hortensje i rozplenice.
Nowy zwierzak w domu to zawsze radość ogromna Macie słodką kuleczkę, daje się przytulać? Dzieci pewnie tak ją rozpieszczają, że coraz bardziej oswojona.
Nawa rozchodnika chyba do "nalotu" na listkach nawiązuje Nieważne jak zwał, bardzo mi się podoba, podobnie jak paproć. Mus kiedyś w końcu mieć pierwsza paprotkę, nie licząc siewek od sąsiadów
Znając Kasiu twoje zielone ręce to nowa rabata już w następnym sezonie podwoi masę Dostrzegam driakiew, no cudna ta roślinka
I jak tu nie kochać hakone i klonów... no jak PRZEPIĘKNE
Dziękuję za przepis na sałatkę Uwielbiam szpinak! Ja robię z żurawiną, daję dużą garść plus feta i podprażone pestki dyni. Do tego oliwa z wyciśniętym czosnkiem - szybko i pysznie, polecam A jak mam fetę w oliwie z czosnkiem to już w ogóle ekspres
tak na szybko wpadłam i zauważyłam dyskusje .Może przyda Ci się informacja ,że moje limki po 6 latach mają ok.1,80 cm. Pomysł ,żeby dac tej Twojej szansę jest chyba bardzo dobry.Super na tle tuj będzie wyglądac
z małej sadzonecki lepiężnika od Sylwii zrobiło się taaaaaakie smoczysko
ponieważ znów udał mi się szpinak, to będzie trochę kulinarnie . Szukałam na necie nowych sałatek ze szpinakiem i znalazłam świetną, którą już wypróbowałam, więc wrzucę przepis, bo może ktoś zechce skorzystać. Składniki dawałam "na oko" proporcjonalnie do ilości zebranego szpinaku
Więc tak:
świeży szpinak,
suszone pomidory,
ser feta
pestki słonecznika / orzechy jakie kto lubi
kilka plasterków szynki
Szpinak jak ma duże liście to można porwać na mniejsze kawałki. Pomidory pokroić na mniejsze kawałki, słonecznik / orzechy podprażyć na patelni, dodać fetę, z wierzchu posypać pokrojoną w padeczki szynką i gotowe. Nie dodawałam żadnej oliwy bo pomidory są dość tłuste i to co z nich skapnęło to wystarczyło. Oczywiście sól, pieprz do smaku.