Dracena
19:11, 01 mar 2019
Chciałabym od razu przeprosić za drastyczne zdjęcie, ale sama się przeraziłam gdy to zobaczyłam. Kilka dni temu gdy wróciłam do domu (po 4 miesiącach) zobaczyłam moje rośliny a wsrod nich dracenę, która dostałam jakis rok temu. Niestety narzeczony prawdopodobnie zabił to cudo, w dodatku gdy zobaczył ze liście opadły to obciął czubki w nadziei ze odrosną. Chciałabym się poradzić czy jest w ogóle szansa aby ja jakos uratować? Pędy od czubka praktycznie do połowy są miękkie.
