Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

ogród (nie)Mocy 18:36, 18 lut 2019


Dołączył: 29 wrz 2018
Posty: 1190
Do góry
makadamia napisał(a)


Wiesz, po dokładnym przyjrzeniu się mapce geodezyjnej(i przykładaniu linijki do ekranu - dobrze że mnie nikt nie widział) chyba Ci jednak nie wierzę

Narysowałam ten plan na siatce (nie ma to jak sprawdzone sposoby, a nie chodzenie na skróty i na oko) i wygląda mi tak:

1 kratka = 1 metr.
Wydrukuj i sprawdź dokładnie, gdzie się pomyliłam


Asia, ja jestem ten na 'de' z logiki i wyobraźni przestrzennej.. Wróciłam, popchnęłam dziecko z siatami do domu, a sama złapałam miarkę i jak stałam poleciałam zmierzyć. A teraz już w domu, postanowiłam zrobić dokładnie to, co Ty- linijka i mierzę na mapce geodety..zmyliła mnie ta skala 1 cm = 3,5 tak?
Zmierzyć to jedno ale przenieść na papier te wymiary to wyzwanie, ja wiem, że ktoś może się uśmiechnąć ale ja nie umiem, gubię się i głupia jestem. Wychodzi mi tak jak zaznaczyłam nieudolnie na obrazku- na głównej od samego początku dojazdu pod blaszak do tarasu wychodzi mi z miarki bite 12m, nawet kilkadziesiąt cm więcej.


Za garażem do siatki na tej ścianie gdzie składzik jest- 2,5m. Po lewej 1,9m. Niestety imperium eMa zabiera te 1,9m+ 2,6m szerokości blaszaka, zaznaczam czerwonym 'psikaczem'. Gdybym tam posadowiła kompostowniki, o wyjdą poza jego obręb. Będą z palet, eM mi przytargał je już tam, czekają na skręcenie- paleta standardowa 1m szer.

Asiu, nie myśl proszę, że marudzę i wydziwiam, bo ja bardzo doceniam, że jeszcze w ogóle mi odpowiadasz, pomogłaś mi bardzo z planem, ja tylko bardzo chciałabym mieć te ramy chociaż "pewne" bo pod cisy inaczej mam przygotować niż pod trawnik, prawda? No i mogłabym je w tym roku posadzić.A jak nie będę znów mieć planu, to zapłaczę się chyba. Dlatego sprawdzam w terenie jak to się ma.

Kompostowniki narysowałam przy blaszaku (to brązowe): dwie komory 1x1,5m. Ścieżka szerokości 1m też od biedy powinna wystarczyć. Najwyżej cisy będą Cię po łokciach drapały. Cały kąt za blaszakiem zostawiam dla eMa i jego przydasi. Co zostawi, to wykorzystasz Ty np.: na worki z korą i ziemią.
Na żywopłoty 80 cm.


Czy metr szerokości wystarczy na operowanie przy kompostowniku jeśli byłby na ścianie garażu tak jak Ty go zaznaczyłaś? Ja nie mam doświadczenia, tylko sobie wyobrażam jakiś obrót z widłami, itp i nie wiem.

Ciąg jest świetny, nie mam żadnych uwag. Natomiast sama komplikując sprawę z komopostownikiem wymuszam przesunięcie placyku blisko tarasu. Z miarki wyszło mi, że okrąg zaczynałby się ledwo jakieś 4m od tarasu, i Tobie też tak podobnie wychodzi po modyfikacji.

I tu takie małe ale jednak..bo jak tak blisko tarasu, to cienia mieć tu nie będę. Wiem, że brzozy mają go zapewnić, ale cień mam tylko w obrębie blaszaka w lato, a pozostałą część, tam gdzie byłby placyk jest tako samo nasłoneczniona jak taras, czyli cień wchodzi ok 17 w środku lata.



