Miałam tak samo i teraz jeszcze też nie jest idealnie, ale jest dużo lepiej, po wykielkowaniu byłam załamana, ale z tygodnia na tydzień chyba się zagęszcza. I tak jeszcze dosiewam. Oto porównanie jak było i jak jest
Witam, bardzo proszę o pomoc w identyfikacji tej róży, Wiem, że oglądając samo zdjęcie trudno jest odgadnąć jaka to odmiana, ale może będziecie wstanie ją rozpoznać. Zdjęcie zrobione w ogrodzie różanym w Wiedniu, lecz niestety nie mogłam na niej znaleźć etykiety z nazwą. Róża bardzo pięknie pachnie i chciałabym ją w swoim ogrodzie. Z góry dziękuję za pomoc.
Aniu większość moich przetaczników kłosowych jest NN, zakupione gdzieś na targu albo w kwiaciarniach. Osobiści podobają mi się te wyższe odmiany o sztywnych łodygach i wysokich kwiatostanach. Wymagań nie mają specjalnych, słoneczne miejsce najlepiej z żyzną ziemią. Te na poprzednich zdjęciach mają 3 lata, ładnie się rozrosły przez ten czas. Po przekwitnięciu przetaczniki przycinasz i powtarzają kwitnienie jak szałwie.
Ostatnio kupiłem sadzonki o białych kwiatostanach do kompozycji z pelargoniami.
Witaj Aniu!
Jeszcze trochę pracy nad stawem zostało nie dokończonych. Moze lecie , dokonczymy...
Moj jasminowiec , ma kilka latek.Rozrost się.Ale jeszcze go nie przycinałam.
Ale na jesieni będzie przesadzany. to go sporo przytnie.
Zobacz jak on już wielki.Ale cudnie ukwiecony
co roku tak obficie mi kwitnie.Tylko mniejszy był.
Nie wyobrażam sobie ogrodu bez warzywnika, u mnie od lat pozycja obowiązkowa. Pochłania mnóstwo mojej uwagi i pracy ale warto, zapasy wystarczają również na zimę.
Za mróweczki dziękuję, żeby nie było że mam lekko u mnie wysyp mszycy. W tym sezonie walczę również z sarnami, zającami, karczownikami i oczywiście mszycą bukszpanową.
Warto sadzić różne odmiany czosnków, jedne już przekwitły, inne w pełni kwitnienia a reszta w blokach startowych.
To jest jarzmianka?? liscie ma fajne, ale mocno nietypowe.
Fajnie, ze napisalas, ze kwitna co roku. Te wieloletnie maja raczej srednie opinie, jesli chodzi o przezywalnosc. Moze zaryzykuje po takiej rekomendacji i wpisze na liste, super
Doczytalam, ze martwisz sie nierownymi sciezkami. No wez, do Twojego bajkowego ogrodu idealnie proste to nawet nie pasuja! Nierowne, czyli nawet przechylone sie fajnie wpisza, wez tylko pod uwage, zeby nie stala na sciezkach woda, wszystko inne bez znaczenia, bedzie pieknie. Jak zawsze, wiec to zadna nowosc
Wiem że potrafią bo u rodziców mieliśmy szpaler malutki na pół łydki. Urósł przez lata do kolan aż pewnego roku całkiem wyłysiał. Teraz jest do ramion. Także bukszpany potrafią się odrodzić tylko kto chce porzez 5 lat patrzeć na łyse. U mnie na szczęście nie zjadły jeszcze wszystkiego, przytnę w lipcu po opryskach.
Dzięki za info. Każde się przyda. Może dobrze jest stosować różne środki naprzemiennie.
Trochę skosiłam. Zjadłam i chyba muszę kontynuować zbieranie potworów.
Jednak postanowiłam po czyszczeniu ciąć bukszpany. I zaczęłam postrzyżyny, oczywiście zrobiłam przy okazji kilkaaście nowych sadzonek żeby ktoś nie myślał że mnie ta ćma zraziła do bukszpanów. One u mnie dobrze rosną w mokrym podłożu.