Gosialuk napisał(a)


Pierwiosnkowo. Widoczne różowości darowane od sąsiadki, a z dosadzanych marketowych przetrwał tylko taki brudnobiały.





Ależ bogactwo pierwiosnkowe. Cudnie. Ale pielenia na takim areale nie zazdroszczę

Gosiu, pamiętasz czy wysłałaś mi ożankę hyrkańską czy właściwą? Fajnie przyrasta na piasku.