W takich rękach i w takim towarzystwie będzie jej jak w raju Cudnie teraz pada więc przyjmie się na pewno. No i fajnie bo wkrótce zakwitnie U mnie dusiła się już przy rozrastających conicach a u ciebie do reszty pasuje idealnie.
Rabata azaliowa w tym półłuku wygląda jak z bajki...
Haniu u mnie nie musisz bać się odzywać, ja zawsze słucham, krytyki również tylko nie zawsze się stosuję . Czy ten ogród będzie ostatecznie sielski, wiejski to ja już sama nie wiem. Nie pasują mi do tego laurowiśnie w żywopłocie i bambusy pod domem a do tego paulownia przy bramie. Koncept niby jakiś jest ale ja jestem jeszcze taki dzieciuch ogrodowy niezdecydowany.
Hakuro wyprowadzam z frontu nie dlatego, że to krasnale ale dlatego, że nie są zbyt urodziwe, że denerwuje mnie że trzeba często ciąć, że rosną zbyt blisko domu i że pochylają się do przodu, że jedna wyłazi mi na chodniczek i przejść nie można. Za to tuje wyprowadzam bo nie lubię i są za wysokie .
Trzmieliny wymyśliłam bo muszę zasłonić okno sąsiadów a mam do dyspozycji nie więcej niż 30 cm szerokości do wysokości około 160-180 cm. Wyżej może być szerzej. Musi być miejsce aby wjechać autem i otworzyć drzwi a wąsko mam na tym wjeździe. Do tego drzewko nie może gubić liści ani igieł bo spora część wyląduje na sąsiadowych tujach i w sąsiadowym ogródku. Laurowiśnia szczepiona odpada bo przeciąg. Wolałabym uniknąć iglaków. Chętnie przyjmę inne propozycje .
Ściskam Was raz jeszcze i tak się cieszę, że byliście. Przez tę pogodę mam ogromny niedosyt ale nadrobimy, nadrobimy
Szkoda, że nie widziałaś miny syna, gdy zobaczył te piękne narzędzia Zrobię porównanie z moimi staruszkami - zobaczysz o co chodzi
Dziękuję za wszystkie foty, zupełnie nowe ujęcia. Nad ta rabatą będziemy dumać Deszcz nas pogonił a potrzebuję rad co tu poprawić. Chcę 6 kulek bukszpanowych przenieść w to miejsce, wyrzucić żurawkę. Nie wiem co z kostrzewą... Zrobię jeszcze fotkę z przodu to będziemy dumać
DZIĘKUJĘ za rodkową relację. Mam już swoje typy, królewskie tak jak wszystkim skradły i moje serducho Wykorzystam dziś deszczową aurę i jadę na przegląd Mam już 6 dołków, patrzyłam rano, że po tych naszych ulewach stoi w nich woda - taką mam glinę Jak myślisz czym oprócz ziemi do rodków i piasku to użyźnić i rozluźnić? Kilka lat temu sadziłam na wariata, no jakoś mi rosną, ale ta skarpa po remoncie widzę, że wszystkie rośliny dosłownie dusi i dobrze rosną tylko najpomocniejsze. Reszta jak zahibernowana kilka lat już stoi
Kibicuję twojej nowej rabacie. Zdolniacha z ciebie, projekt super wygląda Proste rabaty wiercą mi ostatnio dziurę w brzuchu No śliczne są! Co to za zielono-siwe poduchy? Bo w środku chyba sesleria.
Dzięki Kasiu, fajnie że tak odebraliście
Ja pokazuję, to co niżej, a wiadomo, odcinki króciutkie, szkoda. Robili bardzo dużo zdjęć i ujęć, ale wepchać to w taki czas antenowy, to wiesz
zbieram się do pracy, reszta odpowiedzi podziękowań z mojej strony później
Aganiu, no odważyłam się
Dzięki i fajnie, że ekipa na starcie nie powiedziała, ile tu roboty, w kontekście tego, co piszesz, że ogród wielki. Z reguły to słyszę, a roboty jest faktycznie dużo.
Danusiu, w takim krótkim czasie antenowym, to za wiele się nie da pokazać, miałam tego świadomość.
Dzięki za wszystkie pochwały ogród znasz, wiesz ile do oglądania. Też czekam na wyjazd do was i podziwiania waszego raju. Maja nie wiem, chcemy budowlane rzeczy wykończyć, sporo, choć niby z listy zadań mi ubywa
Dzięki Gosiu
Tak, czułam się na luzie.
Trudno duży ogród pokazać w takim czasie, ale co tam Zygi nie chciał się pokazywać, ale poza kamerą super się bawił z ekipą, a wiesz że nie palił się do tego pomysłu
To będzie duża kompozycja, pokażę
Poduchy fajne i wałek i materacyk na łóżku
Pewnie w Kwiatonie albo u Kulasa, to dość powszechne rośliny.
No strój adekwatny do pogody, szybko kupiłaś Kasiu
Orlik góruje nad wszystkim gdzie potem hortensje wszystko pochłaniają
Liatry w przedbiegach u stóp czosnków (nawiasem mówiąc myślałam że czosnki coś zjadło bo w zeszłym roku nie kwitły a kilka tylko wypuściło listki, może się pomnożą wreszcie)