Hehe, czyli chyba to nasza nazwa
Już pokazuję, widac tu porównanie RB z GB (te na dalszym planie za red baronami) Teraz są jeszcze wyższe, bo to fota sprzed ponad miesiąca.
A przebarwiają się jesienią tak: (fotka z zeszłego roku)
Prawdę mówiąc myślałam, że on wyższy rośnie ale u mnie malutki jest. Ma może koło metra wysokości. Krzewuszka go przerosła .
U mnie żurawki Forever Purple w słonecznym miejscu teraz wyglądają dobrze ale miały kryzys latem .
To rozwiązanie bardzo mi się podoba . Zresztą napaliłam się na werbenę i muszę ją mieć. Decyzja zapadła. W tym roku już nie będę kupować bo jak nie zimuje to chyba bez sensu ale w przyszłym roku na 100%.
Nie usuwaj proszę zdjęcia . W realu werbeny nie mam.
Toszko, że zestaw na półcienistą, to wiem (słońce wchodzi po południu, no i liczę także na cisy - mam nadzieję, że zaczną szybko rosnąć).
Ok, z tego co piszesz to na tej mini-rabatce zmieściłabym tylko ciemierniki. Wolnego miejsca w żadnym punkcie nie mam w ilości 90 cm.
Wklejam zdjęcia jak to teraz wygląda - widok od drzwi wejściowych do domu.
Prawa strona z dużego zdjęcia - tutaj chyba już niczego nie upchnę? Czy jednak kolanem dam radę?
Rośliny rosną od siebie w odległości ok. 45 cm - do potwierdzenia.
Druga strona - tam jest miejsca na ok. 40-50 cm (chodzi o szerokość do kwietnika). Dam radę 2 zawilce i ciemiernika?
Z tej strony raczej chyba nie ma sensu sadzić krokusów, bo ja ich nie będę widzieć?