Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Pod Biało-Niebieską Chmurką moj Bawarski ogrod na wsi 13:33, 14 sty 2019


Dołączył: 14 cze 2015
Posty: 21914
Do góry
teraz i ja mam ogrod z widokiem na jezioro



u nas co napada tozaraz sie topi. Przez weekend mielismy troche siegu ale juz znow zielono


Przyszly zamowione nasionka


Dynia Marinna di Chioggia, cukinia Early Summer Crookneck, Pomidory koktaiowe Vesennij Mieurinskij, duze miesiste pomidory Ananas, Buraki Forno, Tonda di Chioggia i zolte Burpees Golden, marchewka Chantenay, rzodkiewki, iszapfen i Cherry Belle, Kukurdza Hoocker's Sweet Indian, mieszanke monardy, pimpinella, Ysop rozowy i niebieski. Musze jeszcze pory dokupic
No i wielka paczke jeczmienia kupilismy na poletko, to jakis taki, ktory mozna na patelni podgrzac i bedzie jak popkorn, mozna ponoc jak Müssli jesc.
Pojedyncze pytania na temat projektowania rabat 13:19, 14 sty 2019


Dołączył: 04 mar 2016
Posty: 14
Do góry
Czy taka długa rabata z różami w tym miejscu miałaby sens? Myślałam o róży the fary albo larissa lub bonica może na przemian z szałwią lub kocimietką Czy dały by radę pod jabłoniami? Długość rabaty ok 20m a od drogi do pnia drzewa ok 2,40 Cały dzień jest słonecznie
Osiedlowy ogródek 13:07, 14 sty 2019


Dołączył: 02 cze 2013
Posty: 7857
Do góry
Kokesz napisał(a)
Anitko, jeśli zaglądasz tu czasem, to podpowiedz proszę, gdzie widziałabyś tą wierzbę i wrzośce, chyba Ty pisałaś, żeby je przesadzić?

Aaa i dokupiłam jeszcze jedną żółtą tuję plicata 4ever goldy, jest malutka i na zimę zadołowana ale dać ją obok tej samej dużej czy powtórzyć żółty kolor na rabacie przed kompostownikiem?





Na pewno tej drugiej tui żółtej nie dawaj tuż obok już tej rosnącej. Pamiętaj obok siebie zawsze liczba nieparzysta 1-3-5. Dwie roślinki jak chcesz coś zaakcentować po obu stronach, np. wejścia, wzdłuż ścieżki lub na rabacie, ale w pewnej odległości, nie jedna przy drugiej, czymś oddzielone. Możesz ją dać w pewnej odległości na lewo, jako powtórzenie i może tam też przenieść wrzosy, tylko nie w rządku, pogrupować plamami. Połączyć z trawkami. Przed kompostownikiem jej nie dawaj, bo ona musi mieć słońce, by się ładnie wybarwić.
Tajemniczy Ogród 11:56, 14 sty 2019


Dołączył: 02 sty 2013
Posty: 14436
Do góry
Agatko, jesli pocieszę cię w kwestii najstarszego, to on chociaż wie i jasno określa czego oczekuje od szkoły Mój już dawno wybrał sobie szkołę, która - i owszem - zaspokoi jego zainteresowania, ale ja uprzedzam Młode, że tam będzie kierat. I ten kierat mnie przeraża...jego nie...

A stożkowo-ogrodowo...cóż zapraszam w dalszym ciągu. Pisaniem nie wyjaśnię tak dobrze jak pokazaniem i przymuszeniem do samodzielnego cięcia.

Podstawą cięcia jest stworzenie pomocnika

Mój pomocnik ma źle zrobioną stopę, bo ma jedną z poprzecznymi deseczkami. Niestety przez to jest niemożliwym wsunięcie go pod krzak. Powinny być zrobione dwa "palce", tak by wsuwając móc umieścić pieniek pomiędzy.
Kąt nachylenia pomocnika jest w granicach 72-75 stopni.
No i jak widać na poniższym obrazku, przystawiasz pomocnika do krzaka i tniesz wzdłuż linii bocznej.

Równie dobrze można użyć dwa kijki np. bambusowe i postawić w wigwam. Jednak mnie wkurzała zawsze niestabilność tej konstrukcji.

Do cięcia niezbędne są doskonałe nożyce ręczne.
polecam te nożyce...ale!!!!
tu gorsze zdjęcie, ale cena ładniejsza
Od razu wyjaśniam czemu te nozyce i tej konkretnej firmy. Otóż przerobiłam multum nozyc ręcznych, tańszych i zawsze coś było grubo nie tak: a to miękka stal, deformująca się przy grubszych gałązkach, a to brak pofalowania ostrza (te pofalowania powodują, że gałązki nie ślizgają się), albo po prostu źle wyważone nożyce itd.
Te nożyce są niezwykle łatwe w pielęgnacji, bo materiały i wykonanie jest doskonałe. Ostrza wystarczy umyć mydłem i np. szczotką, wytrzeć do sucha i naoliwić. Nic nie rdzewieje. Dostępne są drobne części. Ostrza są grube, masywne, mocne. Bez żadnych bajerów typu powłoka teflonowa etc.
Spore stożki wolę ciąć elektrycznymi nozycami, bo łatwiej mi widzieć płaszczyznę cięcia z dystansu. Ale i tak czasami trzeba wyrównać ręcznymi.

DorKa, dorodne okazy są drogie, bo mają co najmniej kilkadziesiąt lat i były pracowicie cięte po minimum dwa razy w sezonie.
Wiek + pracogodziny włożone w roślinę = adekwatna cena.

Edit
Poniżej pokazuję przeciętne przyrosty baccaty. Żeby już rozwiać wszelkie wątpliwości, że cisy pomału rosną



Tajemniczy Ogród 11:54, 14 sty 2019


Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 10110
Do góry
Sama dałam się złapać w tą pułapkę
Toszka mi tłumaczyła, że one na początku się korzenią a dopiero potem idą w masę zieloną. Czyli jak są małe, i każdy cm przyrostu się liczy, to przyrosty mają niewielkie. A dopiero jak podrosną, i człowiek przestaje tak chciwie je oglądać, to nabierają szwungu.
Tym sposobem, u Toszki widziałam tegoroczne przyrosty ok 40 cm, a u swoich, w zeszłym roku sadzonych musiałam się zadowolić takimi:
Podmiejski ogródek 11:36, 14 sty 2019


Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 10110
Do góry
Jeśli kogoś interesują rośliny na atrakcyjną zimę, to hortensję dębolistną, kiścienie i pierisa już widzieliście. Tylko co po ich "zimozieloności", skoro i tak trzeba je okrywać
A z tych, których nie trzeba okrywać, to:
polecam zwrócić uwagę na te zielone łodyżki po prawej stronie:

może na zdjęciu nie widać dobrze, ale są ślicznie zielone, podobne do derenia flawimerea; a to złotlin - kiedyś popularny krzew kwitnący wczesną wiosną na żółto

Za nim rośnie ostrokrzew kolczasty, który wcale kolczasty nie jes, tma za to urocze, czerwone owoce

Pod nim rozmnażam carexa zdaje się - everillo i żurawkę citronelle, której nie widać spod śniegu.

Z kilku odmian wrzosa ta jest najładniejsza, chociaż niektóre mają pełniejsze, bardziej widoczne kwiaty
chętnie bym ją sobie rozmnożyła ale podobno wrzosy nie lubią dzielenia
derenie sibirca variegata mają prawie tak samo czerwony kolor pędów jak sama sibirica

na zdjeciu tego nie widać, bo nie ma słońca i za mało jeszcze gałązek mają; nie widać też ciemierników schowanych pod śniegiem

nie mogłam się oprzeć i odgrzebałam spod śniegu języcznika, więc trochę zmaltretowany
mam go pierwszy sezon ale zapowiada się, że to będzie moja ulubiona paproć: jak żadna inna znosi suchy cień w mopim piaszczystym ogrodzie i do tego - jak widać - bardzo długo trzyma liście.
W ogródku emerytki 11:34, 14 sty 2019


Dołączył: 12 cze 2018
Posty: 9727
Do góry
Zobaczcie jakimi żelaznymi roślinami są ciemierniki.
Były całkowicie przykryte śniegiem, a wcale im to nie zaszkodziło.
Podmiejski ogródek 11:34, 14 sty 2019


Dołączył: 20 paź 2015
Posty: 6900
Do góry
DorKa napisał(a)
qrcze olśniło mnie z tą choinką! Dzięki Asia


Ja poluję na takie choinki co roku, zawsze jest wysyp po Trzech Królach
Obchodzę swoje osiedle i mam sporo
Tylko ja bardziej przed gawronami okrywam,bo ptaszyska wyciągają mi cebulki z ziemi. Na nowej rabacie gdzie jesienią sadziłam podzielony zawciąg i żurawki wszystko leżało korzonkami do góry,nawet małe sadzonki bukszpanu wyciągły
Ziemia pulchna i mokra to łatwo im idzie


