Dziewczyny kochane! Nie będę się usprawiedliwiać.... Śledzę już tylko. Img.... Na wszystko brak czasu, a urlop zupełnie wtrącił mnie z rzeczywistości...
Na Przeblagalne za grzechy swoje zostawiam kilka zdjęć
Ten chwast rozprzestrzenia sie w mim trawniku, nie jest to chwastnica ani perz bo te też mam je w swym trawniku i zwalczam krotkim ścinanien i wyrywaniem, ale tego co na zdjęciach raczej w starndardowy sposób się chyba nie pozbędę.
Kurka wodna, Aśka, to jest mega. Już mi szczena opadła, a jak to bujnie to chyba mowę mi odejmie.
Twoje liatry tak pięknie pionowo stoją, moje się u mnie pokładły na boki we wszystkie strony a nie wydaje mi się, żeby za mokro miały.
Kibicuję gorąco dalszym planom rabatowym
Witana mam pytanie odnośnie brzózki youngi kupiłem ładna niedużą wsadziłem do ogrodu ale po 2 tygodniach liście żółkną i opadają kora też jakaś barwa jakby brązowieje i nie wiem co może być przyczyną nie przyjęła sie w ogrodzie? Czy może trzeba opryskać czymś żeby odżyła. Liście chyba nie zaatakowane przez jakiś grzyb czy coś bo są w całości nic nie zżera.
Tak na bardzo szybko...Dowod na to, ze te slimaki sa w naszych ogrodach pozyteczne. Tu zjadaja innego slimaka zywcem
A tu, mam pismne oswiadczenie od najwiekszego w moim regionie sklepu ogrodniczego/szkolki i hodowcy. Potwierdza on pozytecznosc tygrysa i potwierdza, ze ten slimak jest biologiczna bronia w walce w naszych ogrodach, nie czyniac szkod na naszych roslinach.
Czuję się trochę jak w górach
Co tam widać w oddali...całe pasmo Beskidu Wyspowego, Śnieżnicę, Ciecień, Szczebel, Turbacz, Mogielicę.
W dalszej perspektywie przy dobrej widoczności Tatry wysokie, a po prawej stronie nawet Babią Górę
Najbliżej widoczny jest zalew Dobczycki...a całkiem blisko to już moje zarośla