I dlatego ja sie boje miskantow, chce miec tylko jednego z wiekszych, morning light w uk w niektorych miejscach sa popularne trawy pampasowe, to rosnie znacznie wieksze niz miskant, karczowania tegoz nikomu nie zazdroszcze Albo tych 'traw' z NZ bodajze, phormium, widzialam kiedys jak pozbywala sie jej koparka o bbambusach posadzonych w ziemi nawet nie wspominam.
Ale z drugiej strony, wszystko kiedys duze roznie, drzewa takze, czasami choruja, albo rozwalaja fundamenty domow i trzeba je wyciac, wiec mozna czasem zaszalec i posadzic cos b egzotycznego i modnego.
Masz wąskie rabaty i starannie musisz wybierać rosliny. Znam ten problem, bo mam wąski ogród i już kilka wpadek miałam - w opisach roslina miała byc nieduża, kompaktowa, wolnorosnaca...a rzeczywistość plus jakość gleby szybko zweryfikowały teorię do praktyki.
Z nieduzych, a spektakularnych (i zdrowych) miskantów to na pewno zwiewny, delikatny Morning Light. Potem na pewno Rotfeder lub Silberfeder - niewysoki (ok.1,70-1,90m z kłosami), ładnie przybierająca kępa, piękne pionowe kłosy, liscie na jesieni cudownie się przebarwiają. Nie wymaga dodatkowego podlewania. I duzy miskant, niezawodny to Malepartus.
Zebrinusy są ładne na zdjęciach. Miałam i skasowałam, bo jak dla mnie mają 3 niewybaczalne wady:
-łapią rdzę, co na szerokich liściach bije po oczach
-już przy pierwszych przymrozkach robią się suche, kiedy innym miskantom to nie przeszkadza
-okropnie śmiecą zimą i latają po całym ogrodzie. Żadne wiązania nie pomagają.
Dodam tylko, że to wielki miskant.
podsadzę jeżówki seslerią, której za dużo na nigrowej i zobaczymy w przyszłym sezonie. Poprosiłam eMusia o zrobienie jakiegoś innowacyjnego patentu na podlewanie wgłębne wprost do korzeni. Zobaczymy czy to coś da. A jak nie da to tetris
No przecież tylko żartowałam. Cały urok ogrodniczkowania to to, że cały czas gonimy króliczka. Tetris przesadzankowy to nasza specjalność przecież. No w końcu znajdzie się jednak docelowe miejsce.
Odnośnie rabaty pod drzewami - skoro one tak strasznie chleją tę wodę, to chyba będziesz musiała pomyśleć nad zmianami. Obawiam się, że możesz nie doczekać bujności hortensji, jeżówki zmarnieją, miskant też może ledwo wegetować. Może trzeba pójść w rośliny, którym zbyt wiele do szczęścia nie potrzeba, trawy sucholubne. Ponoć sesleria im ma gorzej tym lepiej rośnie.
Kasya – wysokość liści raczej! Teraz myślę, że rozplenica też mogłaby być. Jakiś miskant "yaku..." mam i właśnie o nim myślałam, żeby może podzielić. U mnie w miarę niski rośnie więc byłoby ok ...ale jeszcze szukam...
jolanka – Dziękuję Jolu. Ha ha, a to dobre…zdjęcie pod lustrem zrobione jest w damskiej toalecie…akurat czekałam aż „kibelek” się zwolni. Mi też to zdjęcie się podoba…widać takie spontaniczne fotki są najlepsze, bez względu na okoliczności i otoczenie…hi hi.
AgataP – Agatko, bardzo się cieszę , że tak piszesz. Zawsze to lepiej wyglądać jak milion dolarów niż siedem nieszczęść...ha ha
Margarete – Dzięki Małgoś. Fryzurka też mi się spodobała...pierwszy raz tak byłam uczesana i chyba strzał w „10”.
Asiu. Jestem najdalszy od tego żeby porównywać czyje miskanty są ładniejsze. Chciałem podkreślić w Twoim wątku jak nas oszukują producenci, handlarze na allegro i szkółkarze. Oczywiście nie wszyscy ale w pogoni za szmalem wciskają nam towar którego nie chcemy lub którego nie zamawialiśmy. W dodatku różniący się również ceną. Już zauważyłem, że nie tylko oszukują nas na gracillimusach bo w miskantach Silberfeder widziałem etykiety Miscanthus Sinensis ,,Memory".
Twój to najprawdopodobniej Miscanthus Sinensis ,,Klaine Fontaine". Jeżeli tak, to utuczysz go tak samo jak gracillimusa.
Wzbogacałaś rabaty to teraz są efekty ja nie wszystkie szykowalam na bogato, są takie które były beznadziejnie przygotowane i muszę ulepszać je na bieżąco.
Miskanty Memory mam chyba z 4 lub 5 ,i teraz nie zachwycają, choć do lipca byłam nimi rozczarowana.
Zawilców nie kupiłam, bo nie było, zamówienia w necie kilka odmian, wyższe i niższe.
Buksy też mam.same tanizny, więc płakać szczególnie nie będę oprócz mojego staruszka giganta.
Dziękuję Ewa moja gleba to glina jedynie przy równaniu terenu wielkie auto dobrej ziemi było dosypane i mieszane z macierzystą gliną no i na rabatach też wzbogacana ,ale nie tak profesjonalnie jak u Ciebie jedynie kora przekompostowana ,kompostu trochę .....teraz szukam obornika ,żeby na wiosnę przemieszać z podłożem
Taki ze mnie niepokorny ogrodnik
Miskant memory urzekł mnie bardzo i zamierzam do wiśniowej ze 3-4 szt dosadzić .....dziś chodziłam i szukałam mu miejsca ..... ale chyba dopiero w sobotę będę mieć czas na ogród
Kupiłaś zawilce ? Obłędne są ,kupuj
A bukszpany ......brak słów - jedynie pocieszam się faktem ,że za swoje niewiele zapłaciłam
O G Ł O S Z E N I E
Dziewczyny, poszukuję średniej (tak do 50-60 cm) wysokości trawy.
Najchętniej widziany byłby miskant, ale otwarta jestem na wszystkie propozycje. Możecie polecić jakąś fajną odmianę? Za tydzień będę w Skierniewicach to może udałoby mi się zakupić taką właśnie trawkę.
Madziu, nie wiem ile już razy oglądałam zdjęcia Twojego ogrodu, jest przepiękny, wszystko rośnie dosłownie w oczach. Musisz mieć dobrą glebę. Miskant Memory jest obłędny, zwisające szerokie liście i dużo wyżej białe powiewajace luźne kwiatostany.
Przez Ciebie lecę jutro po zawilce!
Plagi bukszpanowej współczuję ale i u mnie podobnie. Niestety. Rozczarowują...
Buziaki