Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "szklarnia"

Ogrodnik Mimo Woli cd 00:33, 18 lis 2014


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Richie napisał(a)
Aniu oglądałem, podziwiałem i było jak zawsze u Ciebie - pięknie. Gratuluję
;
Gentlemen w każdym calu. Do Ciebie mi daleka droga.. i tam nie doczłapię na swoich nóżkach.. ale dzięki za komplement
Z przeniesioną szklarnią jest teraz luks ... I to mnie cieszy najbardziej, bo wszytko bym strawiła w ogrodzie, ale szklarnia i warzywnik gdzie były mnie wnerwiały najbardziej.


Ogrodnik Mimo Woli cd 18:16, 12 lis 2014


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Opisałam się i doopa.... zjadło...wszytko zjadło....

Tesiu - jak w powiedzeniu "ślepej kurze ziarno też się trafia"... ale Twoje hasło cycki do przodu wymiata. Analiza twoja i do mnie pasuje.

Iza - w weź wypluj z tą pogodą.... pół rabaty wykopane (dziś już trochę posadziłam), warzywnik nie skopany, szklarnia też.... a wiosna w kartonie (małą to małą ale trza wygospodarować miejsce i posadzić).
Podziękowania za 3 dywany..dziś przyszły.. już leżą .... piesa sama od 3 godzin się podnosi... kręgosłup się cieszy. Teraz na nowym śpi i aż chrapie
Nawet nie wiesz jak się ucieszyliśmy wszyscy.

Mirella - bo ja umiem trąbić

Irenka - bo wnuki dziedziczą najwięcej po dziadkach... z taką babcią innej opcji nie ma Z zębami nieprawda.
Ogród do kwadratu 21:48, 06 lis 2014


Dołączył: 06 sie 2012
Posty: 4725
Do góry
Ewelinko - leżakowaniu mówimy stanowcze TAK ... byczymy się ile wlezie... nawet w grudniu jeśli pogoda dopisze mogę na słoneczku odpoczywać

Tesiu ... graby som z żelaza - ich nic nie rusza. Buczki jakoś mszycy bardzo smakują. Tej wiosny nie wiedziałam że mogę i po bukach promanalem popsikać... i obudziłam się z przysłowiową ręką w... hm.. to musiałam pryskać w sezonie pw. ssącym jakieś trzy razy.

Alinko - hihihi usmiałam się z tych paluchów... a smaczne byłu ... bardzo smaczne ... i bardzo realistyczne
Kwadratowy rzeczywiście trawiasty ... a mnie ciągle traw mało... koffam je i już. Szklarnia spisała się na 102! Tyle pomidorów i ogórków urosło. Niedawno zrywałam ostatnie papryki . Posiałam w niej sałaty... czekam aż wzejdą O kręgosłup koniecznie zadbaj zimą! Dobre ćwiczenia to podstawa. Ja się teraz usportawiam... biegowo. Ale noga mi szwankuje - i co najlepsze po kopaniu warzywnika

Beatko - trawki bardzo szybko rosną i się zagęszczają. Efekty widać z sezonu na sezon. Widziałam, że masz ich troszkę posadzonych. Urosną w trymiga



Ogrodnik Mimo Woli cd 09:55, 28 paź 2014


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Ela - trochę przesadziłam z ilością fotek..

Mariusz - bo aparat przykładam tylko w dobre miejsca

Danusia - lepiej bez cukru i bez przymrozków.. ile sie tylko da.. ale to już nie od nas zależy.

Aga bleebla - rozplenice są piękne i nawet mi nie przeszkadza, że późno startują i butelek nie da sie nimi umyć

Makkasia - przymrozek niszczy kwiaty.. wiec sie pocieszałam tym cukrowaniem.. dobre i to..

Marzena z O! - dziś też mrozi i też mgła, Ty mieszkasz na górce, wiec mgły mogą być mniejsze.. chociaż u nas i wysoko też mglisto

Basiu - ja dopiero o 9,30 zdecydowałam sie wyjść z aparatem Jestem wybitnie ciepłolubna

Przemek - dziękuje za życzenie słoneczka.. musi być, bo jutro przychodzą róże, muszę im miejsce zrobić, czyli wykopać dużo przesadzić dużo.. i jedna bonica posadzona A druga leżakuje w warzywniaku Bo 7 dni w w wodzie to już przesada. Jakby co to jest przedostatnia w rzędzie... jak padnie to wiadomo dlaczego

Madżen - piękne bo pomagałaś wybierać... tylko przyjdą jutro, a ja jeszcze muszę rabatę przerobić by je posadzić... nie mam keidy.. zakąłdam szlaban na forum... na kilak dni, bo nie wyrabiam.
To tylko troszkę do posadzenia.. ale trzeba coś wykopać by w kopać. Oczko jeszcze nie uprzątnięte, szklarnia, warzywnik, dalie do wykopania... miesiac czasu to mało by ogarnąć.. robię odwyk od forum.. jak ogarnę to wrócę

Rododendronowy ogród II. 19:11, 23 paź 2014


Dołączył: 16 paź 2011
Posty: 58528
Do góry
Agacia napisał(a)
O, to ciekawe, a dlaczego Bożenko nie chcesz ogrodu zimowego?


Ja nie lubię sztuczności a z tym mi się właśnie kojarzy ogród zimowy. Po pierwsze do czego miałby służyc? Do odpoczynku głównie zimą? Tzn miałabym siedziec w nim i podziwiac zime? Po pierwsze wogóle nie mam czasu na siedzenie a po drugie zimę mogę podziwiac przez krótką chwilę a latem wolę podziwiac ogród na wolnym powietrzu niz rosliny pod szkłem. Rosliny umieszczone w ogrodzie zimowym kojarza mi się z ptakami umieszczonymi w klatce. Nie chce ani jednego ani drugiego,wogóle nie przepadam za duzą ilościa roslin w domu bo te same mam skojarzenie co w ogrodzie zimowym. Nie wspomnę już o technicznych problemach tego przedsięwzięcia jak zrobienie ogrzewania. Moja znajoma ma taki ogród ale mnie siedzenie w nim kojarzy się z siedzeniem w klatce. Ja kocham przestrzeń najlepiej nieograniczoną. Gdybym mogła miec wielki salon (chociaz 50m) z oknami jak w ogrodzie zimowym to pewnie by mi to odpowiadało ale mały (bo na duzy nie ma już miejsca) zupełnie mi nie odpowiada.Gdybym poszerzyła w salonie drzwi wyjsciwe na taras to w zupełnosci by mi to wystarczyło ale myśl o fachowcach na razie mnie odstrasza.No i dla mnie ogród dobudowany do domu to trochę taka szklarnia przy domu , nie podoba mi się to.Moze Was nie przekonałam ale ja tak myśle i dlatego nie będe miec tego wynalazku.
Wszędzie pięknie, ale u siebie najlepiej 09:27, 23 paź 2014


Dołączył: 22 lip 2011
Posty: 5625
Do góry
pachniesz amolkiem?.... zmysłowo bardzo

Mnie też szkoda się kłaść,tylko potem wstawanie jest depresyjne.

Trzymaj się i nie daj się wirusowm.

jak pomidory?- za późno ruszylismy ze szklarnia, za późno je posadziliśmy (chyba ze 3 tyg później niż powinnismy). Większośc kupionych była jako Red Pearl,ale wszytskie były pomylone i okazały się Black Cherry.
Bawole serca nie specjalnie nas zachwyciły.
Najbardziej duże czarne- jakiś książe , tak?- pyszne, choc nie bardzo plenne.
D'arbuzzo- wielkie owoce, ale tez mało ich. Długo nie były za smaczne, teraz są przepyszne, pełne aromatu.
A black cherry Tymek nie pozwala zjadać, trzyma aż będa pękać, bo mówi że wtedy smakują jak jego ukochane liczi. rzeczywiście sa pycha.
M. mówi że potrzeba mu więcej klasyki- zwykły, smaczny, czerwony, nie malinowy pomidor.

Ogólnie jesteśmy zachwyceni. Do wrzesnia nie wstawiliśmy drzwi i był zdjęty 1 kawałek plexi na plecach pod sufitem szklarenki. Ze 3 tyg temu załozylismy ten kawałek, a tydzień temu drzwi- wszystko zaczęło się pocić, po nocy jest strasznie duzo wody na ściankach i na roslinach. Widzę że ten duży przewiew dawał dużą zdrowotnośc roslin, teraz od razu jest masa pleśni.
W sobotę M. jeszcze dywagował czy zostawic kwiatki pomidorowe- marzyciel, mysli że zimy nie bedzie?

Szklarnia w ogrodzie 08:53, 22 paź 2014


Dołączył: 29 lut 2012
Posty: 2619
Do góry
Szkoda,że wątek zamarł, szklarnia to dobry sposób na wczesne warzywa i np na uprawę winorośli.
Proszę pokażcie Wasze szklarnie.
Rozpoznawanie chorób i szkodników 21:24, 20 paź 2014

Dołączył: 23 wrz 2012
Posty: 4171
Do góry
Lew_ogrodowy

Jeśli nie dostałaś go 'gratis' ze sklepu to może oznaczać, że w pobliżu jest szklarnia, tunel foliowy lub komuś 'uciekł' z domu. W drugiej połowie lata - ze względu na "przyrost naturalny" - opuszcza uprawy pod osłonami i pozoruje odlot. Wraca zależnie od temperatury po 1,5 - 2,5 miesiącach do 'ciepełka', a jego szkodliwość ze względu na odporność, liczebność oraz ssący aparat gębowy jest b. duża.