Jeśli zaś chodzi o żywopłot i kanalizę, to zadam pytanie forumkom: każdej z Was kanalizacja przechodzi w jakimś miejscu przez granicę działki. I pewnie nie wszystkim przechodzi przez bramę, pod podjazdem, tylko w wielu przypadkach idzie przez rabaty i pod żywopłotem. Czy któraś miała z tego powodu jakiekolwiek problemy?
Od razu wyjaśniam: mój żywopłot sadzony był dwa lata temu, więc nie jest miarodajny. Ale za to rura kanalizacyjna biegnie pomiędzy dwoma świerkami wyższymi niż mój dom i nie zgłasza z tego powodu żadnych pretensji
Forumki już mają dosyć moich dylematów ale wierzę Ci, wierzę na słowo! Taki bojak ze mnie, nasłuchałam się jak to korzenie wywalają rury, i już sobie wyobraziłam jak podstępnie dziurawią moje a co ja bym zrobiła bez kanalizacji?
To tu- to tam- łopatkę mam ! 18:34, 18 lut 2019


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24535
Do góry
Makusia napisał(a)
Ja tam huraoptymizm jeszcze trzymam w zamknięciu- co roku dwa dni ciepłej pogody sprawiają, że już o zimie zapominam, a tu nagle obuchem w łeb, bo śnieg i mróz
U mnie krokusy ledwo, ledwo się z ziemi wyłaniają, o kwitnięciu jeszcze nawet nie myślą


Przecież ogólnie wiadomo, że łódzkie to biegun zimna. O 14 było u nas 18 stopni.
Wierzbowe kotki już można miziać.



Wrzosy wciąż kwitną.





Ale łysy w lisiej czapie. W nocy temperatura zdecydowanie niższa.



Moje ukochane miejsce na ziemi 18:32, 18 lut 2019


Dołączył: 22 mar 2012
Posty: 12004
Do góry
Dłuuuuugo mnie nie było na forum.
Wdepłam wczoraj a tu ruch jak w ulu.
Dziewczyny szaleją w ogrodach na całego.
Zmotywowałyście mnie do działania.
Łapki mnie swędziały już kilka dni.



'Chashitsu' - Herbaciarnia japońska, ogród trójkątny 18:31, 18 lut 2019


Dołączył: 15 wrz 2014
Posty: 1296
Do góry
Ewelina

no nie wiem co Ci opisać no bo nie miałem styczności u siebie na ogrodzie z tą "zarazą" ale może jednak spróbować z tą opcją wymiany w tym miejscy zainfekowanej gleby na nową - próbować nie zaszkodzi. Mimo wszystko szkoda tego "Sango Kaku"

Fotki zaś nie miałem totalnie czasu aby coś powrzucać ale dzisiaj powklejam kilka ale to raczej będą ze wspomnieniem zimy...










MATANE!
...uDany ogród 18:28, 18 lut 2019


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 6278
Do góry
Katkak napisał(a)
Fajnie, że całą rodzinką pracujecie w ogrodzie. Przyjemne z pożytecznym


Kasiu bardzo się cieszę, że moje chłopaki nam pomagali. Oszczędzili nam sił
I robota szybko zrobiona!
Ja dzisiaj byłam pierwszy raz z kijkami, wreszcie. Teraz mam nadzieję pójdzie z górki. Trzymaj kciuki!

Samotnia pod lasem 18:26, 18 lut 2019


Dołączył: 29 gru 2013
Posty: 273
Do góry
Tył działki miał być sadowniczo-warzywno-gospodarczy, więc powstał jagodnik z borówkami, malinami itd.




Koparka usypała 2 podwyższone rabaty, więc przyszedł czas na pierwsze nasadzenia. Niestety na działce nie było ani jednego drzewa, więc PATELNIA na max tym bardziej, że ostatnie lata dają popalić.




Potem trawnik


W lipcu powstała altanka


Tak wyglądała rabata z trawami


Tyle zrobiłem "tymi rencami" w 5 miesięcy oprócz tego jeszcze budowałem dom jako pomocnik murarza

...uDany ogród 18:25, 18 lut 2019


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 6278
Do góry
Wiosna









Ogród z widokiem na jezioro 18:21, 18 lut 2019


Dołączył: 08 mar 2013
Posty: 12608
Do góry
Wiosna puka do ogrodowych drzwi

...uDany ogród 18:20, 18 lut 2019


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 6278
Do góry
Dzisiaj mogłabym ogłosić koniec prac, gdyby nam się miotła nie złamała
Zostało nam pozamiatać kilka metrów ścieżek ...
My z Małym posprzątaliśmy resztę ogrodu, a Duży razem z M wzięli się za docinanie drewna. Poszło im całkiem ładnie. Jak pogoda się utrzyma w tydzień powinniśmy tył oczyścić
Potem będziemy budować warzywnik








Rajski ogród Ani 2... niekończące się marzenie... 18:19, 18 lut 2019


Dołączył: 08 mar 2013
Posty: 12608
Do góry
Wiosna już prawie jest

Sezon 2017 u Hanusi 18:18, 18 lut 2019


Dołączył: 08 mar 2013
Posty: 12608
Do góry
Haniu też mam rannikiPozdrawiam bardzo serdecznie



Blaski i cienie nowego życia 18:18, 18 lut 2019


Dołączył: 10 lip 2012
Posty: 22439
Do góry
abiko napisał(a)
Jakoś mam mieszane uczucia co do sadzenia w lutym Trzeba się przyzwyczaić do zmian
Mnie czeka rododendron właśnie.


Rododendrona jak przesadzisz to nie zakwitnie w tym roku.

Kilka lat temu była piękna wiosna od początku marca. W szkółkach w marcu czasami już wszystko jest wykupione. Więc się nie przejmuję że jest koniec lutego, rośliny na wiosnę mają najwięcej sił do ukorzeniania się lawenda już puszcza, drobne trawy i byliny też. Zostawiłam tylko nienaruszone miskanty i hortensje i rozplenice.

Po pierwszym deszczu który ma być u mnie za 2 dni wszystko ruszy z kopyta


Fotka z rana z wczorajszych moich prac ogrodowych w tym zakolu pośród lawendy będzie drzewo
Ogród złudzeń i niespodzianek cz.II 18:16, 18 lut 2019


Dołączył: 07 sie 2013
Posty: 22022
Do góry
Bardzo elegancko na wejściu się zrobiło
Rabacie na froncie juz nie udało się zrobił ładnego zdjęcia bo późno skończyłam - następnym razem
Ogród złudzeń i niespodzianek cz.II 18:11, 18 lut 2019


Dołączył: 07 sie 2013
Posty: 22022
Do góry
Łuk z warzywnika poszedł przed domek babci a na niego puściła clematis i róże - oba w rózowym kolorze

Salonik gotowy na wiosnę Wyjmuję krzesełka, cza posłuchać treli ...
Ogród złudzeń i niespodzianek cz.II 18:08, 18 lut 2019


Dołączył: 07 sie 2013
Posty: 22022
Do góry
Ach ta wiosna

Tu między 2 największymi drzewami będzie czerwony hamak i dodatki będą też w tym kolorze (poduchy na krzesła)
Ogród złudzeń i niespodzianek cz.II 18:04, 18 lut 2019


Dołączył: 07 sie 2013
Posty: 22022
Do góry
Jedna kwatera jest na czosnek, szczypior (dziś kupiony) i resztę sieje

Z drugiej strony najwyższa kwatera jest w ziołach (mięta, lubczyk, melisa itd)
Druga wąska jest w poziomkach i truszkawkach a na dole póki co pietruszka (reszta do dosiania)

Wpasował się w domek babci


W przyszłości japoniec (altana ) ulegnie rozjasnieniu
Pora najwyższa wziąć się za ogród, czyli krok po kroku w tym natłoku. 18:02, 18 lut 2019


Dołączył: 05 lut 2013
Posty: 21779
Do góry
Bardzo ładna jodełka ciachnij ją poprostu w stożek mniej więcej tak






Ogród złudzeń i niespodzianek cz.II 17:59, 18 lut 2019


Dołączył: 07 sie 2013
Posty: 22022
Do góry
Popracowałam z Oliwią - i szok - ile można było przyspieszyć - a i jej sie podobało Warzywnik napełniłyśmy raz - dwa, został przetarty beżowym jak ławka Teraz mi się podoba
Po nitce do kłębka ;) 17:58, 18 lut 2019


Dołączył: 09 cze 2018
Posty: 943
Do góry
no dobra ....możecie się po mnie przejechać ;p
nie wiem czy nawet idę w dobrą stronę tego tarasu ....jedno co wiem to że te rozplenice po lewej bym chciała żeby były...co do reszty totalnie na wyczucie w jakim kierunku iść ...
pytanie czy iść w tą kratkę i coś na tym czy coś w styli trzmieliny i coś dołem ?
Wiem że dziewczyny są zajęte nie mają czasu więc próbuję sama .
Ogród złudzeń i niespodzianek cz.II 17:57, 18 lut 2019


Dołączył: 07 sie 2013
Posty: 22022
Do góry
Dziś jestem mega zadowolona - zakończyłam wiosenne porządki (szok 18.02!) do tego wiosna zagościła u mnie w całej okazałości
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies