Pani Wiosna zrobiła nam miłą niespodziankę. Po ostatnich wichurach w ubiegły weekend, porannych śniegach, niskich temperaturach i ciągłych deszczach…cudowna niedziela. Chyba większość z nas spędziła czas w swoich ogrodach. No nie mogło być inaczej…przy takiej pogodzie… Na termometrze 17ºC, piękne słoneczko i lekki wietrzyk. Aż chce się żyć, cały czas „banan” na twarzy a ręce same rwą się do ogródkowania.
ciemiernik cuchnący- rok u mnie jest.ciekawa jestem czy zakwitnie, czy w tym roku jeszcze nie
Ale ten oj kilkuletni w końcu mnie zachwyca
Stał kilka lat w miejscu.Miał po jednym ewentualnie 2 kwiatki.Na jesieni się rozrósł.Miał sporo pąków w listopadzie .Przesadziłam go z pąkami w listopadzie.Bo tam gdzie rósł nie był widoczny.Teraz ma ładniejsze miejsce.I ja go widzę więcej.
Zaraz pójdę zobaczyć.. u mnie na razie kożuszkach
Ale ty masz tam cieplej i wiosnę o miesiąc wcześniej
A moja powolutku się rozwija :0
zimowity
Maczki
Tulipanki