Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Czubajkowy Ogród 22:44, 15 lip 2019


Dołączył: 05 wrz 2015
Posty: 2372
Do góry
We wrześniu jeszcze został pokryty dach - na zielono



A ja pod domkiem zaczęłam planować rabaty i miejsce na ławeczkę



Wbrew opiniom i ku oburzeniu wykonawcy oraz sąsiadów kazałam pomalować moją chałupinkę na ... biało



Pod dachem zostały przybite ozdobne listwy i założone rynny


Czubajkowy Ogród 22:37, 15 lip 2019


Dołączył: 05 wrz 2015
Posty: 2372
Do góry
Zaczęłam więc świadomie przyglądać się zabytkowym drewnianym budynkom w sąsiednich wsiach, bo skoro ma już być wiejsko, to niech chociaż będzie zgodnie z miejscową architekturą i tradycją. Pan B. na początku przyjmował z uśmiechem i pełną akceptacją moje pomysły na wykończenie, ale później albo ja z nich rezygnowałam, gdy poznawałam ceny, albo on rezygnował, bo nie bardzo umiał lub chciał wykonać trudniejsze prace. Stopniowo zapełniały się ściany.




Pod koniec sierpnia ostatnia deska szkieletu została przybita i wyszło takie ... pudełko


Ale i tak byłam szczęśliwa, co widać na portrecie z sadźcem

Przerabianie ogródka pod swój gust 22:36, 15 lip 2019


Dołączył: 19 mar 2012
Posty: 6443
Do góry
Te stwory wychowaly pod moja wiata przynajmniej jednego malucha. Jest ich 6-7 sztuk i co wieczor lataja nam nad glowami. Juz wiem, gdzie maja schronienie- pomiedzy belka a sciana domu





Ogród z widokiem na jezioro 22:35, 15 lip 2019


Dołączył: 01 lut 2011
Posty: 22457
Do góry
yolka napisał(a)
Tak te łany jeżówki robią kolosalne wrażenie, nie można oderwać oczu
Czubajkowy Ogród 22:28, 15 lip 2019


Dołączył: 05 wrz 2015
Posty: 2372
Do góry


No a teraz już moje białe marzenie Od tyłu jeszcze dobrze go widać, od frontu działki już tylko wówczas, gdy liści nie ma na krzewach.



Domek jest dziełem "przypadku", chociaż w przypadki nie wierzę Za to powierzyłam budowę świętemu cieśli - Józefowi - i że On w tym maczał palce, to wierzę. A było to tak.

Był lipiec 2015 roku, kiedy mając tylko grosze odłożone, podjęłam dawno odkładaną decyzję o remoncie lokum na działce. Bo to lokum, to była służąca nam od 27 lat stara (pewnie z lat 50 lub 60-tych) budka warzywnicza, ściągnięta na działkę przez Tatę w czasach, gdy nic nie było i niczego nie było można kupić. Rodzice i ja przespaliśmy tam niejedną noc. Ale czas leci, kolejne powodzie przeszły przez działkę, deski zaczęły próchnieć, myszy harcowały, więc pora było coś zadziałać. Myślałam, że da się wymienić trochę desek, trochę powiększyć ... Nie dało się. I dobrze Tak więc po spotkaniu z panem Budowniczym, wstępnym omówieniu wymiarów i daniu zaliczki, wróciłam do domu, a on zaczął działać. Jakież było moje zdziwienie, gdy po 3 tygodniach przerwy wreszcie mogłam pojechać na działkę. Zobaczyłam to:



Wiejska chałupka w miniaturze. A pokazywałam panu Budowniczemu zdjęcia typowego działkowego domku z dość płaskim dachem, bo o innym nawet nie śmiałam marzyć. Tymczasem pan B. zrobił dach wysoki, dość stromy i tak to moje wyobrażenia o nowym domku zaczęły się diametralnie zmieniać.
Budowla powstała według mojego życzenia na słupkach betonowych, tak aby w razie kolejnych powodzi podłoga nie została zalana i był przewiew pod domkiem - bardzo jestem z tego mojego pomysłu zadowolona. Obok widać starą budkę.
Wszystkiego po trochu 22:27, 15 lip 2019


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24707
Do góry
mirkaka napisał(a)
Dalej hortensje, dziś po deszczu więc trochę leżą ale wolę to niż dramatyczną suszę




Ależ cudne widoki.
Hortesje bajeczne. Piękne duże całe tona w kwiatach.
Ja mam 2.od lat stoją małe bidy w miejscach .
Powojniki widzę też masz puekne
Ogród Małej Mi 2017 22:25, 15 lip 2019


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Przepraszam ,ale reszta musi poczekać... bo czasu brak na forum.. znów focie sie przeterminują
Kilka migawekk






Acha , ryby chyba uratowane


Ogród Małej Mi 2017 22:23, 15 lip 2019


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Milka napisał(a)
Nie cytuję wnucząt...ale bajeczne foty, profesjonalne w ruchu...
Ja zaczynam ciąć buksy, gadam do miłośniczki ogrodów, jakam happy, bo ćmy nie ma, dalej ciacham i co...ćma, wżery, suche, śmierdzące, żółte itd, wiesz.
No to oprysk, robię i co...sucho 2 miesiące i dokładnie w tym momencie deszcz, jak zaczął, tak leje, ćma pewnie szczęśliwa...

Moja ćma ma używanie, ale czasu nie mam .. może jutro wieczorkiem sie uda..

Ogród Małej Mi 2017 22:22, 15 lip 2019


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
AgnieszkaW napisał(a)
Ania, świetne "szczęśliwe" foty Muminków

Niedługo mam ich na dłużej.. a tu czasowo nie mogę sie ogarnać by złapać oddech..



Ogród z wilkiem zamkn. 22:21, 15 lip 2019


Dołączył: 07 maj 2017
Posty: 19393
Do góry
Kim napisał(a)
No Madziu nareszcie jesteś już zaczęłam się martwić

Mnie też basen na ogrodzie denerwuje


Bożenko jestem bardzo często ,tylko najczęściej wieczorami ,gdy już jestem tak padnięta ,że nawet mi się nie chce myśleć ,co napisać ….brakuje mi takich uśmieszków ,czy jakiś innych serduszek ,żeby zaznaczyć ,że byłam i jest pięknie -nie zawsze mam wenę do pisania ,jeśli nie umiem doradzić ,albo nie mam pytań ….

bo tak tylko napisać pięknie ,to sama nie wiem ,czy pisać ….

a basen hmmm -w tym sezonie moczyłam się w nim 3 razy -2 razy weszłam sprzątać ,odkurzać dno itp. ,a jeden raz z własnej nieprzymuszonej woli ….

a od czasu jak upały się skończyły ,to tylko stoi i zasłania mi widoki
Buziaki lecę zajrzeć do Ciebie ....widziałam ostatnio ,że linie rabaty planowałaś

Ogród Małej Mi 2017 22:20, 15 lip 2019


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Margarete napisał(a)
Nie ma nic lepszego niż niczym nie zmącona radośc dzieciaków - ja czekam na wizyte moich na koniec miesiąca - telefony i whats up a nawet połączenia wideo tego nie zastąpia

Wasi chłopcy juz tez wyrośli - pamietam jak sie rodzili i byli maleńcy tak niedawno...
Ale co tam - grunt że my - babcie wciąż piekne i młode

U mnie susze zbiera swoje żniwo, trawnik koszmarny, liscie żółte leca z sumaka jak jesianią, liliowce maja podsuszone dolne liscie i trawy tez jakby to był listopad a nie lipiec, hostom podsychaja i żółkną dolne liście a kaline wantanabe chyba straciłam - pieknie kwitła w koncu maja a teraz wyschła na wiór, Ma suche brazowe liście - nie wiem jak jej ulzyc ? obciąc te gałązki z suchymi liścmi czy zostawić? Patrzyłam - gałęzie jeszcze suche nie są. Podlewam obficie może sie da rade uratowac...