Sezon 2017 u Hanusi 11:11, 14 sty 2019


Dołączył: 20 lis 2010
Posty: 34408
Do góry
Dziś wietrznie znowu, ale na pociechę słońce wyjrzało. Parapetowce dostały wody, i jakoś rozpoczęłam dzień.
Ale nie ukrywam, że chciałoby sie ciepełka

Księżycowy... 11:07, 14 sty 2019


Dołączył: 25 mar 2015
Posty: 3203
Do góry
mira napisał(a)
Ogród na zdjęciach wygląda fantastycznie - ja jestem urzeczona takim widokiem.
U mnie rozlazły mokry śnieg. Jest brzydko.
Widzę że idziesz ogrodowo jak burza. Ja dziś tez nasiona segregowałam.
Gdzie zamawiałaś wemikulit?
Jeszcze nie mam nic ale z wysiewami startuję w lutym koło połowy.
Do KPN się spóźniam wiele nie mam.
Krokusy to szybkie zawodniki no muszą już się wychylać.

pozdrawiam


Nie wiem czy szybko, bo nie zaczęłam jeszcze wysiewów, jak co Niektórzy Tęsknię jednak za tą ogrodniczą robotą i się w tej tęsknocie nawzajem z rodzicami wspieramy.

Wermikulit i inne własnie przed chwilą odebrałam od kuriera. Ależ to lekkie. Zamawiałam na A., bo u KasiB. wyczytałam, że oni też tak zamawiają.



Pogoda paskudna. Całą noc lało i wiało. Teraz nadal wieje, i to troszkę słońca przywieje, troszkę śniegu. "Jezioro" za płotem się powiększyło i poważnie rozmyślam czy by jakiegoś szybkiego drenażu z peoniowej nie zrobić tzn. spuścić wodę do warzywnego, bo tam rura drenarska jest. Martwię się o trawy.
Moja bajka 11:04, 14 sty 2019


Dołączył: 13 lip 2013
Posty: 28254
Do góry
Chwilo, trwaj...
Podmiejski ogródek 10:53, 14 sty 2019


Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 10110
Do góry
I po:



Po czym zaraz następnego dnia cały ten śnieg zaczął intensywnie topniec
Podmiejski ogródek 10:51, 14 sty 2019


Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 10110
Do góry
A z aktualności: w sobotę zabrałam się za okrywanie roślin. Zawsze robię to po wyniesieniu choinki z domu. Dobrze że klimat sprzyja i w grudniu nie ma już takich mrozów jak kiedyś
Przed:


W trakcie:
Podmiejski ogródek 10:48, 14 sty 2019


Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 10110
Do góry
Wszędzie podsumowania, piękne zdjęcia, chciałam i ja coś pokazać, znalazłam ledwie trzy sztuki warte publikacji:




Wszystkie trzy z mojej najmniejszej rabatki. Niech się lepiej reszta ogrodu poprawi i doskoczy do tego standardu, bo będzie źle
Moja bajka 10:10, 14 sty 2019


Dołączył: 13 lip 2013
Posty: 28254
Do góry
nie mogę doczekać się na jego trele
Moja bajka 10:07, 14 sty 2019


Dołączył: 13 lip 2013
Posty: 28254
Do góry

ta leszczyna zimą robi robotę
Moja bajka 10:03, 14 sty 2019


Dołączył: 13 lip 2013
Posty: 28254
Do góry
nawet ta odrobina koloru cieszy
Wizytówka - Moja bajka 10:00, 14 sty 2019


Dołączył: 13 lip 2013
Posty: 28254
Do góry

Moja bajka 09:57, 14 sty 2019


Dołączył: 13 lip 2013
Posty: 28254
Do góry
ten rodek pierwszy raz będzie miał kwiaty, a mam go 4 lata. Ale na dobre warto czekać
trzmielina śmignęła po studni

a bluszcz po słupku. Nie lubię ich, niech wszystkie pozarastają najlepiej
Moja bajka 09:52, 14 sty 2019


Dołączył: 13 lip 2013
Posty: 28254
Do góry
Z braku laku dobry kit. O tej porze roku nawet takie sucharki chwytają za serce

przepiękna hortka od Sylwii nawet teraz zachwyca. Teraz mam fazę na takie bukietówki. Limelight i Vanilki też lubię, ale takie podziwiam za delikatność . Prawdziwe dzieła sztuki matki natury
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies