Powiem Ci Przemku,że ja przed Ogrodowiskiem również nie zwracałam uwagi na bukietówki..na trawy..nawet bukszpany wydawały mi się takie bez polotu
Gdzie teraz, po licznych (naukach) ogrodowiskowych nie wyobrażam sobie ogrodu bez nich Miłość do Jeżówek to także wina Tego miejsca
ps.dziękuję za komplement wizytówkowy
a swój wątek chciałabym mieć i pewnie kiedyś go założę
Ale ..na tą chwilę mogłabym go założyć jedynie w dziale : projektowanie ponieważ po raz enty fruwam z łopatą po ogrodzie,robiąc konkretne przekopki
a mam jeszcze do wykonania cięższe prace ogrodowe..typu zdjęcie całego pseudo trawnika, wyrównanie całości i założenie nowego (w tym roku pewnie i tak tego nie ogarnę) całą sytuację utrudnia także fakt,że jeszcze nie mieszkamy tam..na miejscu.. także noo
Agatko, w końcu dobiegłam i do Ciebie Wspaniale zaplanowany kształt rabaty! Rzeczywiście podobnie jak u Izy. Cisy, hakone a może wysoke zawilce? np. ukochane moje September Charm? One wprawdzie typowe kwaśnej ziemi nie lubią ale myślę, że dadzą radę
Mocno kibicuję, będzie CZADOWO!
zakupiłam 84 szt dolsów i Exotiki E. kupiłam jeszcze Purple flag i Negrita, nie wiesz czy trzeba będzie wykopywać? o te dwie pierwsze odmiany zostaną w gruncie
Jedna z potworzastych dalii - gdyby nie obelisk, rozłożyłaby się na wszystkie strony i połamała... zresztą część pędów sukcesywnie mi się łamie od ciężkich kwiatów. Niestety drugi egzemplarz połamał mi kwiatostany śmiałka na innej rabacie
Zwariowane ID - chyba trzeba będzie wiosną je nieco ograniczyć.
A tu przymiarka do Delicious candy - ta opcja chyba bardziej do mnie przemawia:
a tu seslerie mi zagłuszyły totalnie szałwie i nawet na drugie kwitnienie się nie doczekałam - a ta rabata była taka fajna... teraz takie burdello.. i przymiarka z jeżówkami DC:
A w ogóle w tej luce między różami posadzę jakąś nową różyczkę - może mieć do metra wysokości na luzie.. nad nią górowałyby Louis Odier i Cinderella.. może wsadzić Olivię rose Austina? Ta róże, która tam teraz jest ledwo do kolanka sięga i słabiutko tłoczy, choc ma piękny żarówiastoróżowy kolor.
Troszke sie rozłazi i zdecdowanie szybciej rośnie obie kupiam w tym samym czasie a nabrała masy zdecydowanie szybciej.
Dziękuję za komplement
oj ale muszę pamięć ćwiczyć dziś dwie hortensje mam od mamy i są nn wiem tylko tyle że ogrodowa która u mnie jest niebieska u mamy była różowa, a druga jest bukietowa (to ten krzak obok berberysa ) Pozostałe to bukietowe Vanille Fraise, Pinky Winky i Diamant Rouge. Ta ostatnia wygląda teraz tak:
a i mam jeszcze dębolistną sadzoną na wiosnę i nie kwitnie mi, troszkę ją zagłodziłam za wysokim ph
Jeśli nie kosodrzewina to hmm... brakuje mi czegoś między grabami na tyłach a bylinami z przodu rabaty najlepiej coś zimozielonego, może jednak wrócić tam z jednym cisem?..
Jodła już tam czeka a zamiast świerka w środku myślałam o sośnie bośniackiej "satelit"
Rozplenica to jeśli pamięć mnie nie myli to "Hameln" a odmiany miskanta sobie nie przypomnę ale znalazłam fotkę z października zeszłego roku i widać na niej trawki (słabo niestety)
Berberysa widać na tym zdjęciu na tyłach po lewej stronie hortensji taki bury on tam
Róże tam chyba nie pasują i chyba już miejsca nie ma
Ha! Pamiętasz, że wrzosowisko to zeszłoroczny eksperyment
Zaryzykowałem i rzeczywiście jest z nim trochę zachodu - opryski przeciw grzybom, odchwaszczanie, cięcie wiosną też było fajne
Jasna sprawa, że "wielgie " sosny najładniejsze, tak jeszcze z 30 lat i będą naprawdę OK!
Wrzucam przy okazji "coś tam coś tam", bo Tomek nalega
trawka i wrzosowisko cudne! wygląda jakby były pluszowe
Całość ogrodu świetna! A jaką masz trawkę w brzozowej, taka fajnie rozczochrana? I twoje donice nadal są w super formie. Też miałam u siebie ipomeę, jasno zielona, ale średnio wygląda już, a na oknie południowym bardzo źle. Nie wiem czy posadziłam za ciasno w za małej doniczce z surfiniami? Czy słońca za dużo? Surfinie pochłonęły je.
A jakie plany na donice jesienne?