Świetna skarpa.
Musiałabym organoleptycznie , znaczy się carex pomacać aby stwierdzić co to jest. Sprawdż czy sztywne liście i ostre brzegi czy raczej miękka?
Ewo własnie te nasze pgrodowe dyskusje bardzo kształca. Dzieki nim bardzo szybko zdobywamy wiedzę. Uwielbiam gdy dziewczyny i chłopaki dzielą sie doświadczeniem.
Ps ja zwykle nie nawoizłam lawendy sypałam tylko dolomit...a w tym roku podkusiło mnie i sypnęlam azofoskę... Chyba to tez przyczyna porażki....
Jedno jest pewne, porpawie jej strukturę gleby, nie będę rozpieszczać nawozami i jednak odpuszcze sobie cięcie jesienne. Ciachnę tylko kwiatki bez łodyg
Na ślimaki stosuję niebieskie granulki. Jakoś z nimi ostro nie walczyłam do ubiegłego roku... Gdy mi zeżarły w ciągu jednej nocy paki lili to im już nie odpuszczam. Przy smakołykach : jeżowkach, hostach, hortensjach (tak uwielbiają młode liście hortensji) wysypuję granulki.
W ubiegłym roku zżarły mi 5 szt jeżówek, już nic nie dalo rady zakwitnąc. Od tego momentu nie odpuszczam. Kiedyś zjadły mi w dwa dni paki miniaturowych cyni...
Marto z Twego opisu traktowania alwendy domnienma że masz duże doświadczenie ogrodowe
dzieki
Doradż szybko czy mogę zastosować zoelit, ktory wykorzystywałam do "piaskowania" trawnika. Zdejmę korę, dosypię na szybko zeolitu aby rozlużnić glebe nowym krzaczkom a jak będę miał wenę to zamówię żwirek i nie tylko wysypie na wierzchu ale będę mieszać z podłozem aby było bardziej przepuszczalne.
Dziewczyny doradżcie, czy tak na szybko mogę dać zeolit do lawendy. Mam worek 15 kg mogę wymieszać z podłożem. Skoro zastępuje piaskowanie w trawniku i zmniejsza odczyn kwaśny to chyba do lawendy też będzie dobry?
Czyli dwa grzechy śmiertelne wyeliminuje: korę i pózne ciecie. Sypanie dolomitu było niewystraczajace. Myslę czy zamiast piasku mogę im zeolit wysypać? Zobaczymy.
Dziekuje alinko za porade. Melduje, że lawenda rosnąca w innych warunkach pieknie odbija po zimie a też była cięta...ale ma bardziej piaszczystą glebe i niemal nie ma kory.
Moim rodgersjom wychodziły pąki kwiatowe razem z liściami. Piszę wychodziły bo zmarzły dwa tygodnie temu, teraz ponownie odbijają juz bez pąków kwiatowych
Jestem za powiększeniem rabat, rosjaśnieniem trawnika położeniem płyt granitowych. A w kwadrat przy tarasie wsadziłabym po środku jakieś piekne drzewko o wąskim lub kulistym pokroju aby zrobić iluzję głebi w ogrodzie. W nogi bukszpany, trawki i sezonowo tulipany lub inne cebulowe - czosnki. Ja teraz mam fazę koloru seledynowego zatem polecam klony planowe lub klona drumanndi (zobacz u Malej Mi)
Powtórzyłabym w nowym kwadracie żwirek aby rozjasnic ogród. Skoro masz zacieniony to ważne są jasne nasadzenia - seledynowy, biały. Zobacz jak pieknie biały żwirek i donica dodają switała w ogrodzie oraz nowo kupiona seledynowo-żólta trawa. Dlatego płyty granitowe też dodadzą swiatła . Izabela tak stworzyła piekny ogród u siebie. Ja mam slońce orzez cały dzien to nie muszę tak bradzo rozjasniać, aczkoleiwk mam bardoz dużo kostki granitowej, płyt przy tarasie i jasną ścianę wodna, ktora kiedyś będzie w stali aby odbijać obraz.
Nie pierwszy i nie ostatni raz.... Wielokrotnie się na nie kusialm, potem albo się łamały od wiatry albo z powodu zbyt małej ilości słońca słabo kwitły albo trzeba bylo stać i skubać aby to ponownie zakwitło.... Wyciep i kup biale surfinie + wilec lub kocimiętka lub kup sobie hakone do bialych surfini. Jesli masz cień to kup niecierpka.
Ps dobrze, że mój M na imprezie bo by mnie w psychiatryku zamknął
Ps o tyż 30 kg starszy więc mu na imprezy pozwalam chodzić i juz nie jestem zazdrosna