Bardzo dziękuję za odwiedziny
Właśnie jestem po obchodzie, u mnie samotnie lub czasami z Funia ale ona to tylko jaszczurki wypatruje, żona zostawiła mi całkowicie wolna rękę ( nie może być przecież dwoch dyrektorów) I dobrze ze chodzi tylko czasami bo przynajmniej nie widzi co przybywa
Ula, śliczne widoczki.
Tymczas kosmosowo-werbenowy mnie się też bardzo podoba. Taki lekki i zwiewny. Naturalny. Mnie by wcale nie przeszkadzało na stałe mieć taki tymczas
Podziwiam też Silver Dollar.
Pod oknami ciągle misz masz ale trawy już rosną- z tyłu dwa miskanty, rozplenica i hakone. Z przodu brązowe są do wysadzenia ale nie wiem gdzie Kosmosy robią za tymczasowy busz
W tym sezonie nic tu już nie zrobię bo korzonki mnie chwyciły i leczenie jest priorytetem. A roślinki niech robią co chcą.
Pod murem kosmosowo-werbenowo- tymczasowo....ciekawe ile to tymczasowo będzie trwało
To część wielkiej rabaty przy ogrodzeniu. Cała ma ok 30m. A część ze śmiałkami pewnie z7, 8m. Musiałabym zmierzyć. Plan
Część brzozowo śmiałkowa zakreślona.
Witam,
mam problem z tujami, które od jakiegoś czasu płowieją i tracą kolor. Same gałązki na początku były sprężyste i giętkie, natomiast teraz jakby lekko usychały dodatkowo przesiadują na nim pająki (prawdopodobnie przędziorki) jednak nie jestem pewien. Pokazywałem zdjęcia w sklepie ogrodniczym, gdzie sprzedano mi siarczan magnezu na poprawę koloru oraz środek na przędziorki chmielowce i owocowe (nie pamiętam dokładnie) oraz ich kokony al niestety to nic nie dało. Wykonałem pełne 4 kuracje po 9 litrów z maksymalną dozwoloną dawką z opakowania mieszając to dodatkowo z mydłem himal. W między czasie deszcz nie padał zbyt często, mimo to po tygodniu pająki pojawiały się ponownie. Dodatkowo pojedyncze gałązki zaczęły usychać (być może to kot, których po wiosce kręci się sporo). Drzewka sadzone w zeszłym roku około maja. Podlewane w zeszłym sezonie codziennie po około 1h wężem kroplującym, gdzie każdy kroplownik podawał około 2litrów wody na godzinę. W tym roku podlewanie włączone co 2-3 dni po około 1,5-2h. Pod tujami kamyczki i czarna folia. Część zdjęć jest niewyraźna gdyż drzewka były przypadkowo sfotografowane. Zdjęcia drzewek wykonane między 07 maja, a 27 sierpnia.
Bardzo proszę o pomoc w identyfikacji problemu,
pozdrawiam.
Niczym nie pryskam i nie wydaje mi się by ta rdza jakoś wpływała na nie prócz oczywiście wyglądu. Z takich moich osobistych obserwacji i wniosków śmiałki nie powinny być sadzone pojedynczo jak i tam gdzie są na widelcu, no chyba, że zasłoni się dół innymi roślinami. Ja dopiero jak posadziłam je masowo zaczęłam je lubić a wcześniej prawie już miałam się ich pozbyć. A masowo, sama zobacz
Sorki za bałagan obok, ciągle przygotowuje się reszta