Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

W Gąszczu u Tess 23:10, 20 paź 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
A kolor jeżówki mają chyba ciekawy. Przynajmniej tak się zapowiada po jednej jedynej kwitnącej sztuce. Nasiona dostałam od sąsiadki, która ogród ma za Pułtuskiem, więc nie wiem, jak wyglądają, dokąd nie zakwitną. Mają być żółte, "ale nie jak rudbekia, tylko kremowo-limonkowo-jasnozółty" (cytat z sąsiadki)



Ta rabata kosztuje mnie mnóstwo wysiłku.
Cała była zarośnięta na gęsto kłączami konwalii. Gosia z Kubusiowa wie, o czym piszę Wykopywanie tych kłączy to prawdziwie syzyfowa praca. A dodatkowo na sporej części rosły jeszcze niezliczone ilości cebulek szafirków.

Nie mogę na obecną chwilę pociągnąc dalej tej rabaty, bo mi na drodze stanęły piwonie. Taki niewielki (2x2 metry) zagonek, którego nie ruszę do przysżłego sierpnia (czas przesadzania piwonii). Chyba że mnie wcześniej nerw złapie i wyp...ę konwalie się tu panoszące wraz z piwoniami.
Zobaczcie, jaki gąszcz:



To jeszcze kilka migawek z tego, co dopiero ma być ogrodem

Lawenda która brzydko kwitnie, za to ma ładne ubarwienie, takie srebrne.



A w tle za donicą made in eM Tessowy lawenda, którą próbuję odratować. Pewnej jesieni wykopałam ją z rabaty (bo oczywiście jakieś mini rewolucje robiłam) i nie mając miejsca ani pomysłu, wsadziłam w skrzynki balkonowe. W tych skrzynkach przeżyły cały rok. Było im tam tak źle, że odmówiły kwitnienia. W ub, roku jesienią wysadziłam je na rabatkę, ale wyglądały strasznie. I nadal wyglądają, pomimo cięcia. Dam im jeszcze rok, może uda się je na nowo zagęścić i wyprowadzić na porządne kulki lawendowe.



A tu dla porównania obie lawendy. Nie patrzeć dalej/głębiej, w tle rosną piwonie, właśnie wycięłam liście, bo już brzydkie były i odkryłam w ten sposób wszystkie chwasty i niechwasty (bo głównie takie białe kwiatuszki tam się wysiały, zapomniałam nazwę) tam rosnące.

W Gąszczu u Tess 22:45, 20 paź 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Danusiu, aż się rumienię. Ze wstydu, żem nie doczytała pisma pisanego.
Dziękuję bardzo za informację. Cudne są. Zazdraszczam (ale nie w odcieniu zawiści)

Bogda
, gdzieś przepadła na tak długo? Widok z okien parteru (bo niestety wysoki parter mam, nad czym ubolewam).

Agentko
, jakim cudem temperaturę przez łącza odczuwasz?

Jolu - moje widoczki nadal zielone. a tu dowód:




Odsłoniłam gabion drewniany (jak ja lubię to określenie Magnolii). Czyli zabrałam rosnące przed nim cisy.
Efekt mi się bardzo podoba.



A cisy spod gabionu będą tworzyć zieloną przesłonę od strony sąsiadów w dawnym ogródku Babci Danusi.



Cisy sprzed gabionu chciałam zabrać już jakiś czas temu. Jednak obecnie okazało się, że muszę je stamtąd zabrać. Kiedy je sadziłam, nie było jeszcze gabionu. Kiedy powstał, zasłonił cisom słońce. A cień nie służy cisom. Zaczęły się ogałacać, co zresztą po niektórych egzemplarzach widać.

Wzdłuż domu powstaje nowa rabata. są już jezówki (posadziłam co 50 cm, pewnie będę rozlużniać) oraz niezliczone ilości ciemiernika nigra. Ciemierniki sadziłam do 25 cm, bowiem z góry zakładam, że będę co drugi wysadzać. Za jeżówkami będą trawy, ale to na wiosnę. Obecnie wsadziłam naparstnice, co mi się wysiały w najróżniejszych zakątkach.
Co będzie przed ciemiernikami - jeszcze nie wiem Wiosną będą szafirki, bo właśnie je sadzę (co widać na zdjęciu z lewej). Dalej wsadziłam peonie majówki (zdjęcie po prawej) i zastanawiam się, czy dawać też jeżówki (w tym samym kolorze).




Pszczelarnia 17:54, 20 paź 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)
Dla "pojawionej się" Agniechy, dosadzone Repandens, wersja na świeżo, wiosną drastycznie przytnę:



To będzie ławka w cisowych poduchach?
Wszędzie pięknie, ale u siebie najlepiej 17:46, 20 paź 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
magnolia napisał(a)
powiem Wam że ja dostałam Red Head od Agi kiedy ją odwiedziliśmy w styczniu - wzięła i ucięła kawałek karpy, Kochana Kobieta.

Ucięła w styczniu???

"Red Head' rzeczywiście powala.

Aguś, buziole Cudnie masz.
Pszczelarnia 17:41, 20 paź 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
A gdzie to cudo leży i ile kosztuje?

Ewo, dziękuję za informację o dzięglu. (dzięgielu chyba?)
Jak "ożywić" mój szmaragdowy ogród 20:37, 19 paź 2016


Dołączył: 20 sty 2015
Posty: 19017
Do góry
Tess napisał(a)

Nic nie powiem - ino zaorzę swój ogród i zgapię od Ciebie cudmiódmalinową Reksiową))))))))))))


hi hi ... no nie mogę zTobą ...
Jak "ożywić" mój szmaragdowy ogród 20:35, 19 paź 2016


Dołączył: 20 sty 2015
Posty: 19017
Do góry
Tess napisał(a)
Jak patrzę na reksiową, to mam chęć swój misz-maszowy ogródek zaorać i na nowo urządzić



Dobry żart))) hihi
Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 15:14, 19 paź 2016


Dołączył: 22 lip 2011
Posty: 5625
Do góry
Tess napisał(a)
Magnolio, Twój ogród zachwycający. Taki naturalny, zdaje się, że tylko lekko musnęłaś ogrodniczą ręką cudną naturę.

Czy warto do ogrodu zaprosić dzięgiel litwor?
Widziałam inspirkę u Skromnej Danki z tą chyba rośliną.


Dziękuję Tess. Takie mam dążenia- żeby ten ogród był lekki i dosyć naturalny.
I nie bardzo wysiłkowy w kwestii pielęgnacji.

dziegiel litwor- miałam go 2 lata, w tym sezonie zakwitł. Jest zachwycajacy, cudny, ale u mnie się męczy, ma za sucho a my nie nadążamy z podlewaniem.
Odpuściłam go z bólem serca.


Pszczelarnia 15:04, 19 paź 2016


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29267
Do góry
Tess napisał(a)
Ewo, czy masz w ogrodzie dzięgiel litwor?
Szukam informacji, czy jest inwazyjny (czy się rozsiewa).


Marzy mi się zobaczyc Twój klimatyczny ogród na żywo.
Ukojenie dla zmysłów.


Przybywaj. Na żywo to on może nie jest klimatyczny - to jedyny taki (mały) problem.

Dzięgiel rozsiewa się i owszem ale lekko, delikatnie i potrafi wzejść po 2 latach od leżenia (nasiona) w glebie. Wniosek musi być stratyfikowany. Tym mogę sobie wytłumaczyć jego ponowne pojawienie się po tym, jak wykarczowałam dużą karpę (korzenie palowe zbite).
Angelica - ta bordowa jeszcze mi się nie wysiała (mam od 3 lat), choć myślę, że 1 sadzonkę mam właśnie z samosiewu, bo jej tam nie sadziłam.

Litwora od dawna mam, generalnie roślina dwuletnia to jest. O inwazji nie może być mowy.

Poglądowo:











Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 14:24, 19 paź 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Magnolio, Twój ogród zachwycający. Taki naturalny, zdaje się, że tylko lekko musnęłaś ogrodniczą ręką cudną naturę.

Czy warto do ogrodu zaprosić dzięgiel litwor?
Widziałam inspirkę u Skromnej Danki z tą chyba rośliną.
Pszczelarnia 14:18, 19 paź 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Ewo, czy masz w ogrodzie dzięgiel litwor?
Szukam informacji, czy jest inwazyjny (czy się rozsiewa).


Marzy mi się zobaczyc Twój klimatyczny ogród na żywo.
Ukojenie dla zmysłów.
"Niezdecydowana ogrodniczka" 14:09, 19 paź 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
MarzenaG napisał(a)
Teresko bardziej chyba wiosenny , teraz się już nie wyrobię z sadzeńiem , a jeszcze cebulki czekają, remont w domu, dziecko mnie ciąga do Krakowa na wystawy .
Oj czasu mało;(

OK, to będzie wiosenny.
Malutki pod lasem 14:04, 19 paź 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
AnnaCh napisał(a)
No ze 30 cm będą miały

A grubiutkie są?
Co 60 cm to odpowiednia docelowo rozstawa dla baccaty, jeśli chcesz szybciej osiągnąć zwartą przesłonę.
Natomiast jeśli masz ich dużo, to możesz posadzić na razie co 30, a następnie przesadzić (wykopać) co drugi. Tak chyba radziła już Toszka.
Jesli dobrze przygotujesz podłoże (a widze, że solidnie się do tego przymierzasz), to one naprawdę szybko będą efektowne.
Tu ma być ogród :) 12:46, 19 paź 2016


Dołączył: 23 wrz 2014
Posty: 16229
Do góry
Tess napisał(a)
Ja tylko cichutko obserwuję, bo w planowaniu kiepska jestem.
Ale pomysł mi się podoba.


jeśli wykonanie też Ci się spodoba, to wtedy będę już całkiem zadowolona
Ogród pod lasem 12:41, 19 paź 2016


Dołączył: 24 maj 2014
Posty: 9556
Do góry
Toszka napisał(a)
Jak ty buszowałaś w ogrodzie to mnie praca goniła, a teraz tez sadzę czosnki... niby dużo cebulek a jak znam życie na wiosnę okaże się, ze drugie tyle było posadzić
W każdym bądź razie kalarepy wylądowały koło buka

Zielona hochla jest bardziej okazała i szybciej rośnie. Mniej odchwaszczania będziesz mieć i bardziej spektakularny efekt. Na sadzenie hochli już za późno, ale na cisy to idealny czas
Inna sprawa, ze żółta dobra jest jako dodatek. Ogólnie żółty kolor. W masie oczopląs murowany


U mnie czosnki, tulipki i szachownice jeszcze czekają. Mam nadzieję, że pogoda się nie zepsuje:/
Cisy i zielona już postanowione. Jeszcze tylko muszę policzyć ile sadzonek potrzebuję. Chociaż może nie, po co się stresować hehe

anna_t napisał(a)
ale Cię tu Iwon namawia do tych cisów ja ofkors też

a powiedzcie macie jakiś sprawdzony sposób jak nie pomylic które cebule są w której doniczce i miejscu w ogrodzie? czy poprostu trzeba pamietać? ja mam tylko czosnki i boje sie ze popitole potem przy wysadzaniu i dzieleniu :/


Ja mam zielone znaczniki, takie jak w szkółkach mają, ale to do bani pomysł, bo muszę je kitrać między roślinami, a i tak są widoczne. Pomysł z nożami za to genialny!

Tess napisał(a)
Iza, wszystkiego najlepszego W domu, zagrodzie i ogrodzie


Tereska, Jola, Ania, dziękuję pięknie za życzenia! Wyobraźcie sobie, że jesteście szybsze od mojej rodziny haha Oni się jeszcze nie skapnęli chyba

Toszka napisał(a)


Aniu, głupio to jest wtedy, kiedy wszystkie posegregowane cebulki z powodu nagłego kataklizmu stołowego lądują na ziemi mając w nosie wcześniejszą segregację... O! wtedy to jest głupio


Dżizas. Chyba bym sobie w łeb strzeliła

A tak poza tym to do bani jest ten brak powiadomień, nie wiem kiedy piszecie!((
Ogród pod lasem 12:17, 19 paź 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Iza, wszystkiego najlepszego W domu, zagrodzie i ogrodzie
Malutki pod lasem 12:13, 19 paź 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
AnnaCh napisał(a)

Żebym ja miała takie problemy, że mi roślinki super rosną i za duże są. Chciałabym taki gąszcz jak u Ciebie

Nie chciałabyś, zapewniam To też jest problem, wcale nie mniejszy od tego, że roslinki malutkie i za małe są
Jak malutkie te Twoje cisy?
Malutki pod lasem 11:38, 19 paź 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)
Temat cisów zawsze na czasie.

Baccata co metr? Idę swoje mierzyć.



Nikogo nie zachęcałam do sadzenia w takiej rozstawie.
Ale ja tak właśnie posadziłam.
Dlaczego?
Bo już wiem, jak cis szybko przyrasta. Oczywiście, mówie o moich cisach.
To dość dorodne egzemplarze były (70-80 cm), ładnie zagęszczone. Taxus baccata. To ważne, że to baccata, bo to odmiana, której gałęzie rosną na boki (trochę jak w świerku)
Sadziłam je na początku listopada 2014 r. W rozstawie co 75 cm.
Tu widać, jak to wyglądało (to te na pierwszym planie, takie niby stożki), bo ten żywopłocik wzdłuż metalowego płotka to hicsii, o nim póżniej.

https://www.ogrodowisko.pl/watek/1890-w-gaszczu-u-tess?page=484

Mija drugi sezon, a one już się prawie "zeszły". Bo cis przyrasta w sezonie 15-20 cm. Oczywiście, cięłam je w celu zagęszczenia.
Obecnie je przesadziłam, bo za ich plecami powstał gabion drewniany, co spowodowało, że miały ustawiczny cień, a cisy nie tolerują cienia.
I obecnie, przy rozstawie 100 cm odległość pomiędzy gąłązkami wynosi około 40 cm. To już za 3 lata będę miała szczelny żywopłot.
A ponieważ muszę też czekać na ich wzrost, mogę poczekać i na zagęszczenie.

Natomiast hicsii sadziłam co 65 cm. Obecnie jeszcze ma prześwity, ale za dwa lata będzie zwarty.

Każda roslina winna mieć - w mojej ocenie - miejsce na urośniecie. Iglaki - zakładam, że cisy także - ogałacają się, jesli rosną w zagęszczeniu. Wiem coś o tym, bo owego czasu posadziłam malutkie iglaki bez uwzględnienia, ile miejsca docelowo potrzebują.

Miłego dnia wszystkim życzę
Jak "ożywić" mój szmaragdowy ogród 11:23, 19 paź 2016


Dołączył: 10 mar 2015
Posty: 12226
Do góry
Tess napisał(a)
Nic nie powiem - ino zaorzę swój ogród i zgapię od Ciebie cudmiódmalinową Reksiową))))))))))))
Mam to samo
Jak "ożywić" mój szmaragdowy ogród 11:11, 19 paź 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
ren133 napisał(a)


Ciekawe co powiesz jak skończę?

Nic nie powiem - ino zaorzę swój ogród i zgapię od Ciebie cudmiódmalinową Reksiową))))))))))))
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies