Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "szklarnia"

Mój wymarzony ogród 20:53, 10 maj 2014


Dołączył: 05 paź 2011
Posty: 7991
Do góry
O rany, ale postep Warzywnik superowy, ale ta szklarnia, jak u Malej Mi

Idziesz jak burza
Ogrodnik Mimo Woli cd 09:18, 09 maj 2014


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Komplemenciary

Ale Grembosiu masz rację.... niecałe 2 dni... dni świąt światecznych... i nie wiadomo co robić by nie urazić wsi... i czy brać sie za ogród czy za dom.. czy za siebie.....a i na forum pasowało zajrzeć troszkę...

To były wariackie papiery i pełna improwizacja.. Wielka Imrowizacja.. ale nie było źle ..starą farbę do włosów znalazłam w szafce (jak dobre być bałaganiara i chomikiem).. i odrosty siwe umalowałam..

Rabatę na której urabiałam wielką stertę darni miałam czym zasypać, bo korę dzięki Leonowi kupiłam.. przez przypadek bo pojechałam w tygodniu sprawdzić po ile są kulki buksikowe, to sobie korę kupiłam... i opaczność kazała mi tę stertę przerobić... i korę kupić.....

Zakupy by coś mieć z produktów spożywczych.... poniedziałek rano..

Trawa niewywieziona, trawnik do koszenia, w szklarnii pobojowisko wszystkiego, pomidory i sałata, ogórki nie wyszły mi w tym roku.. a szklarnia magazyn wszystkiego...

I chyba z tego powodu nie było czasu na stres... stres wyszedł dopiero po ich wyjeździe..

Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 22:45, 08 maj 2014


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Gosia - cebule tulipanów z chorobą wyrzuć... i byle nie na kompost.. szkoda lać chemii, bo rezultat będzie marny.. lepiej kupić nowe.. a ziemie podlej Topsinem lub Previcurem.. dobrze byłoby wykopać resztę tulipanów i zaprawić środkiem przeciwgrzybowym... ale jak uschną liście... to na pewno choroba grzybowa.. wygląda jak szara pleśń. Ale ja nie jestem fachowcem.. nie jest to wirus.. wiec jest dobrze.

Obejrzałam iryski Magnolii.. piękne

Twoja trawa zamiast hohli piękna.... i przypomnij co chciałaś ode mnie jeszcze... Melduję, że z powodu TV pozbywałam sie dużo rupiecia ze szklarni... i runianki zadołowałem w ziemi.. czyli obsadziłam sobie miejsce, które chcę by sie zadarniło.. Obiecałam sadzonki Tobie, a je posadziłam u siebie Nie wiem ja kprzezyją kolejna przeprowadzkę, ale mogę ci uciąć kolejne sadzonki, moje puściły korzonki .. listki usychały... musiałam sprzątać przy nich, ale na czubku były nowe przyrosty, a na badylkach korzonki.... daje sie robić sadzonki z wierzchołkowych pędów. Wsadziłam do ziemi same kłącza.. i też ruszyły.. też je dołowałam, by ograniczyć liczbę dobra w szklarni i posadzić chociaz mizerne pomidory, bo co to za szklarnia która robi tylko za magazyn Wiec mogę ci dać kłącza, dużo czubków z runianki do ukorzenienia. Przycięta runianaka nawet nie odczuła, że jej ucięłam tyle gałęzi

A teraz lecę zajrzeć tu i tam, bo wszędzie mam tyły )
Mój wymarzony ogród 17:14, 08 maj 2014


Dołączył: 25 kwi 2013
Posty: 2833
Do góry
i jeszcze szklarnia

póki co jest na fundamenciku - i to jeszcze nie do końca dobrym ale on był robiony z myślą o starej szklarni, ale nie przeszła ona próby czasu mojemu M nie starczyło czasu przed wyjazdem żeby go skuć i musiało zostać tak



moje pomidorki, papryczki i ogórasy




zostały jeszcze 2 miejscówki na "kiwano"
Kondziowy ogrod cz II 14:39, 06 maj 2014


Dołączył: 02 lip 2012
Posty: 18070
Do góry
anna_g napisał(a)


Potem będziesz już tylko sobie śpiewał "oprócz błękitnego nieba, nic mi dzisiaj nie potrzeba " No chyba, że jeszcze coś sobie wymarzysz bo tak to jest z tymi marzeniami że jak jedne się spełniają to następne pojawiają - człowiek bywa zaborczy Ale spełnij je sobie Kondzio i miej wszystko co do szczęścia Ci potrzebne. Tego życzę
dziekuje szklarnia i wszystkie marzenia spełnione w ogrodzie hi hi hi
Ogród Leny. 20:42, 02 maj 2014


Dołączył: 06 sie 2012
Posty: 4725
Do góry
Magdziu... długi łikend przebiegał u nas bardzo pracowicie... Szklarnia obsadzona, warzywnik wypielony i prawie w całości obsiany, grabowy żywopłot też bez chwastów już, rabatka przy serbach nabrała jak na razie tylko kształtów kwadratowych - obsadzenia w późniejszym terminie. Powiem Ci, że fajnie wyszedł tam zarys kwadratowych rabat... podoba mi się . Jednak jeszcze dużo do zrobienia... wciąż mam do wykopania zawciąg... muszę rozpiąć resztę buków, obsadzić trawkami różankę... i reszta plewienia... echchch... kiedy to się skończy
Magdziu - do ciebie zawsze miło wpaść... ale nie będę sztorcować, o nieeee , bo ty masz takie pomysły, że tylko się uczyć od ciebie
Buźka
Moja "przyziemna" :) pasja 19:44, 02 maj 2014


Dołączył: 06 sie 2012
Posty: 9943
Do góry
gusiarz napisał(a)
Jagoo - piękne zmiany. Trafki przyszły do ciebie bardzo ładne ... się uśmiecham o namiar

U nas prace ogrodowe w pełni... szklarnia obsadzona, warzywnik wyplewiony i obsiany, robi się nowa rabatka przy serbach... ale nie mam fotek, bo ganiam. Może jutro się uda.
Buziaczki Jagoda... miłego weekendu


Przyznam szczerze, że jeśli chodzi o sianie warzyw, to zrobiła mi to Mama . Wschodzi rukola, pomidory dostałam rodzinnie już w doniczkach, więc nie wiem jaka to odmiana .

Namiar oczywiście za chwilę wyślę, a w zamian liczę na zdjęcia nowej rabaty .

Moja "przyziemna" :) pasja 15:32, 02 maj 2014


Dołączył: 06 sie 2012
Posty: 4725
Do góry
Jagoo - piękne zmiany. Trafki przyszły do ciebie bardzo ładne ... się uśmiecham o namiar

U nas prace ogrodowe w pełni... szklarnia obsadzona, warzywnik wyplewiony i obsiany, robi się nowa rabatka przy serbach... ale nie mam fotek, bo ganiam. Może jutro się uda.
Buziaczki Jagoda... miłego weekendu
Mój wymarzony ogród 13:28, 30 kwi 2014


Dołączył: 25 kwi 2013
Posty: 2833
Do góry
Nie było mnie prawie miesiąc - ale taki gorący okres w pracy miałam po 12 godzin przy kompiku.
Ale już dziś biorę się za pracę.
Szklarnia już stoi i nawet pomidorki już pod nią rosną
A grill zaczął się budować ale wystąpiły nieoczekiwane trudności - na majówkę raczej gotowy nie będzie
Ogrodnik Mimo Woli cd 00:57, 26 kwi 2014


Dołączył: 31 paź 2010
Posty: 44149
Do góry
Mala_Mi napisał(a)
Kasia - pomarańczowy z różem też niezbyt zestawienie, ale nie miałam gdzie posadzić nowych chciejstw.. i tak wylądowały razem I drugi rok ładnie kwitną, chyba by mi udowodnić, że tak u mnie ma być, bo tam gdzie sadziłam jednokolorowe łany w tym roku mam byle co

Basiu - w szklarni mam trochę marchewki dla Muminka A tak lotosy i jednoroczne i przechowalnię... z powodu rabata nie mam czasu nic posadzić, a i pomidory mam jeszcze za małe na sadzenie do gruntu... w tym roku miałam beznadziejna ziemie do nasion.. wszytko pada i nie rośnie.. dlatego jednoroczne już trochę przesadziłam, bo się kiszą a nie rosną..
I nie ma co pokazywać.. bo jest tak A w drugą stronę jest bałagan..


Aniu Monte - niestety z powodu szklarni moja wsiowa się skróciła.. ale za to tam gdzie szklarnia wypiękniało.. i zamiana była dobra .. dałam opis mojego ogrodu i widoki z góry, bo może sie wydawać dla tych co nie byli u mnie, że mam wielkie coś..., a to tylko większy ogródek

Bawarka - Rubens od 2 dni siedzi w gruncie Wim, że na niego obelisk za mały, w dodatku dostał innego do towarzystwa.. ale nie mam gdzie upchnąć A to dowód, że rośnie.... i może nawet będzie widać, że ma kwiatki




Wszystko obejrzałam i z góry i z dołu i bardzo mi się podoba
Ogrodnik Mimo Woli cd 21:27, 25 kwi 2014


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Kasik.. szklarnia to majątek, trzymam tam wszytko... a potem są pomidory i ogórki i ostra papryka Wyniosłam część siewek, sadzonki, tam jest ciepło.

Kindzia - u nas co chwila pada, a mszyce na różach już urzędują... i coś co liście zwija... wcale im deszcz nie przeszkadza.. najgorsze już za mną... tzn jeszcze warzywnik usprawnić (ale tu zagonię synusia, głupia przekopałam darń i się okazuje, że tego nie urobię... wybieramy darń z ziemią, kopiemy dołek, darń do dołka, a na wierzch żyzna ziemie ze spodu... syzyfowa praca, ot pupa a nie ogrodnik) .. ale reszta to już kosmetyka..
Fotek nie robiłam.. nie było czasu... wiec szperam co mam z wczorajszych.
Wilczomlecz migdałolistny...
Ogrodnik Mimo Woli cd 09:02, 25 kwi 2014


Dołączył: 16 paź 2013
Posty: 7183
Do góry
Taka szklarnia to skarb. Myśle, że też kiedyś mąż się zdecyduje, bo taka mała foliowa jest tylko namiastka, jakimś śmiesznym zamiennikiem. Mąż posadził popikowane pomidory, wszystko pięknie poopisywane - dumny chodził przez 3 tygodnie, aż.... wiatr przewrócił całą i możesz sobie wyobrazić. Jeden wielki bajzlownik- dobrze, ze chociaż się nie połamały. Dziś przywiązuje sznurkami i mamy ja na smyczy.

Dziś u nas piękne słonko i idę w "pole" na chwasta.

Pozdrawiam
Ogrodnik Mimo Woli cd 08:44, 25 kwi 2014


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Kasia - pomarańczowy z różem też niezbyt zestawienie, ale nie miałam gdzie posadzić nowych chciejstw.. i tak wylądowały razem I drugi rok ładnie kwitną, chyba by mi udowodnić, że tak u mnie ma być, bo tam gdzie sadziłam jednokolorowe łany w tym roku mam byle co

Basiu - w szklarni mam trochę marchewki dla Muminka A tak lotosy i jednoroczne i przechowalnię... z powodu rabata nie mam czasu nic posadzić, a i pomidory mam jeszcze za małe na sadzenie do gruntu... w tym roku miałam beznadziejna ziemie do nasion.. wszytko pada i nie rośnie.. dlatego jednoroczne już trochę przesadziłam, bo się kiszą a nie rosną..
I nie ma co pokazywać.. bo jest tak A w drugą stronę jest bałagan..


Aniu Monte - niestety z powodu szklarni moja wsiowa się skróciła.. ale za to tam gdzie szklarnia wypiękniało.. i zamiana była dobra .. dałam opis mojego ogrodu i widoki z góry, bo może sie wydawać dla tych co nie byli u mnie, że mam wielkie coś..., a to tylko większy ogródek

Bawarka - Rubens od 2 dni siedzi w gruncie Wim, że na niego obelisk za mały, w dodatku dostał innego do towarzystwa.. ale nie mam gdzie upchnąć A to dowód, że rośnie.... i może nawet będzie widać, że ma kwiatki



Ogrodnik Mimo Woli cd 23:23, 23 kwi 2014


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Makkasiu - i pomarańczowy.. i czerwony i niebieski... typowa kokoszka
Ale lecimy dalej z tym spacerem..
W prawo są różanki, bylinówka, szklarnia... ot i cały ogród.. tylko tyle ..

Stojąc tyłem do bylinówki.. widzimy różankę jedną po r=prawej, katalpę i nową różankę... a na wprost ciurkadełko ..


Po prawej szklarnia i sad i kolejna różanka.. i coś co ma być warzywnikiem..
I koniec spaceru... na chciejstwa miejsca brak.. Jest jeszcze rabata z odzysku eMa, rabata psa gdzie kopie... wiąz carpet cos tam.. ale to już drobiazgi..


I Aleja Konstancji z klonami i rh....


Wszytko można oblecieć w 10 minut.. a jak sie zechce przepchać pomiędzy siatką a tym co otacza .. to już długo.. bo zarosło strasznie
I ja podzielę się z Wami moim ogrodem... 13:43, 18 kwi 2014


Dołączył: 27 wrz 2012
Posty: 1363
Do góry
Witam
W sumie to nie wiem od czego zacząć...
a więc zaraz zabieram się za porządki w domu... chociaż pogoda kusi aby podziałać coś w ogródku
Byłem wczoraj u Kapiasów porozglądać się za roślinkami jak stoją cenowo dla kosztorysu. Byłem również w starym ogrodzie... gdzie dostałem szoku! Zniknął trawnik... pojawiła się nowa ścieżka... nasadzenia. Dla mnie wyszło niekorzystnie. Nie wiem co w nich wstąpiło... Na nowych ogrodach już zupełnie inaczej, powstają nowe zakątki jak włoskie patio, tajemniczy ogród, lawendowy łan oraz altana w której jak ja sobie uznałem, będą latem sprzedawane kiełbaski z grilla W angielskim zakątku powstała szklarnia i tam chyba będą sukulenty. Zmiany, zmiany i jeszcze raz zmiany Czy na dobre.. się okaże

U mnie teraz się dużo dzieje, jak nie projekty, to nauka a czekają jeszcze na mnie rysunki na uczelnię. W międzyczasie, gdzie trudno było w ogóle znaleźć ten wolny czas, zrobiłem wianek dla siostry. Ten w przeciwieństwie do tych poprzednich, które Wam pokazywałem jest duży, ma ok. 35 cm średnicy... i chyba pójdzie na drzwi Siostra dzisiaj go odebrała i była zachwycona co mnie bardzo cieszy.

Korzystając z okazji chciałbym złożyć Wam wszystkim życzenia, zdrowych, radosnych Świąt Wielkanocnych oraz mokrego dyngusa, tylko bez śniegu Pozdrawiam.... a teraz wianek


Nasz mały, zielony świat. 07:31, 16 kwi 2014


Dołączył: 19 sie 2011
Posty: 1191
Do góry
Basiu, ta szklarnia to produkt gotowy, kupiony tutaj:
http://www.vitrologika.pl/

Trzeba było przygotować fundament a potem zmontować aluminiowe profile i osadzić szkło.
Robiliśmy to sami z mężem, można zamówić z montażem, ale to jest oczywiście odpowiednio droższe a i sama szklarnia tania nie jest.
Dawniej, przez lata mieliśmy tunel foliowy i to jest jednak dużo gorszy komfort użytkowania, zdejmowanie folii na zimę, ponowne zakładanie na wiosnę, co 3 sezony wymiana na nową.
Jeśli tylko można wybrać szklarnię, to szczerze polecam.
Nasz mały, zielony świat. 20:10, 14 kwi 2014


Dołączył: 13 lip 2011
Posty: 1013
Do góry
Bardzo mi się podoba Twoja szklarnia, chciałabym sobie taką podobną sprawić, mogła byś mi napisać z czego jest zrobiona i gdzie ją kupiłaś?
Ogrodnik Mimo Woli cd 21:39, 12 kwi 2014


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Konstancja30 napisał(a)
yhm ... i jeszcze pamiętasz tę trawę co mi Kazek łopatą ukopał onegdaj ... ma taki fioletowy pióropusz ... rosła (bo nie wiem czy jej już gdzieś nie przetarmosiłaś ) tam gdzie teraz szklarnia ... znaczy wówczas na "Wiejskiej" ... czy to nie jest to

http://sklep.trawy.eu/miscanthus-sinensis-kaskade-miskant.html

no bo mi ignorantce zielonych nagle zalezy na ustaleniu nazwy ... nie pytaj poczemu sama nie fiem ...

u mnie fragment tego pióra ... jak ja robie te zdjęcia ??? grrrrrrrr dlaczego nikt mnie nie skopał jeszce za to ??? ehhhhhhhh


NAPARSTNICA - najprawdopodobniej kupiłaś naparstnicę zwyczajną . Ale ona jak piszą też najładniej wygląda jak jest młoda. Jest niższa, żółta i ma kwiatostany mniej efektowne.
Mi nie przeszkadza dwuletniość naparstnic, bo wysiewa sie sama .. w nadmiarze, sadzonki łatwo sie przesadza.. a najładniejsze są w drugim roku uprawy. Kwitną często i dłużej, ale to już nie to samo. I liście też są wtedy brzydkie.

TRAWA - mam ją dalej pod płotem Nie wiem jak sie nazywa na 100%, ale będzie to ta sama co na rabacie z różami. i jest to chyba Melepartus tu pokazywałam

Ogrodnik Mimo Woli cd 21:02, 12 kwi 2014


Dołączył: 06 maj 2012
Posty: 6260
Do góry
yhm ... i jeszcze pamiętasz tę trawę co mi Kazek łopatą ukopał onegdaj ... ma taki fioletowy pióropusz ... rosła (bo nie wiem czy jej już gdzieś nie przetarmosiłaś ) tam gdzie teraz szklarnia ... znaczy wówczas na "Wiejskiej" ... czy to nie jest to

http://sklep.trawy.eu/miscanthus-sinensis-kaskade-miskant.html

no bo mi ignorantce zielonych nagle zalezy na ustaleniu nazwy ... nie pytaj poczemu sama nie fiem ...

u mnie fragment tego pióra ... jak ja robie te zdjęcia ??? grrrrrrrr dlaczego nikt mnie nie skopał jeszce za to ??? ehhhhhhhh
Ogród do kwadratu 18:14, 12 kwi 2014


Dołączył: 06 sie 2012
Posty: 9943
Do góry
Aga, Ty jesteś niemożliwa! Nawet szklarnia ogrzewana, wszystko dograne do perfekcji! Muszę u Agniechy poczytać, bo na razie wyobraziłam sobie poczciwą Farelkę .
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies