zdemolowaliśmy też ogrodzenie, i teraz widać jak to wygląda po zalaniu, chwastów pełno tym woda nie potrzebna do wzrostu, łyse place gdzie nie wzeszła posiana trawa
rury przygotowane
u sąsiada wcześniej też
relacja z ogniskowej, która jeszcze nie ma ogniska
martwiłam się o werbenę, a ona praktycznie zeżarła wszystko wokół
trzcinniki chyba kupiłam zarażone rdzą, bo coś mi się nie podobają i brązowieją im liście
Toszka, to jest ta ziemia ogrodowa, o której Ci mówiłam, że parę worków mi zostało. Na zdjeciu to ja nie wiem czy coś zobaczyć się da?
Tam gdzie kopię aktualnie to mam 90%/żwiru, może tej ziemi bym dała plus trochę tej rodzimej bo mam trochę z dołków. Nie wiem czy na tym żwirze coś urośnie
Irenko ten ligustr wczesną wiosną jest bardzo ładny ciemno zielony, a około maja listki mu żółcieją i wygląda to na jakiegoś grzyba?
Jak ktos wie co to ...
a tak to wygląda wokół zakątka jakbym go doprowadził do ładności (ligustr) to nie będę go wywalał.