Glina plus podlewania uratowała przynajmniej z daleka wizualnie ogród.. jak przyjdzie rachunek nie wiem czy będę taka optymistyczna i zadowolona, ale na chwilę obecną .. też mam w wielu miejscach kiepsko, ale rzut oka na ogród jest znośny

Jednak deszczu nic nie zastąpi, podlewałam i było tak sobie, 2 dni popadało i wszytko się zazieleniło.. w oczach .. deszcz od bozi ma większe znaczenie niz woda z kranu


Ogród Małej Mi 2017 22:17, 15 lip 2019


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Bogdzia napisał(a)
Aniu zdjęcia chłopaków zobaczyłam , możesz skasowac, tylko nie wiem czy juz nie za późno a nie mogłam wczesniej bo komputer mi sie zepsuł i byl w naprawie, straciłam wszystkie zdjecia. Chłopaki fantastyczni a deszczu zazdroszcze bo u mnie nadal susza.Naparstnicę podobną kupiłam w tamtym roku, znalazłam w internecie informacje ze u nas zimy nie przetrzyma i faktycznie mimo ze zima była lekka nie przetrzymała ale i nie wysiała sie.Dzieki za zdjecia.Buziaki.

Też z braku czasu przegapiłam ten moment... jakaś doba za krótka... wszędzie mam zaległości

Ogród z wilkiem zamkn. 22:17, 15 lip 2019


Dołączył: 07 maj 2017
Posty: 19393
Do góry
MonikA napisał(a)
Mnie też basen i trampolina irytuje w ogrodzie, ale muszę przeżyć ku radości dzieci.


Monika wiele rzeczy ,trzeba niestety lub stety przeżyć ,aby innych w rodzinie zadowolić

trochę kadrów z bliska z białej zostawiam w podziękowaniu za odwiedziny



Choroby klonów, klon - Acer 22:16, 15 lip 2019

Dołączył: 15 lip 2019
Posty: 1
Do góry
Witam serdecznie,
Na początku maja wsadziliśmy klon zwyczajny globosum, niedawno zaczął dziwnie wyglądać, liście pożółkły, zwiedły, na niektórych listkach pojawiły się plamy. Co to może być, prosze o rady.
Czubajkowy Ogród 22:13, 15 lip 2019


Dołączył: 05 wrz 2015
Posty: 2372
Do góry
Muszę przyznać, że miałam dość leniwą sobotę na działce A to za sprawą kilkugodzinnego, obfitego deszczu, który zmusił mnie do odpoczynku I dobrze, bo dzięki temu luzowi wróciłam odświeżona, odnowiona.
Starałam się spełnić Wasze zamówienie i sfotografować domek, na ile się da, wśród zarośli. Cóż, kiedy po cyknięciu kilku fotek okazało się, że aparat się rozładował? A ja po raz pierwszy nie zabrałam ze sobą ładowarki Zrobiłam więc także po raz pierwszy kilka ujęć telefonem, wydawały się niezłe - oglądane na telefonie, ale gdy je zgrałam na kompa ... katastrofa. No ale pokażę co mam, a następnym razem będę solidnie pilnować spakowania ładowarki do plecaka

Sesję zaczęłam od kwiatków, ale niewiele się w ciągu tego tygodnia zmieniło na rabatach, więc i braku zdjęć tak bardzo nie żal.





Zaglądamy przez płot do sąsiada
Ogród z wilkiem zamkn. 22:11, 15 lip 2019


Dołączył: 07 maj 2017
Posty: 19393
Do góry
mrokasia napisał(a)
A wg mnie ten basen obłożony deskami bardzo fajnie wygląda. I powiem, że trochę nie rozumiem tej powszechnej awersji do basenów w ogrodach. No może piękne nie są ale znowu czy aż tak szpecą??? To tak samo jak trend ukrywania pralek w łazience. Moim zdaniem sedes jest brzydszy niż pralka a nikt go nie próbuje ukryć w łazience... .


Kasiu haha -masz całkowitą rację …..a z tym sedesem to się uśmiałam

może on aż tak nie szpeci ,bardziej przeszkadza mi to ,że mi zasłania rabaty z tarasu


i jeszcze bardzo się cieszę ,że ogród Ci się powiększy-gratuluję bardzo-będziesz mieć co robić,planować ,ile miejsc na nowe chciejstwa -super

wiesz ,że zaglądam ,ale miałam brak weny w pisaniu -teraz po super spotkaniu od nowa się wkręcam

moja nowa jeżóweczka -dzisiejszy zakup -nazwy oczywiście nie znam
buziaki


Ogród wśród pól i wiatrów 22:07, 15 lip 2019


Dołączył: 25 sie 2012
Posty: 5509
Do góry
A ja dziś kolejny przegląd w ulach zrobiłam Malutkie doniesienie fotograficzne zostawiam...

Górą ramki pszczółki miód zakrywają, środkiem miód ale jeszcze odkryty,
gdzieniegdzie resztki czerwiu, dołem chyba pierzga


Tutaj ładnie czerw zakryty widać, za chwilkę się nowe pszczółki wygryzą


A tu ładnie nową ramkę odbudowały, zaczerwiły, i już górą miodek zakrywają
No a środkiem czerw zakryty - nowe pszczółki będą się wygryzać

A najlepsze, że taką rameczkę pełną pszczół można normalnie "gołymi rękami" podnieść, obejrzeć..
Jeszcze jakieś dwa miesiące temu mi się to wydawało czystą abstrakcją.
A tu się okazuje, że pszczółki bardzo spokojne są


No i może zakończę "ogrodowiskowo" bo mnie Danusia z forum pogoni, z tymi pszczołami, hehe


Miłego wieczorku
Ogród z wilkiem zamkn. 22:03, 15 lip 2019


Dołączył: 07 maj 2017
Posty: 19393
Do góry
Basilikum napisał(a)
Madziu ja tez ostatnio zalatana. Byl u mnie dwa tygodnie temu Dzien Otwartej Furtki i tak sobie myslalam, ze po bede miec wiecej czasu. No i zaczely sie owoce


Iza już miałaś ten dzień …..lecę pooglądać i cieszę się ,że zaglądasz ,pomimo ,że mnie mało


Casa Verde..W Leśnym Ogrodzie 22:02, 15 lip 2019


Dołączył: 28 gru 2018
Posty: 1689
Do góry
Dużo czytam, obserwuję i rozmyślam, co zrobić, żeby ogarnąć całościowo ogród. Póki co spełnia swoje funkcje, bo czuję się tu jak w niebie, ale… przede mną wyzwanie uporządkowania całości i nadanie spójności. Dotychczas skupiałam się na podstawach, czyli ratowaniu roślin, wydzieraniu szmat, odkopywaniu spod ton białego żwiru, ciągłym polepszaniu gleby. Przyznam też, że chciałam szybko zatrzeć ślady po poprzednim właścicielu i zmienić styl ogrodu, żeby poczuć się jak u siebie Sadziłam eksperymentalnie rośliny, żeby wiedzieć , czy się zadomowią. Poskutkowało to niezłym zamieszaniem na rabatach i czuję, że zbliża się czas, żeby podjąć decyzje. Chciałbym uzyskać efekt dobrze zagospodarowanej przestrzeni. Kiedyś działałam intuicyjnie, ale..im więcej wiem, tym bardziej wydaje mi się to skomplikowane
Ogród z wilkiem zamkn. 22:01, 15 lip 2019


Dołączył: 07 maj 2017
Posty: 19393
Do góry
Kasiolaaa napisał(a)
zdjecia boombowe ❤


Kasiu dziękujęęęęęę
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies