Basiu, Ewo, Wojtku

Humor do mnie wrócił, nie mogło być inaczej

Hosty to: Revolution, Vulkan, Cherry Berry i nn, bo nazwa była odcięta.
Ciapaty lilak to Aucubaefolia. Jeszcze nie wsadziłam, na razie latam z doniczkami

Powojnik to Moonlight Yellow Queen.
A z klonem wyszedł wielki znak zapytania, na doniczce jest naklejona nazwa Garnet, a na etykiecie Firecracer.
Dla mnie to żadna różnica, są bardzo podobne i piękne

Posadziłam lantany z kalocefalusami w doniczkach, bo będę zimować w budynku.
Z lantanami tak się robi, z kalocefalusami spróbuję.
Tu stały rude doniczki z rojnikami, teraz jest tak.