Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Kwiaty we włosach 22:44, 30 maj 2019


Dołączył: 29 sty 2017
Posty: 7757
Do góry



Czubajkowy Ogród 22:43, 30 maj 2019


Dołączył: 05 wrz 2015
Posty: 2372
Do góry
Pochłonął już praktycznie całą rabatę w jej dolnej (mokrej) części, tłumiąc niestety także rosnące przed nim azalie. Będę więc musiała zamknąć oczy i z bólem serca przyciąć po kwitnieniu jego piękne, zielone przyrosty. Nigdy dotąd się na to nie zdobyłam, ale żal mi sąsiadujących roślin.



Najbardziej żal mi tej jasnoróżowej azalii - już jej prawie nie ma



Widać, że dopiero część pąków się otworzyła.

Czubajkowy Ogród 22:38, 30 maj 2019


Dołączył: 05 wrz 2015
Posty: 2372
Do góry


I w wazonie trzymały się całkiem zacnie przez 3 dni.



A rododendrony? Biorąc pod uwagę, że właściwie nikt o nie w tym ogrodzie nie dba, to mają się całkiem dobrze Najlepiej oczywiście 30-letnia Nova Zembla.



Widać, jak bardzo jest już rozłożysty. Obiecuję sobie zmierzyć jego rozpiętość, ale gołym okiem widać, że jest to ponad 3 metry. Rośnie bardziej wszerz, niż wzwyż.

Kwiaty we włosach 22:36, 30 maj 2019


Dołączył: 29 sty 2017
Posty: 7757
Do góry



To tu- to tam- łopatkę mam ! 22:33, 30 maj 2019


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Stan posiadania naparstnic zwyżkuje. Wreszcie znalazłam dla nich dobra miejscówkę. Za pierwszym razem posadziłam je na rondzie i tam ich spore gabaryty wprowadzały pewien chaos. W chaszczach jest im idealnie.


Widok z boku. I rabata studzienna w promieniach zachodzącego słońca. O świetlisty cień wciąż jest trudno. Do wyboru jest tylko słońce lub cień.









Sztywne formy frontowej rabaty łagodzą nieco zwiewne kwiatostany owsicy wieczniezielonej.



Ogród Małej Mi 2017 22:33, 30 maj 2019


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)
Prześlicznie Aniu Wczoraj o Was myślałam o Tobie Katce i Gosi bo okropne chmury do Was gnało, ale widzę, że ok

Niestety pada ciągle.. depresyjna pogoda.. jakby mało innych rzeczy było depresyjnych.. ale co ci będę pisać, mnie chociaż nie zalało. Ale wodą nasiąknięte wszystko. Tak długiego okresu niepogody to nie pamiętam..
Pierswzy pąk różany.. ale z przedwczoraj, bo pada..
Czubajkowy Ogród 22:32, 30 maj 2019


Dołączył: 05 wrz 2015
Posty: 2372
Do góry
Bardzo mnie cieszy, że od kilku lat oferta polskich szkółek została poszerzona o inne odmiany lilaków, niż tylko tradycyjny lilak turecki. Dzięki temu znacznie wydłużył się okres, w którym nosy cieszą się pięknym bzowym zapachem Ten rok jest dla nich dobry. Moje lilaki ottawskie i drobnolistne mają mnóstwo pąków, które stopniowo się rozwijając uwalniają kolejne fale zapachu.



Nawet ten posadzony w półcieniu (kupiony jako Miss Kim), który do tej pory rozwijał po 2-3 kiście, w tym roku zaskoczył mnie ilością pąków.


A już miałam mu szukać bardziej słonecznego miejsca. Tymczasem okazuje się, że nie o słońce mu chodziło, lecz o bardziej suche nóżki



I jeszcze przy wieczornym świetle.

Ogródek Ewy 22:31, 30 maj 2019


Dołączył: 09 mar 2014
Posty: 10548
Do góry
Bogdzia napisał(a)


Uwielbiam urodę piwonii krzewiastych , szkoda tylko że krótko kwitną.

Zgadzam się z Tobą, zbyt krótko utrzymują kwiaty, ale są tak ładne że warto je mieć w ogrodzie.
Casa Verde..W Leśnym Ogrodzie 22:31, 30 maj 2019


Dołączył: 28 gru 2018
Posty: 1689
Do góry
Rutewka zaczyna przekwitać

najwyższy czas uwiecznić jej urodę
Ogrodowisko- ogrody pokazowe Nasza Anglia 22:29, 30 maj 2019


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Gardenarium napisał(a)





Próbuję obejrzeć wszystkie zaległości i tak powoli oglądam.. najpierw stwierdziłam, ze wykarmisz chyba pół Warszawy swoim warzywnikiem Ale potem przykuły uwagę donice.. wywaliłam prawie 30-letnią juke i została się donica, żal wyrzucić wiec postawiłam na Twojej rabacie frontowej (ubyło z niej sporo, wiec jest bardzo oszczędna w ilości gatunków).. i tak oswajam się czy pasuje. Mi pasuje, ale pomna Twoich słów ..oswajam się nadal.. Zostawię ją..bezie ciutkę jak u Ciebie

Nie wiem kiedy znów zacznę oglądać, wiec pochwalę rozmach.. idziecie jak burza z ogrodem.. podziwiam.
Kwiaty we włosach 22:28, 30 maj 2019


Dołączył: 29 sty 2017
Posty: 7757
Do góry



To tu- to tam- łopatkę mam ! 22:22, 30 maj 2019


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Kocimiętka malowniczo rozłożyła się przy ścieżce do furtki na zapłociu.







W samym ogrodzie rośnie w przeróżnych miejscach.



Posadziłam ja nawet u stóp tamaryszka i stanowi tam tło dla jedynego iglaka na nóżce.



Kiedy robi się nadmiernie wylewna, to ja przycinam lub dzielę.
Kwiaty we włosach 22:22, 30 maj 2019


Dołączył: 29 sty 2017
Posty: 7757
Do góry
Dzięki za odwiedziny, w niedzielę odezwę się, u nas słonecznie, trochę popadało, w ogrodzie zmienia się jak w kalejdoskopie.Co wyjdę to znajduję niespodzianki ( miłe), a z niemiłych -pojawił się chrząszcz majowy i skubie różę ( jak co roku).
Nie mogę sobie z nim poradzić.






Casa Verde..W Leśnym Ogrodzie 22:20, 30 maj 2019


Dołączył: 28 gru 2018
Posty: 1689
Do góry
Rozkwitł powojnik

szczególnie mi bliski, bo przeniesiony z poprzedniego ogrodu

zadomowił się razem ze mną

Akant - Acanthus 22:17, 30 maj 2019


Dołączył: 27 sie 2015
Posty: 103
Do góry
witajcie!

Swój post kieruję zwłaszcza do tych, którym uprawa tego gatunku nie wyszła lub była kłopotliwa, tak ku pokrzepieniu serc

W ubiegłym roku kupiłem akanta odmiany Whitewater, czyli z białozielonymi liśćmi. Zakochałem się od pierwszego wejrzenia, i mimo świadomości, że może być trudno, przygarnąłem go bez wahania.
Odpowiednie stanowisko, dobrze przygotowane podłoże (zasadowe, przepuszczalne, z dodatkiem próchnicy).
Rósł pięknie, po czym pęd kwiatostanowy wykrzywiał się (zwłaszcza rano, chyba po chłodniejszych nocach), a liście zaczęły atakować szkodniki (pędraki/chrząszcze? ślimaki? - po prostu miał dziur tyle co ser szwajcarski).
Na jesieni myślałem, że nic z niego nie będzie, więc okryłem go z lekka i na tym moja opieka się skończyła.
Wiosną, w marcu, rozgrzebałem lekko ziemię, i ukazało mi się jedynie zgniłe kłącze/bulwa. Pomyślałem - już po nim. I zostawiłem go w spokoju, uwagę poświęcając innym roślinom. W międzyczasie widziałem jeszcze odcinek Mai w ogrodzie, gdzie powiedziano było, że właśnie ta odmiana MOŻE się udać jedynie na zachodzie naszego kraju. Tak więc nie miałem więcej złudzeń, że przeżył.
Pod koniec kwietnia udało mi się kupić fajną magnolię, którą chciałem wsadzić w miejsce tego właśnie akanta. Odgarnąłem z lekka ściółkę, wbijam szpadel, a tu opór... Wykopałem ogromne, pięknie ukorzenione bulwy, z odrobiną zgniłej tkanki, którą oddzieliłem i wyrzuciłem. Raz jeszcze przygotowałem podłoże, i wraz z korzeniem umieściłem w pojemniku. Był kwiecień, więc ryzyko nocnych przymrozków dość duże - donica stała w garażu i była regularnie podlewana.
Na początku tego tygodnia, robiąc porządki w roślinach doniczkowych, wstrząsnąłem lekko doniczką, żeby upewnić się, że nie ma nic w środku i z czystym sumieniem móc wykorzystać jej zawartość do zasilenia innych roślin. Stuknąłem, a na dnie pokazały się zawiązki młodych liści, jakie widać na zdjęciu (za którego jakość i obecność chwastów przepraszam, ale byłem za bardzo podekscytowany na profesjonalny kadr )
Akant kosztował jakieś 20 zł, był piękny, i radość z jego "zmartwychwstania" jest przeogromna!



Podsumowując, moja rada jest taka: jeśli masz czas, wykaż trochę cierpliwości i daj roślinom szansę. Uratowane, często dają dużo więcej radości niż kupione ponownie
To tu- to tam- łopatkę mam ! 22:16, 30 maj 2019


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Agatko, najlepiej zrobić zdjęcie w zbliżeniu i pokazać Mazanowi.
Może to nic groźnego.
A dzisiaj wreszcie było słonecznie. Co z tego, kiedy dane mi było wrócić do domu dopiero o 19.
Może jutro uda się zrobić oprysk z propionianu.

Róże wystartowały!
Rugosa ("zapachniła" cały taras) i Mary rose



Piwonie, a w tle świecą listki ketmii.



Zastanawiam się z jaką trawką najlepiej byłoby w duecie żurawce krwistej? Ma teraz w sąsiedztwie turzyce ID, ale ona wydaje mi się za niska i za sztywna. W tle rosnie miskant ML.



Zielonolistne żurawki kwitnące na biało nieco rozjaśniają ten zakątek.



Obsydian lubię w towarzystwie turzycy Silver Sceptre.



W cieniu - zacieniona 22:10, 30 maj 2019


Dołączył: 22 wrz 2010
Posty: 19612
Do góry
hankaandrus_44 napisał(a)
Drzewiasta w cieniu może dłużej zachowa kwiaty niż przez tydzień. Ale nawet jak i krótko, to jest super rośliną. Jak wszystkie piwonie.

Cudowny mocny kolor!

Piwonia d.,trzyma kwiaty krótko.Posadziłam ją nieosłoniętą i jest narażona na słońce i silne wiatry,dlatego musowe jest podwiązywanie.Mam jeszcze jedną,fioletową...na kwiaty muszę poczekać,bo maleńka.

Działka prawie w Borach Tucholskich 22:10, 30 maj 2019


Dołączył: 02 wrz 2012
Posty: 8948
Do góry
Kasia załatwione oby skutecznie

a z placyku taki podświetlany widok , jak trawy podrosną to wszystko będzie się kołysać nawet bez szklaneczki


jagody wyjątkowo cieniutko w tym sezonie



wciąż nie mogę go rozgryźć kupiony jako kaukaski Golden Start ale co to za czort ?
to chyba jednak świerk pospolity Aurea

Ogród na glinie 21:57, 30 maj 2019


Dołączył: 06 sie 2012
Posty: 10477
Do góry

Co to za irys.
Miały być żyłkowane, cebulki sadziłam jesienią.
A on dopiero teraz kwitnie i jest wysoki.
Liście wypuścił jesienią i całą zimę były zielone.

Sezon 2017 u Hanusi 21:43, 30 maj 2019


Dołączył: 10 lut 2017
Posty: 7817
Do góry
Dorotko, jak ogólnie majowe pielenie skończę, to już potem będzie czas i na leżaczek. Jeszcze kilka podejść całodniowych i leżę. Może nie na słońcu, ale jednak bez roboty.

Metodą mojej sąsiadki eliminuję pielenie późniejsze w ogrodzie. Biorę grabki i za każdym razem wzruszam wolne miejsca między roślinami, nie dając chwastom wykiełkować, w ciągu godziny obskakuję wszystkie rabaty, a potem leżing. Podlewanie mam prawie z automatu, jak nastawię zraszacze, to samo się podlewa. jedynie w szklarni nie mogę tego robić, bo tam muszę po ziemi podlewać, a to nadzoru wymaga.

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies