Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Ogród z wilkiem zamkn. 08:25, 16 lip 2019


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24634
Do góry
Magleska napisał(a)


Kasiu dziękujęęęęęę

Piękne widoczki
Jezowki też piękne
Fajnie ...miałaś koleżanki
Ciekawa jestem relacji Ani.
Kiedyś będzie tu ogród 08:19, 16 lip 2019


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24634
Do góry
anka_ napisał(a)
Magical Moonlight. A to Kasiu jej 'mamusia'.




Pieknieja horki pieknieja
Co to za trawa ? Chyba taką samą kupiłam w ubiegłym roku i zapomialam co to ??
Pozdrawiam Aniu
System automatycznego nawadniania 07:33, 16 lip 2019

Dołączył: 02 lut 2019
Posty: 327
Do góry
lukas1607 napisał(a)
Witam, mam jeszcze pytanie, wokół tarasu mam skarpę obrośniętą trawą. Czy w jednej sekcji mogą być zraszacze położone na różnych poziomach (wysokość tej skarpy około 50-60 cm? Czy jest konieczność stosowania wówczas odpowiednich zraszaczy (tych położonych niżej), np. z zaworem stopowym SAM? Czy lepiej tak zaprojektować sekcje, żeby jedną podlać całą skarpę (choć nie zawsze to jest możliwe)?

I pytanie odnośnie zraszaczy Rain Bird 5004, stosując dysze MPR-35, mogę dowolnie regulować kąt zraszania? Każdy komplet dysz zawiera 4 dysze : Q(90⁰), T(120⁰), H(180⁰) i F(360⁰). Rozumiem że chcąc uzyskać kąt np.320 stopni, montuję dyszę F i ustawiam na zraszaczu odpowiedni kąt? Czy tak?



Z góry dziękuję za pomoc.
Pozdrawiam Łukasz

Hej.
w jednej sekcji mogą być zraszacze na różnych poziomach. Konieczności stosowania zraszaczy stopowych nie ma, ale są jak najbardziej wskazane (przy sporych odległościach między zraszaczami "góra-dół" możesz mieć kałużę przy najniżej posadowionym zraszaczu - do niego będzie spływała cała woda oczywiście zraszacze stopowe montujesz tylko przy tych zraszaczach położonych w dolnej partii sekcji nawadniania).
Odnosnie dysz MPR-35 - nie stosowałem ich jeszcze, ale poczytałem że te dysze zamontowane w zraszaczu rotacyjnym zachowują się jak zraszacz statyczny - czyli masz tylko 4 nastawy i koniec. Może na grupie jest ktoś kto je montował to mnie poprawi jeśli pisze głupoty.
Pozdrawiam
Jeżówka - Echinacea 07:03, 16 lip 2019


Dołączył: 17 kwi 2015
Posty: 14136
Do góry
KasiaBawaria napisał(a)
To sie wlasnie nauczylam, ze sa jeszcze e.simulata i echinacea tennesseensis.I wlasniesimulata bardzo prrzypomina palide.


O same musimy się douczać

Tennesyjską mam, w moim wątku są zdjecia




ale skoro różnią się tylko kolorem pyłku...
Ogród z wilkiem zamkn. 06:38, 16 lip 2019


Dołączył: 13 cze 2017
Posty: 5729
Do góry
Magleska napisał(a)


Madzia tak zapamiętałam twój ogródek, bajkowy... A kawałeczek tej jarzmianki mam w swoim bukiecie w wazonie, brzydkie jeżówki też uratowałam
Dziękuję za niedzielę, było fantastycznie Następnym razem przywieziemy ze sobą przystojnego kelnera żebyś odpoczęła przy tej bandzie, która cię nawiedza Nie żebyś ty przystojna nie była, piękna dziewczyna z ciebie, ale tyle się przy nas ulatałaś, że kelnerunio mus w przyszłości
Buziole raz jeszcze dla Ciebie i Rodzinki Zdjęć nie mam żadnych, ale to pewnie już wiesz, że w tej kwestii nie ma co liczyć na mnie Ale plewić i kopać uwielbiam, więc jakby co to dzwoń Biała rabata - moja ukochana, ale masz tak czyściutko, że na razie nie ma co robić
Ogród z czereśnią 01:48, 16 lip 2019


Dołączył: 09 sty 2013
Posty: 6321
Do góry
A i jeszcze jest tam kopytnik.
Po prawej stronie ta tawułka i jeszcze zostanie miejsce do zagospodarowania.
Jeszcze raz Was proszę - włączcie wyobraźnię - za rok już powinno być znacznie lepiej Miejsce jest oczywiście dość cieniste - bo słońce tylko do południa.


Jeśli macie jakieś dodatkowe pomysły lub propozycje albo... cokolwiek to bardzo proszę piszcie a teraz może jednak pójdę spać

ps. wszelkie obrzeża które widzicie wokół rabat - kiedyś znikną. Na razie też udajemy że ich nie ma - ot siła wyższa
Ogród z czereśnią 01:44, 16 lip 2019


Dołączył: 09 sty 2013
Posty: 6321
Do góry
I kolejne miejsce które zrobiłam - wycięte zostały stare krzewy i róże okrywowe które w tym miejscu nie miały się dobrze.
tak było wcześniej, ale przy domu powstał taki ganek i trzeba było część krzewów usunąć - ostatecznie został jeden


miała być tam zasiana trawa ale "obroniłam" miejscówkę i trawy nie będzie.
Bardzo Was proszę o wyrozumiałość - na razie to nie wygląda dobrze, ale wiecie pogoda nie sprzyjała temu żeby teraz rabaty nowe robić. Myślę, że jak się rozrośnie to będzie w miarę ok a co nie będzie ok to sie zmieni


kamieni nie widzimy ! ich tam nie ma.



posadziłam tam tawułki w różnych kolorach - marnie trochę teraz je widać - jedna trochę bieduje - więc przycięłam kwiaty żeby sie nie męczyła. Dwie po jednej stronie krzewu, i ta nowa po drugiej będzie wsadzona. Dwie bergenie sercolistne, z przodu po jednej stronie małe hosty - ale to wytargałam z rabaty od siebie - tak oszczędnościowo - nie wiem czy tak zostanie. Bodziszek i przywrotnik alpejski i czerwonostopy - co do przywrotnika nie mam pewności czy to dobre miejsce. W rogu donica z cisem samosiejką który mam zamiar ciąć na kulkę.
Ogrodowy miszmasz... pod kontrolą 01:42, 16 lip 2019


Dołączył: 13 maj 2014
Posty: 3544
Do góry


Przed strzyżeniem starałam się wytrzepać środek buksów z suchych liści i pajęczyn, niestety nie zawsze się to udawało dokładnie zrobić ze względu na gabaryty i gęstość bukszpanów. Wpadłam zatem na pomysł aby odkurzaczem zebrać resztki ścinek z tego największego buksa (niestety nie ma już możliwości aby strzepnąć je ręką nawet stojąc na drabinie, a nie lubię jak po kilku dniach zaczynają pojawiać się na przystrzyżonych bukszpanach zasychające ścinki). A potem starałam się ze środka dokładnie odkurzyć nagromadzone zeschnięte liście i ścinki.
Wzrok sąsiadów mówił: zwariowała kobieta już całkowicie


Niestety przy tym wytrzepywaniu buksów coś mnie użarło w nogę. Wydaje mi się że był to mały niepozorny zielony pajączek. W pierwszym dniu pojawiło się tylko lekkie zaczerwienienie, świąd i lekki obrzęk. Niestety następnego dnia noga spuchła jak bania, pojawił się ostry ból, wysięk z miejsca ukąszenia i spory krwiak
Zakończyło się wizytą w szpitalu i zastrzykami ze sterydami
Sosnowe zacisze 01:40, 16 lip 2019


Dołączył: 03 sty 2014
Posty: 5919
Do góry
Kojak napisał(a)
I aby nie było , że jestem typowym Flinstonem, troszkę roślinek.
Hortensje w tym roku trochę szleją. Niestety nie znam ich na nazwy, wszystkie krzaki rozchodowałem z dwóch krzaków po mojej babci, pod moim balkonem rosnących od 40 lat.

Przepiękne !!!!
Sosnowe zacisze 01:39, 16 lip 2019


Dołączył: 03 sty 2014
Posty: 5919
Do góry
Kojak napisał(a)
Zgodnie z obietnicą Madziu, co prawda w ten weekend sobota nie pozwoliła na układanie ale słowo się rzekło.

No faktycznie, baaaardzo dużo puzzli masz jeszcze do ułożenia.
Dlaczego w sobotę nie układałeś...padało? U mnie ani kropla nie spadła.
Ogród z czereśnią 01:33, 16 lip 2019


Dołączył: 09 sty 2013
Posty: 6321
Do góry
Już jest "jutro" to mogę wklejać te fotki co to pisałam że wkleję

Takie sobie cudo kupiłam w sobotę - zaraz pokażę gdzie będzie
oczywiście nic oprócz napisu Tawułka Astilbe nie było

Ogrodowy miszmasz... pod kontrolą 01:20, 16 lip 2019


Dołączył: 13 maj 2014
Posty: 3544
Do góry
A po kulkach i obwódkach przyszła pora na moje potffooory
Ze świeżymi odrostami początkiem czerwca wyglądały jeszcze w miarę ok, ale w lipcu to już były stare rozczochrańce

najpierw pod nożyce poszły dwa mniejsze (czas strzyżenia około 2 godziny)


A tu już po strzyżeniu również największego
Jurajski Ogród 01:16, 16 lip 2019


Dołączył: 09 sty 2013
Posty: 6321
Do góry
AgnieszkaW napisał(a)
Ważna jest sama radość tworzenia kawałka własnego świata w poszanowaniu przyrody. Tylko tyle





Rzekłabym: Amen. Dokładnie w punkt napisane.
Ja do Twojego ogrodu to mogę tylko wzdychać - masz naprawdę pięknie i to już wiesz od dawna ogród bardzo zadbany i bardzo, bardzo urokliwy. Taki jedyny w swoim rodzaju.
A mnie póki co cieszy każdy kawałeczek ziemi, który jakoś tam zaczynam zagospodarowywać, każda posadzona roślinka, każda pszczoła czy motyl na kwitnących kwiatach i każdy plan na przyszłość. I ta radość jest najważniejsza.
Ponieważ zagospodarowuję dużą część ogrodu od początku albo - od nowa to faktycznie jak kupuję rośliny do miejsca słonecznego staram się aby dobrze znosiły upał i słońce i suszę - właśnie lawendy, kostrzewę, rozchodniki itp. No ale wiadomo, czasem jakieś chciejstwo się trafi
Pozdrawiam Agnieszko fajnie znowu spacerować u Ciebie.
Ogrodowy miszmasz... pod kontrolą 01:07, 16 lip 2019


Dołączył: 13 maj 2014
Posty: 3544
Do góry
Ogrodowy miszmasz... pod kontrolą 01:03, 16 lip 2019


Dołączył: 13 maj 2014
Posty: 3544
Do góry


A przy okazji dodam, że uwielbiam stipę. Te udało mi się własnoręcznie wyhodować i po raz pierwszy przetrzymały zimę. Oby się rozsiały i kolejną zimę też zniosły dobrze (muszę jedynie dać sobie trochę na wstrzymanie zbyt skrupulatnego pielenia )
Przerabianie ogródka pod swój gust 01:02, 16 lip 2019


Dołączył: 09 sty 2013
Posty: 6321
Do góry
KasiaBawaria napisał(a)
Te stwory wychowaly pod moja wiata przynajmniej jednego malucha. Jest ich 6-7 sztuk i co wieczor lataja nam nad glowami. Juz wiem, gdzie maja schronienie- pomiedzy belka a sciana domu





Fajne te fotki nietoperzy. Ten to faktycznie wygląda jak jakiś "stwór"...
Ogrodowy miszmasz... pod kontrolą 00:56, 16 lip 2019


Dołączył: 13 maj 2014
Posty: 3544
Do góry

Ogrodowy miszmasz... pod kontrolą 00:53, 16 lip 2019


Dołączył: 13 maj 2014
Posty: 3544
Do góry
po kulkach przyszła pora na 3 obwódki buksowe
Dwie poszły szybko (zdjęć nie zrobiłam ) ale jedna bardziej "udziwniona" zdecydowanie wymagała sporo pracy

Ogrodowy miszmasz... pod kontrolą 00:49, 16 lip 2019


Dołączył: 13 maj 2014
Posty: 3544
Do góry
Potem do cięcia poszły bukszpany. Najpierw na rozgrzewkę kulki mniejsze i większe

Przed

i po..

Zmierzyłam swój czas cięcia (taki bez spiny) kule średnicy około 0,8m tnę około 7 minut

I jeżeli ktoś marudzi, że buksy wolno rosną to muszę zaprotestować - rosną szybko... aż za szybko. Staram się ściąć cały tegoroczny przyrost bo obawiam się, że za chwilę tak przybiorą na masie że w moim ogródeczku i dla nich stanie się za ciasno

A oto tegoroczny przyrost (około 12-18 cm) - bez jakichkolwiek nawozów i wspomagaczy wzrostu

To tu- to tam- łopatkę mam ! 00:47, 16 lip 2019


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry










Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies