Moja działka to wieczna patelnia. Chcę więcej drzewek żeby był cień ale muszą być tak dobrane, żeby dały radę bez mojej dużej ingerencji. Narazie brzozy są cudowne poza tym uwielbiam je. Tylko tak sobie myślę że się tylko nimi zaraz wszedzie tu obsadzę i będzie nudno no i tak kombinuje coś innego...
Chce posadzić drzewka liściaste w miejscach zaznaczonych na czerwono... ma ktoś jakieś podpowiedzi? Gleba sucha i mega piaszczysta... jedyne co do głowy mi przychodzi to brzozy ale może jest coś innego godnego uwagi na takie miejsce? Pod drzewkami myślałam nad kosodrzewiną i sesleria jesienna. Tam gdzie czerwony prostokąt, będzie ławeczka gabionowa.
Rabatka brzozowo stipowa... nie było mnie w maju więc jeszcze foto z tulipsami jedno no może dwa - bo te tulipsy to jakoś mi się tak spodobały...
maj 2021
Tulipsom mówimy "bye" a witamy czosneczki... No uwielbiam to zestawienie...
Brzozy, stipy, bukszpany, cisy (na wszelki wypadek gdyby buxy padły, czosneczki, i jeżówka Vintage Wine
Jak narazie wszystko zgodnie z planem - przekwitły tlupanki, zaczynają czosneczki i liczę, że jeżówka da czadu jak już czosnek padnie... no zobaczymy..
czerwiec 2021...
Troszku mnie tu nie było ale już jestem Klon kaprysił. Obcięłam chore gałązki, spryskałam Topsinem i powiedziałam MU, że albo się dzwignie albo no trudno... Nie wiem jak to jest w Waszych ogrodach jest ale ja do pewnych roślin mam ogromne serce ale mam i takie, że rozstania bywają jakoś tak mniej bolesne Wszystkie trawy, cisy, brzozy, buki i graby będę ratować do ostatniej suchej gałązki... )) Tyle w temacie Klonika
Elu, u nas na razie dwie brzozy niedomagają, tam też za dużo wody stało. Jedna brzoza może się już nie wylizać.
Właśnie koparka wykopała pod dren, będzie co robić w najbliższych dniach.
I pod suche oczko wykop też jest.
Muszę pomyśleć. Nie chce mi się umeczać, potem pod tymi brzozami trzeba będzie kac wodę, żeby coś rosło...
Sporo różności u Ciebie, ładne róże...
Te brzozy mają 14 lat, ale na początku przez prawie 2-3 lata nie rosły. Posadziłam je w wodzie. Jak sądziłam to był rok bardzo suchy a następne lało i teren podmokniety. Dopiero jak zrobiliśmy drenaż brzozy ruszyły.
Myślałam że trzeba będzie przesadzać, ale nie było gdzie wszędzie mokro.
Brzozy ładne, ale te liście grabienie codziennie kilka worków liści.
Po co obrabiać teren przy brzozach bezsensu,za kilka lat korzenie przy nasadzie pnia będą bardzo grube i podnoszą brzozy.
U nas się chmurzy,ale raczej burzy nie będzie.
Słońce piecze róże prześcieradłem przykryłem bo się płatki spiekają. Trochę róż
Martka, ostatnio właśnie zaczynam dostrzegać także szczegóły i skupiać sie na nich. Ogród jest dość duży i nie ma opcji, by szybko mieć wszędzie busz, zatem dostrzegać zaczynam te miejsca, które są bliskie ukończenia (?!) i sie nimi zachwycać .
Za sosnami w ogrodzie nie przepadam. Wyglądają dobrze do pewnego momentu, potem dolne gałęzie sie zwieszają i wyglada to smutno i tak jakość żałośnie... Trezba je usuwać i na jakiś czas to wystarcza, a potem powtórka . No i szyszki... teraz jest ich masa... I żółty pył... No, ale są i robią klimat w ogrodzie, dają cień wiec je akceptuję .
Juzia, nie chodzą, ja mam w ogrodzie 6 brzóz właśnie takich ogromnych, jakich Ty nie chcesz . Lubię je .
W temacie odmian moja wiedza jest znikoma. A te nowe mikrusy to na nową działkę?
Po Twoim ogrodzie cały dzień można się niespiesznie przechadzać i napawać Żurawkom dobrze u Ciebie. Wszystko pięknie. Ty u Juzi patrzysz na brzozy, ja u Ciebie na sosny Naj!
Mi dzisiaj przyjechało 11 szt. Ale takich małych to jeszcze nie miałam. Do kolan. Razem z doniczką. hehe
No i na aukcji napisane było Jacquemonti Doorenbos i teraz nie wiem, bo mi się wydawało że to dwie różne odmiany??? I że Doorenbos jest niższy a ta druga wyższa?
A ja nie chcę 20m drzew!
Czekam na odpowiedź od sprzedawcy...
Kobieto, masz krzepę! I git!
Z thujami pojdzie łatwo, najgorsze kopanie pod brzozy i rozgarnianie stosików... A i tak najlepszy efekt będzie po położeniu obrzeży, co nie?
Zwykły cement, piasek i dałam odrobinę torfu dla koloru, jako formy doniczki plastikowe wyłożone streczem ale chyba worek na śmieci byłby lepszy, i do dwóch wkleiłam kijki z brzozy, najpierw te kijki taki wianek jakby zrobiłam i obklejałam je zaprawą jedną podobną już mam z zeszłego roku i nawet przezimowała z rojnikami na dworze
To ta stara, ma trochę więcej torfu i jest ciemniejsza pudełko po butach było formą