Jednak trochę krakowskiego ogrodu pokaże, bo się bardzo zapuściłam z fotkami... Jak to z nową zabawką - ale od razu mówię, że stary ogród na opiece nie stracił
Jak będę tam już mieszkać bo rybki trzeba dokarmiać Zresztą przy tej ilości zwierzyny długo to by nie pływały
Laurowiśnie mam 2 krzaki kupione ale żywopłot jest z tui, cyprysów, jałowców - mieszany kolorami też. To najodporniejszy żywopłot który wytrzymuje brak obecności ogrodnika.
W listopadzie zawiozę jeszcze kolejne wykopane u mnie rośliny i kupione.
Winogrona te ciemne zdecydowanie smaczniejsze, zielone zaczynają opadać, ale nie są jeszcze do końca dojrzałe. Razem mamy trzy odmiany, jedne już zjedzone, teraz są kolejne
z zadarniających:
niski, malowniczy Atlantis variegata,
niski płożący kwitnący różowo (dopiero go namnażam) Rozchodnik Lime Zinger,
niski również zadarniający - Rozchodnik ościsty Blue Spruce, rozchodnik kaukaski
Dla Ciebie bukiecik z rozchodnikiem i nie tylko
Basiu - dzięki, buziaczek :*
Anda, o widzisz piołun też sobie sprowadziłam a tytoń polecam, ja mam go z powodu Joli z leśnego ale w tym roku rozsiewał się sam "zatykając" wolne miejsca, a jak nie pasował to po prostu wyrwałam. Siewki przeniosłam jeszcze w inne miejsca
Mam nasiona tytoniu kolorowego i w przyszłym roku wysieję
Kwiaty tytoniu przyciągają te cudne wielkie zawisaki ze złotymi oczami, którym tak trudno zrobić dobre zdjęcie, koliberki ze 2x większy od furczaka gołąbka a trąbkę miał na 12 cm
U tego astra na pierwszym zdj to zapowiada się ogrom kwiatów.. I bardzo ładny rozchodnik mam podobny odm. Autumn Joy. A róże ładnie kwitną u ciebie Elu..