Oj dziewczyny, czasami każdemu zdarza się myśleć inaczej
Maczku, róże kwitną. Tylko ja nie mam kiedy się nimi cieszyć. Proza życia mnie dopadła. Już mi zabrakło czasu nawet na podglądanie co u was
Kilka zdjęć ku pamięci, że coś mi kwitło w ogrodzie zostawiam.
Eisvogel nowy i 3-letni w pąku. Sadzonka z jesieni z gołym korzeniem ledwo od ziemi odstaje.
Benjamin Britten - jednak zostaje. Ładnie kwitnie.
Coś mi się wydaje, że nadciąga zmiana. Dobra zmiana, bo na horyzoncie ciemne chmury. Póki co temperatura +28. ale jutro już spadnie do 20=tu. Będzie można żyć.
Lubicie goździki brodate zwane popularnie kamiennymi? Właśnie zaczęły kwitnąć.A w środku zasiała skię driakiew różowa, na razie w pąku.
Kolejne zaleglosci
Mialam dosyc, tych wiszacych siateczek z kulkami pokarmowymi dla ptakow...Kupilam za grosze kilka ...trzepaczek i powsadzalam tam kulki Ptaki, nie dosc ze moga fajnie sie przytrzymac, to napewno nie zaczepia sie pazurkami w te okropne siateczki...Gdzies w internetach widzialam taka fotke...Sikorka pazurkami zaplatala sie w siatce i zdechla...Wiec im wymyslilam karmik- taki inny
I dalej
Wodne ladnie sie rozrastaja
Botwinka baardzo pozno posadzona...Ale nic to- wazne ze bedzie
Rabaty już pięknie wypełnione, a jeszcze ta zakręcając ścieżka-cudo! Ale Ci zazdroszczę ostróżek, u mnie ładne przez pierwszy sezon a potem to już krótka droga do zgonu nie wiem co jest nie halo.
Jeszcze o kloniku -bardzo fajnie, że Ci serducho do niego zapikało, bo wygląda tam ekstra idealnie podbija kolory, fajne piętro na rabacie się zrobiło.
A który to tak Cię na różyczkę namówił ? Ja dziś Kubie Chandos beauty dałam do powąchania, to usłyszałam: "oooooooo....."
I znów małymi kroczkami do przodu Oprócz pielenia chwastów wiszą kratki pod powojniki Mazury i wiciokrzew zaostrzony. Dodatkowo w przejściu do warzywnika powstał kącik na narzędzia. Będą pod ręką.
Fotki z telefonu.
Marcin, ja się nie upieram, sama nie rozumiem o co kaman Zobacz, wszystkie pędy wychodzą z jednej 'nóżki', a liście niby krzewuszki są identyko jak hortensji, na fotce masz od spodu. Jak zakwitnie na hortensjowo, to obiecuję wrzucić fotkę. Zresztą, powinny być w moim wątku z ubiegłego roku. Cały piękny kwitnący szpaler...
A czy to możliwe (sorry, jeśli to głupie pytanie), że hortensja została zaszczepiona na krzewuszce i jakoś się zmutowała i najpierw kwitnie jak krzewuszka, a potem jak hortka?