Tu na dole zdjęcia widać jedną heuflerianę
Po prawej stronie są jeszcze na brzegu jagodnika.... przed skarpą kamienną.
Przy kamieniu jest też H. i jest kilka skalnych porozrzucanych... ale nie widać na focie.
Wsadziłam kilka, bo miałam akurat na zbyciu.
Jak podrosną to sobie jeszcze podzielę i porozsadzam po całym jagodniku. W planach są jeszcze wrzosy i wrzośce, ale czekam aż trociny się trochę przerobią i zakwaszą piach pod spodem.
Wczoraj zebrałam do bukietu narcyzy. Po dwie sztuki z każdej odmiany, poza "Thalią" i "Mount Hood", bo już przekwitają. Powstał piękny bukiet.
Nie byłabym sobą, gdybym się nie pochwaliła .
Kolory listków moich dwóch ŚŚ tej wiosny. Pozostałych dwóch egzemplarzy nie fociłam. Ten przy oknie kuchennym zawsze pierwszy kwitnie i bardziej wyrywny niż pozostałe trzy, bo ma cieplej od ściany i szybciej rusza.
Bardzo dużo już zrobiłaś i jest coraz piękniej. Chociaż stan wyjściowy też był piękny: stare drzewa, przestrzeń i piękna murawa. Masz wyjątkowe miejsce na ogród.
Rajska jabłoń na tym zimnie ma ciemne kwiat i jest obsypana na maksa kwieciem.
W moim regionie pomimo zimna pięknie kwitną wszystkie owocowe i ozdone drzewa
Też u siebie widziałam jedną taką parę, ale teraz nie widzę, u mnie walka kosów ze srokami co roku, nie lubię ich ani sójek, są ładne ale skrzeczą brzydko i są drapieżnikami,
No u mnie tak jak pisze Marcin, czekałam na kiełki tulipanów i nic, jak pogrzebałam w ziemi to cebule wyciągałam zgniłe Moje od jesieni stały na tarasie