Strona lewa:
Kamyczki tu tylko sobie tymczasowo leżą, to nie skalniak

Golterię bardzo lubię, czy dosadzić gęściej?
Mały Tamaryszek, chciałam, by robił daszek kosodrzewinie i dotarł do huśtawki.
Krzaczek to Skimia, ale jej podejrzanie zżółkły listki - zapytam o to później.
Po tej stronie mam prawie same wrzosy, bo bardzo je lubię, mogę je kupić blisko domu i jest to tani pomysł na okrywanie kory.
Potem mam Morwę. Teraz dopiero wiem, że Danusia jej nie poleca, bo robi błoto z owoców.
Ale mi się tak podobały jej listki...
No i zapomniałam dodać, że wielbię wszelkie pendule - płaczące i wszystko szczepione na kiju

To bordowe nie wiem co to jest - ale chyba stąd wyleci.
Tutaj mój Tzw. ołtarzyk - bo lubię symetrię.
To szczepione to Brepo, a na dole dwa Mugosy.
Z tyłu Red Barony i wokół pnia Berberyski.
Zostawić tak?
Potem idą dwa jałowce, znowu ekran z Skyrocketów (co ja sobie myślałam?) a na końcu złoty Perukowiec.
Ratunku!!