Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Słoneczny Ogród 21:58, 18 kwi 2019


Dołączył: 16 sty 2017
Posty: 7665
Do góry
Aurelllia napisał(a)
Jak już u Agatki pisałam - kwitnące drzewa owocowe wiosną to bajka, można patrzec i patrzeć Exotiki zdecydowanie najlepsze - na jesieni znowu kupuję i dosadzam - wymiatają

Zgadzam się z Tobą w 100%!!!

W kamiennym kręgu od początku 21:56, 18 kwi 2019


Dołączył: 20 paź 2015
Posty: 6900
Do góry
GorAna napisał(a)

Renatko, ja tulipany wykopuję co roku, więc zasychające liście mi nie straszne. Wykopuję je w fazie żółknięcia liścia. Wtedy już nie transpirują, a łodygi trzymają się cebul.
Jeżeli ktoś nie zamierza wykopywać, to powinien sadzić tulipany wśród bylin, takich jak orliki, łubiny, szałwie, kocimiętki, ostróżki itp, bo one szybko zasłonią przekwitnięte tulipany.


Ja też co roku wykopywałam i też starałam się w fazie żółknięcia liścia bo później odpadały liście i nie mogłam znaleźć cebul. Mam takie samotne zagubione na rabacie, nie kwitną i nie wiem jaka to odmiana.
Dwa lata temu sadziłam cebule pojedynczo, po jednej do dołka. Efekt był super, ale pracy masakrycznie dużo...
W tym roku sadziłam grupami po kilkadziesiąt do jednej dużej dziury w ziemi a małe po prostu sypnęłam z wiadra, bo już nie miałam na nie siły...
Powinno mi być łatwiej z wykopywaniem albo się poddam i je zostawię, zobaczę jak bardzo będą mi przeszkadzać liściory

Aniu, wiesz może co to za odmiana, mam je od czterech lat, kwitną co roku i ciągle ich przybywa. Wydaje mi się, że kupowałam jako Van Eijk ale różnią się od innych Van Eijków i trochę wcześniej kwitną.

Pierwsze



Drugie



Pamiętajcie o ogrodach 21:50, 18 kwi 2019


Dołączył: 03 kwi 2018
Posty: 4574
Do góry
Janusz Kondratowicz

Puste już ulice zamiata wiatr
Cichną na przedmieściach klaksony aut
Powiedz mi "Dobranoc" i pomyśl o mnie
Zanim wszystko kiedyś obrócisz w żart

Jutro za twój uśmiech słońce ci przyniosę
Pierwszych kwiatów biały płaszcz
I na długi spacer tak jak dziś zaproszę
Jeśli będziesz miała czas

Jutro za twój uśmiech dam ci sznur korali
Z najpiękniejszych twoich snów
Wczoraj nieznajomi - dzisiaj zakochani
Jutro się spotkamy znów

Ratuszowy zegar nie dzwoni już
Kończą autobusy ostatni kurs
Weź na pożegnanie gałązkę brzozy
I nie budźmy miasta po ciężkim dniu...






Anna i Ogród 21:42, 18 kwi 2019


Dołączył: 06 cze 2015
Posty: 12810
Do góry
Coś mi się dzieje z trawnikiem. Podejrzewam pędraki ale mam w ogrodzie kreta więc chyba nie powinno być ich aż tyle żeby takie szkody zrobić. Jutro dokładnie sprawdzę.


Mąż uważa że to susza bo deszcz nie pada od miesiąca. Dziś uruchomił spryskiwacze.

Inna opcja to skutek deptania śniegu przez dzieci.

W każdym bądź razie może to przekona mojego eMa do corocznej wertykulacji i aeracji.
Wśród brzóz i dębów 21:37, 18 kwi 2019


Dołączył: 09 wrz 2015
Posty: 3230
Do góry
Grażynko, cieszę się, że Red Baron przeżył podróż i ma się u Ciebie dobrze. Niech Ci pięknie rośnie. u mnie piórkówki i miskanty też jeszcze śpią.

Kamilu, dzięki za odwiedziny, miło mi, że Ci się u mnie podoba, zapraszam częściej. Jeszcze dziś zajrzę do Ciebie.

Irenko, Na kurdybanka nie działa żaden herbicyd. Z niedowierzaniem o tym przeczytałam, ale to niestety prawda. Pozostaje ręczne wyskubywanie, choć często jest to syzyfowa praca.

Danusiu, znajduję takie ogrodowe drobiazgi w małej kwiaciarni, gdzie oprócz kwiatów mają też rzczy do dekoracji ogrodu.
Masz rację, że teraz wszystko wcześniej niż kiedyś kwitnie, klimat nam się zmienia, najgorsze przy tym jest zmniejszanie ilości opadów. U mnie ziemia sucha jak pieprz.

Aniu, dzięki.

Basiu, odpozdrawiam i też życzę Ci pięknych Świąt.


Na skarpach robi się coraz bardziej kolorowo.










Gunnera - parzeplin 21:34, 18 kwi 2019

Dołączył: 24 lut 2019
Posty: 13
Do góry
tomek_loziak napisał(a)
Proszę nie wprowadzać ludzi w błąd. To nie jest żadna manucata a przede wszystkim manicata. A sobą sprzedająca powinna się zastanowić co sprzedaje!

Jesli tamta to nie manucata to jaka jest ta odmiana bo róznia sie Tomku strasznie pozdrawuam
Od domowniczki do ogrodniczki ;-) 21:28, 18 kwi 2019


Dołączył: 27 paź 2016
Posty: 14291
Do góry
I na koniec przedpłocie, malutkie tawuły i miskanty Kleine Fontanne.


Czeka jeszcze odchwaszczanie, szczególnie kostki przy krawężniku.
Ogród złudzeń i niespodzianek cz.II 21:22, 18 kwi 2019


Dołączył: 07 sie 2013
Posty: 22030
Do góry
Katkak napisał(a)
Wiedziałam, że będzie super. Nie mogło być inaczej.

Dzięki Kasiu, mam nadzieję że się uda - Panu Pachulskiemu się podoba, siedzi i montuje - o tej godzinie - zgrozo
Działka prawie w Borach Tucholskich 21:22, 18 kwi 2019


Dołączył: 02 wrz 2012
Posty: 8948
Do góry
jodła hiszpańska (kwiaty męskie)


a obok rośnie wiąz któremu chwilowo zabroniłem zwisać


Ogród złudzeń i niespodzianek cz.II 21:18, 18 kwi 2019


Dołączył: 07 sie 2013
Posty: 22030
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)
Piękne te czrwienie, sporo Ich wprowadziłaś do ogrodu, a wiesz, ze przed chwila jakoś tak Flamenko i Hiszpanię przywiodły mi na myśli


Teraz na róż czekam

Czerwienie niesamowicie ożywiają, pieknie też kontrastują z kamieniem. Mam ich trochę i muszę trzymać się konsekwentnie

A z drugiej strony mam bardzo stonowane odcienie w salonie

Od domowniczki do ogrodniczki ;-) 21:18, 18 kwi 2019


Dołączył: 07 maj 2016
Posty: 10453
Do góry
effka napisał(a)


Budlejowo-trzcinnikowa


Ewcia, a to po lewej to co to a kępy?

Kochana, gdybym miała taki trawniczek to też bym z nożyczkami ręcznie przycinała brzegi
Ogród, mydło i powidło. 21:17, 18 kwi 2019


Dołączył: 13 wrz 2015
Posty: 524
Do góry
katel napisał(a)






Kasiu jak nazywa się ten pierwszy powojnik jest cudny?
Ogród złudzeń i niespodzianek cz.II 21:15, 18 kwi 2019


Dołączył: 07 sie 2013
Posty: 22030
Do góry
Magleska napisał(a)
Kasiu z niecierpliwością czekam na emisję ,bo na fotkach rewelacja
super ta ściana z kamieniami i donicami Ci wyszła -wszędzie w każdym kątku zachwycająco bardzo mi się podoba

Dzieki, skupiłam się na każdym zakątku, ja naprawdę długo przygotowywałam się do tej przygody
Ogród złudzeń i niespodzianek cz.II 21:11, 18 kwi 2019


Dołączył: 07 sie 2013
Posty: 22030
Do góry
Agania napisał(a)
Przede wszystkim powinnaś być dumna z siebie Kasiu, ogród to Ty teraz z niecierpliwością czekamy z Tobą na emisję

Brzoskwinka cudo


Jestem - tak samo dumna jak wykończona. Teraz odbieram telefony i dosyłam im fotki - chcą jak było przedtem i kwitnienie poszczególnych okazów - np warzynka
Ogród Małej Mi 2017 21:09, 18 kwi 2019


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Czereśnie przeżyły mrozik...


A pigwowiec chciałam wyrzucić i ..postanowił zakwitnąć
To tu- to tam- łopatkę mam ! 21:08, 18 kwi 2019


Dołączył: 15 maj 2018
Posty: 1469
Do góry
kwartet napisał(a)
Ja w zeszłym roku zaczełam produkowac rabatę czerwono ciemno niebieską i właśnie jak na zdjęciu wyżej biało żółtą,zobaczymy co z tego wyjdzie.
Wszelkie odcienie pomarańczu z wszelkimi różowymi to u mnie najdłuża rabata,jest energia( ale jak zwykle brak ostrości).


Kiedyś byłam bardziej monochromatyczna .
Z żółtym się już polubiłam( takim bardziej cytrynkowym i o zgrozo z bordem(i to twoja wina, właśnie wczoraj z Gosiek 33 gadałyśmy że zaraziłaś nas sambucusem w odmianach bordowolistnych)


Kwarteciku drogi, zaloz swoj watek, co?
a rabata to kolorystyczna bomba!
To tu- to tam- łopatkę mam ! 21:07, 18 kwi 2019


Dołączył: 15 maj 2018
Posty: 1469
Do góry
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)


Czerwony u mnie występuje symbolicznie. Czasem taki pojedynczy akcencik się sprawdza. A żółtego jest sporo. Uwielbiam zwłaszcza w zestawieniu rudbekii, rozplenic, stip i rozchodników.





Haniu,sliczny ten zolty u Ciebie. zolty jesienia byl od dluzszego czasu lubiany, ale wiosenny, oh, ucze sie go powoli. napjpierw byla milosc do pomaranczu, potem rozszerzylo sie na zolty, stad moje najnowsze roze w zolci. Za to czerwony tez mocno symbolicznie, z nim najwiekszy mam problem. Tulipany tradycyjnie czerwone scinam do flakonu, po to je mam, bo pieknie pachna
Ale moze oswoje. Moze nie. Na razie udalo sie z dwoma odcieniami, zawsze cos

A co do kuklika, to mnie zaciekwilas. U nas chyba nie ma takich zwyklych pomaranczowych bezodmianowych, moj pomaranczowy to totally tangerin, i chetnie dokupie sobie jakis w innym odcieniu.
Ogród Małej Mi 2017 21:07, 18 kwi 2019


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
I groszek od Bogdzi.. cudny jest ..
Ogród Małej Mi 2017 21:06, 18 kwi 2019


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Przepraszam resztę, że nie odpowiadam, ale jak zwykle gonię swój ogon..

Piękna żółta magnolia.. uruchamiamy wyobraźnię..


Za to wiśnia dała radę.. ciekawe jak glicynia..


Mucha dziesiątkuje narcyzy, wiec te co się uchowały cieszą stokrotnie..

Ogród złudzeń i niespodzianek cz.II 21:02, 18 kwi 2019


Dołączył: 07 sie 2013
Posty: 22030
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)
No to Masz już za sobą, teraz czekamy na koniec kwietnia i emisję, już niedługo, zleci raz dwa
Dobrze, że nie zmroziło i że pogoda się spisała, myślałam czy tam u Ciebie jast tak jak u nas
Z serca trzeba było mówić, poc o tekst obmyślać i się stresować, najlepiej naturalnie podejść do sprawy. Mam nadzieje, ze się nie stresowałaś do rana, choc z tym prądem to zrobili Wam niezły numer....


Wierz mi że serce włożyłam - zwłaszcza jak mowiłam o babci - nawet operator zaniemówił Niestety o babci nie będzie bo za krótki czas te ostatnie minuty a trzeba by było z Mają nawiązać temat - za to jej obrazek będzie
Pogoda ładniesza była dziś - ale nie narzekam - bo uniknęłam zniszczeń mrozowych a i kwitnięcie było wspaniałe Dzis magnolka się rozwineła ale śliwy opadły...
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies