dziekuję Danusiu za zainteresowanie i podpowiedź... przeczytałam cały wątek ogrodu Magdalenki
u mnie została położona trawa, na razie w prostokącie...
teraz zajmę się roślinami, które chciałabym jakoś sensownie rozplanować i powsadzać

wybór jest ogromny a dla amatora to istna czarna magia
wiem na pewno, że nie chciałabym roślin trujących w ogrodzie, również tych, które mają biało-zielone lub żółto-zielone liście... takie chyba jedyne póki co moje ograniczenie... ponieważ siatki oddzielające sąsiednie ogródki są niskie, odpada typowy żywopłot... myślałam natomiast o stworzeniu takiego iglasto-liściastego żywopłotu na tej większej siatce, na końcu działki...
podoba mi się wiele roślin, jednak zdaję sobie sprawę z tego, że im więcej roślin w tak małym ogródku, tym większy chaos zapanuje

moim marzeniem jest ogródek ciekawy o każdej porze roku... będę się starała wybrać kilka roślin, które spełniłyby to choć w niewielkim stopniu...
póki co wybrałam- na razie na papierze:
bukszpan (chciałabym w formie kul - większych lub mniejszych, ale podobają mi się również obwódki rabat z bukszpanu),
kosodrzewinę,
oczar "Diane",
pigwowiec japonski ( jesli jest jakaś odmiana pasująca gabarytem do małego ogródka

),
modrzew japoński ( drzewko formowane),
sośnica japońska,
klon palmowy,
lilak , z mniejszych:
rozchodnik okazały,
funkia,
wrzos,
tawułka,
żurawka,
kostrzewa miotlasta,
lawenda wąskolistna,
fiołek pachnący,
chryzantema,
karmnik ościsty...
da się to jakoś połączyć w całość ?
czy są jakieś rośliny, które się wykluczają? tzn. jedno nie może rosnąć koło drugiego?
byłabym wdzięczna za rady!
pozdrawiam ciepło