Przerwa na kawę...
19:53, 12 sie 2019
Perypetii kolorystycznych ciąg dalszy. - tym razem rabata. Nie jestem w stanie zgrać z czymkolwiek rudbekii. Ta rabata to wielki zgrzyt. Chyba ją stąd wysadzę. Takiego bałaganu dawno już nie zrobiłam.
Choć może w takim ujęciu aż tak bardzo nie boli.
Choć może w takim ujęciu aż tak bardzo nie boli.