Pozdrawiam
Ogród w duszy mi gra... 15:30, 17 paź 2014


Dołączył: 03 sty 2014
Posty: 5269
Do góry
Na jednym szklarnia, a co na pozostałych polach?
Mnie też dzisiaj z ogrodu deszcz wygonił, a liczę że uda się jeszcze coś pokopać przed zimą. Choć jak pomyślę, to w ostatnich latach o tej porze było już dużo zimniej.
Ogród w duszy mi gra... 13:26, 17 paź 2014


Dołączył: 22 cze 2012
Posty: 756
Do góry

zdążyłam tuż przed deszczem... Brrr...
dziś albo jutro chcę zrobić kolejne takie pólko. Docelowo w przyszłości ma być tam sześć takich pól z tego jedno będzie zajmować szklarnia.
chciałabym jeszcze w tym roku przekopać teren pod długą rabatę. Mam nadzieję że mi się uda.
Temat mojej pracy nadal nie wyjaśniony ale zdecydowałem się mieć jednak warzywnik.
Klimaty świąteczne, ogrody w Szwecji 20:16, 13 paź 2014


Dołączył: 21 gru 2012
Posty: 119
Do góry
Ogród Botaniczny w Sztokholmie...

Piękna XIX wieczna mała szklarnia, unikalna w Skandynawii, teraz jest wykorzystywana jako miejsce uprawy ciepłolubnych roślin wodnych.

A tu budynki Uniwersytetu Sztokholmskiego widoczne ponad bogatą kolekcją systematyczną, wykorzystywaną głównie do zajęć dydaktycznych.

W ogrodzie jest tez część jednoroczna, zmieniająca się co sezon, choć podzielona na część ziołową i warzywną. W tym roku wiodącym tematem nasadzeń były rośliny włókniste i barwierskie, dlatego na rabatach prezentowano wełnę zabarwioną ekstraktem z danej rośliny. O tak jak tu, na takiej jakby procy.

Spędziłam w tym ogrodzie cały dzień, znalazłam wiele inspiracji i ciekawostek. Gorąco polecam na dłuższy spacer przy okazji wizyty w Sztokholmie!
"Baśniowy" Ogród 21:25, 30 wrz 2014


Dołączył: 13 lip 2011
Posty: 1013
Do góry
Doroto jestem, chociaż co prawda ostatnio tylko cichym spacerowiczem po ogrodowisku...

Przemku szklarnia ładnie wygląda ,ale jak z jej wytrzymałością to dopiero się okaże po zimie

Pozdrawiam

"Baśniowy" Ogród 19:28, 30 wrz 2014


Dołączył: 20 sty 2014
Posty: 13487
Do góry
Twoja szklarnia to moje marzenie Mam nadzieję że kiedyś się spełni

Pozdrawiam
W spadku po dziadku... 21:03, 26 wrz 2014


Dołączył: 17 wrz 2014
Posty: 251
Do góry
07_Rene napisał(a)
Benia, pokaż tą piwniczkę z przodu i broń boże nie likwiduj Mam taką samą ziemiankę u siebie, na razie jeszcze jej nie pokazałam, bo sama szukam na nią pomysłu. Na razie mam tam 3 jałowce pośrednie i powiem Ci, że się sprawdzają, bo lubią suche miejsca. Rozważam jeszcze w komponowanie tam jałowców płożących i czegoś kwitnącego, ale to dopiero w przyszłym roku. U Ciebie chyba jest w pełnym słońcu? Tak? Na pewno znajdziesz coś fajnego .
Taką piwniczkę ma też Marzena ogród O...!
https://www.ogrodowisko.pl/watek/854-o?page=417
może znajdziesz tam jakąś inspirację tylko musisz poszperać, bo teraz nie mogę odszukać akurat tych zdjęć.
Powiem Ci, że też mieszkam w pewnym sensie w domu po dziadku Stąd ta piwniczka u mnie, bo teraz takie rzeczy się rzadko buduje.Fajnie ogarnęłaś ogródek. Ato dopiero początek

Reniu, u mnie jest ta piwnica na trzy strony, od południa jest od strony warzywnika, ale tam za czereśnią rosną trzy morele, stoi szklarnia, folia na pomidory, w ogrodzeniu orzech a po sąsiedzku u moich rodziców stoi garaż, więc aż tak strasznie gorąco nie jest. od bramy to pod wschód jej końcówka a od strony wjazdu w głąb podwórka, północ no i dylemat bo tkie byliny skalne, słońca by chciały
Mój wywalczony ogród 13:47, 29 sie 2014


Dołączył: 21 paź 2013
Posty: 558
Do góry
Witaj, Śliczny duży ogród.
Na pierwszych zdjęciach myślałam, że masz szklarnię i trochę zdziwiło mnie, ze w takim miejscu. Dopiero później spostrzegłam, ze ta szklarnia to kryty basen. Piękny.

Śliczne te trzy kępy traw. Przyciągają uwagę.
Mój wymarzony ogród 09:07, 18 sie 2014


Dołączył: 07 kwi 2014
Posty: 4623
Do góry
Magda_ napisał(a)

murki powstały od zera i są zalane z betonu, grill jest wymurowany z cegły. Kiedyś na miejscu tego zakątka była szklarnia ale wyleciała w inne miejsce. Fundamenty są na głębokość 1 szpadla. Ważne, żeby te donice były ocieplone - wtedy rośliny mają większe szanse zimą
tu nasz moje piny:
www.pinteremadziabrzoza/ogród/st.com/
może coś ci pomogą


Dziękuję za info, nie działa mi link, czy coś u mnie jest nie tak ?
Mój wymarzony ogród 20:55, 17 sie 2014


Dołączył: 25 kwi 2013
Posty: 2833
Do góry
katiaxx napisał(a)
Przepraszam, powinnam się najpierw przywitać - tak więc : witam serdecznie .
Madziu trafiłam na Twój wątek w poszukiwaniu białych murków i bardzo, bardzo się cieszę Widuję Cię na innych wątkach,kiedyś do Ciebie wstąpiłam ale dopiero teraz widzę że podobają nam się podobne rzeczy, i inspiracja powyżej i murki - pięknie wyszedł ci ten zakątek grillowy, i płyty wylane z betonu w kamyczkach
przejrzałam wątek od str. 15- mocno z grubsza, nie czytałam wszystkiego - za co od razu przepraszam i postaram się nadrobić późnym wieczorem, mam jednak pytanie co do murków - czy one są z rozbiórki - w sensie coś tam było i tak fajnie to nadbudowałaś , z czego są budowane , jak głęboko mają fundament i czym są otynkowane - to mój zestaw pytań do wszystkich posiadaczy murków zbieram informacje, połączę sobie to jakoś i strzelę sobie takie ze dwa a jak mi dobrze pójdzie to taką betonową trumienkę na oko wodne też
Gratuluję Ci efektów, bardzo ładnie wszystko Wam wychodzi, zaznaczam Twój wątek , będę podglądać i ściągać tzn - jak to się mówi po ogrodowiskowemu będę "zgapiać"
Już tyle mam tych wątków że nie ma kiedy ogrodu doglądać

murki powstały od zera i są zalane z betonu, grill jest wymurowany z cegły. Kiedyś na miejscu tego zakątka była szklarnia ale wyleciała w inne miejsce. Fundamenty są na głębokość 1 szpadla. Ważne, żeby te donice były ocieplone - wtedy rośliny mają większe szanse zimą
tu nasz moje piny:
www.pinteremadziabrzoza/ogród/st.com/
może coś ci pomogą
Kondziowy ogrod cz II 17:54, 17 sie 2014


Dołączył: 02 lip 2012
Posty: 18070
Do góry
mira napisał(a)
ja ..ale super wypad, dzięki za zdjęcia, czekam na wszystkie i komentarze

dobrej niedzieli Wam życzę i spokojnego powrotu

pozdrawiam

a! a zakupy były ??
bylem tylko zawiedziony ogrodem botanicznym tylko,szklarnia wypasiona a wokół pomyłka pełno chwastów tak naprawdę nie było rozpoznać rosliny która była w opisie z chwastem Polska naprawdę nie ma sie co wstydzić komponujemy dobrze rosliny och ty zawsze wyczaisz zrobiliśmy zakupy roślinne takich które u nas sa mało dostępne
Moja codzienność - ogród Oli 22:27, 15 sie 2014


Dołączył: 04 maj 2013
Posty: 20181
Do góry
Mala_Mi napisał(a)

MOje ogranicza szklarnia.... wiec bez drabiny sie da...tylko pomiędzy nie wejdzie .... busz.
Jeżówki odmianowe..szkoda zachodu z sianiem.. nic z tego nie wyjdzie.

Czytałam u Ciebie, że sianie odpada dobrze, że ''nasz pan'' ma normalne ceny
a moje pomidorro zaraza bierze, za dużo deszczu...
Moja codzienność - ogród Oli 09:00, 15 sie 2014


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
leon60 napisał(a)


Chcesz zrywać pomidory z drabiny ? moje niedługo chyba tylko tak się da

MOje ogranicza szklarnia.... wiec bez drabiny sie da...tylko pomiędzy nie wejdzie .... busz.
Jeżówki odmianowe..szkoda zachodu z sianiem.. nic z tego nie wyjdzie.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies