Echh zakupy przez internet, myślałam, że to nieduże poidełko, które dyskretnie wkomponuje w zieleń. Okazało się monstrualnych jak dla mnie rozmiarów, ale ptakom pewnie się spodoba
Trejaże uwielbiam, bardzo Ci dziękuję ! Wiesz, że nawet specjalnie nie zabiegam, żeby szybko zarosły roślinami, bo lubię na nie patrzeć Kupię jeszcze na drugą stronę ogrodu, żeby stworzyć zakątki, tylko nie mam na nie jeszcze do końca koncepcji.
Poprzednia ścieżka którą własnoręcznie zrobił poprzedni właściciel była nawet dosyć fajna, ale..rozjechała się i pozapadała. Na leśnej działce, gdzie jest piaszczysty teren, trzeba go naprawdę dobrze utwardzić. Skorzystałam z usług zaprzyjaźnionej firmy ogrodniczej, także w pewien sposób jest to moje dzieło koncepcyjnie, ale miałam wykonawców z odpowiednim sprzętem.
W obecnej chwili nie mam lepszego zdjęcia, tylko pstryk z telefonu, komplet stoi jeszcze "w polu", chyba obetnę te wywijasy od stolika, ale już baaaardzo się nim cieszę Dziękuję :-*
Basiu, na tym zdjęciu kolor hosty jest bardziej zbliżony do rzeczywistości, aparat troszkę przekłamuje kolory. Ta hosta nie jest żółta, ale zielona w żółtym odcieniu, obok jest zielona w niebieskim odcieniu Najładniejszy czysty i bardzo soczysty kolor jest oczywiście na wiosnę, ale w sumie, aż tak bardzo się nie zmienia z czasem.
Gosiek- dziekuje, pomiziam.On miziania nie ma nigdy dosc
To dobrze, ze nie tylko ja ta mam. Bo sasiedzi ciagle kiwaja nade mna glowa- bosh ty znowu przesadzasz?
W tym roku czosnki sa wyjatkowo duze
Rozkwitaja ostrogowce, szalwie i zakwitly pierwsze stipy.
Te orliki przepiękne!
U mnie w maju kwitną już naparstnice, które uwielbiam, niskie kocimiętki, zawilec kanadyjski, wcześniej serduszka i narcyzy babcine. No i azalie i rodki
to jest łubin? Cudny
Łucja, ależ Ty masz przepiękne róże. Przywrotnik ostroklapowy też lubię jako towarzystwo dla róż, ale jedną mi pożarł, nie była w stanie go przerosnąć.
Pisałaś u Andy o miksturze na choroby grzybowe z aspiryny.
Ile razy robiłaś oprysk na mączniaka i w jakich odstępach czasu? Pisałaś że go opanowałaś. Ja mam już mączniaka na kilku różach pryskam sodą z mlekiem, ciekawa jestem czy aspiryna lepsza?
Kosodrzewiny, sosenki szczepione na pniu. Muszę dziś odszukać nazwy, bo sadzone przed ogrodowiskiem, jeszcze nie notowałam wtedy Jedna to na pewno sosna: winter gold
A z góry:
Na ostatnich zdjęciach kostrzewa sina. Ledwie ją widać. Jak się nie sprawdzi to wymienię na seslerię. Berberysy zostają, bo nie wiem gdzie je przesadzić i tak bardziej kolorowo jest
Tego jeszcze nie grali.
Jesienne maliny zbierane 2. czerwca.
I czeresnie. Czeresniowa panna rosnie w donic. I kolejny raz taka sama wpadka. miala byc pozna, mocno czerwona Stella, a jest jakas wczesna
Pierwsza, z innego zrodla rosnie pod plotem i bedzie prowadzona w wachlarz. Druga dostanie wieksza donice. Nie wiem, czy bedzie do trzech razy sztuka