Lać to trzeba, ale wodę, trawnik jest zasuszony, zamiast zastanawiać się wyrywaj od teraz i będzie po kłopocie. Trochę skłonów i worek na chwasty. Lanie, wody przede wszystkim, bo trawnik jest mega zasuszony
Bijesz się z myślami a chwasty rosną, jak dla mnie nie ma co się spierać a brać się za robotę.