Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Ogród w remoncie 21:01, 11 sty 2019


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24622
Do góry
Margerytka40 napisał(a)

Zima trzyma. I nawet ładna. Bardzo ładna
Cztytam też o nowych planowaniach. Fajnie .
Ja jeszcze trochę. .. ba razie niech głowa odpocznie
Sezon 2017 u Hanusi 20:50, 11 sty 2019


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24622
Do góry

Piękne zdjęcia piękne wspomnienia i piękna podróż.
hanka_andrus napisał(a)

A tu piękne żywe kolory i wiosna w pełni
Pozdrawiam
ogród (nie)Mocy 20:40, 11 sty 2019


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77375
Do góry
Dragonka napisał(a)

No to klapa Dzięki Danusiu za ostrzeżenie, szkoda pieniedzy, będę szukać lokalnie.


Generalnie są bardzo różne, bardzo. W większości chudsze i mniejsze, albo jak wysoki, to rzadki szarakuł. Ale to siewki, więc materiał bardzo różny. A tych co na zdjęciu, to na palcach policzyć.
Ja się napaliłam, liczyłam że będę kulki robić z nich, a tutaj klapa. Na żywopłoty owszem, można ewentualnie pogodzić się ze stratą przy tej cenie.

Żeby nie być gołosłowną wykadrowałam ze zdjęcia jak to wygląda, rzadkie patyki, niektóre bardzo małe były. Potem zdjęcie usunę. Jesienią późną widać było oznaki usychania, więc nie wiem ile czasu je trzymają wykopane. Czy się przyjmą - okaże się na wiosnę.



Słoneczny Ogród 20:12, 11 sty 2019


Dołączył: 16 sty 2017
Posty: 7665
Do góry
Kasoila buziaki.
Basia śniegu życzę.

Tu na razie jest klepisko.... 19:31, 11 sty 2019


Dołączył: 25 maj 2015
Posty: 34440
Do góry
makadamia napisał(a)
Kasiu, wielkie dzięki - zanim wrzuciłaś swój rysunek, ja już zaczęłam działać na swoim

Aż się boję, czy mnie za daleko nie poniosło...
No ale miało być nowocześnie i z efektem wow...


Komunikacja: połączone pomysły Twoje i Ewy.
Jasnoszare - ścieżka żwirowa szer. 100-120 cm
Ciemnoszare - krawężniki 20x100 cm ułożone naprzemiennie - raz jedna sztuka, raz dwie. Na 6 metrach wyjdzie 42 sztuki.

Żywopłoty - odnoszę wrażenie, że nie bardzo chciałaś się zasłaniać a jednak potrzeba jest, więc wymyśliłam coś bardzo ryzykownego
"Prawdziwy", porządny żywopłot tylko z boku. Od frontu niższe żywopłoty (120-150 cm), w kształcie L, celowo na siebie nie zachodzące. Mają dać efekt "zasłonięte-odsłonięte"
I naprzeciwko okna z jadalni niski żywopłocik dekoracyjny.
Od razu mówię, że jeszcze nie wiem, z czego te żywopłoty miałyby być.

Naprzeciwko problematycznego okna: kwadratowy placyk żwirowy, w nim - zimozielona,dwukolorowa trzmielina na pniu ze skarpetkami np. z carexów. Formalna, całoroczna dekoracja.

Nasadzenia:
Na całym terenie porozrzucane hortensje i kule (półkule?). Dodatkowo, między oknami powtórzona ta trzmielina na pniu.
Ze dwa lub więcej dereni w rogach - czerwone gałązki w zimie, dwukolorowe liście w sezonie.
Piętro najwyższe - jakieś kolumnowe drzewka, zaproponowałam najpierw bez przekonania klony/jabłonki ale potem sobie przypomniałam hit Ogrodowiska - graby
Piętro najniższe - swobodny, naturalny dywanik z niskich roślin leśnych: carexy, miodunki, hosty, brunnery, serduszki.

Propozycja nowoczesna, odważna, atrakcyjna cały rok, łatwa w utrzymaniu.
Ale czy przejdzie?


Plan bardzo fajny Scieżka z płytami super, żwirek też jest. Przed oknem z boku rabata w stylu formalnym z tą trzmieliną na środku. Zywopłoty L-ki super.

Tak się zastanawiam, czy hortki Limelight rosnące tuż przy domu wytrzymają w cieniu.

Widzę dwa derenie Variegata. Dosadziłabym trzeciego gdzieś przy ścieżce płytowej dla poprawienia równowagi.

Kolejna rzecz to, czy miedzy tymi dwoma żywopłotami (zewnętrznym i jednym ramieniem L) będzie miejsce żeby coś posadzić, czy będą tak mocno nachodziły na siebie, że tam już nic nie urośnie. Chodzi mi tu przede wszystkim o utrzymanie, żeby nie rosły tam chwasty.

A o co chodzi z grabami? Mają być graby, czy jabłonki, czy klony? Bo ja tu bym widziała graby kolumnowe. Bardzo pasują do tych nowoczesnych, odważnych nasadzeń. Wprowadzają trochę porządku w ten naturalizm na rabacie.
Za drzwiami do ogrodu... 18:58, 11 sty 2019


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9337
Do góry
Z innej perspektywy,z której wcześniej nawet nie robiłam zdjęć,bo była nieciekawa
Za drzwiami do ogrodu... 18:48, 11 sty 2019


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9337
Do góry
I ostateczne porównania tego miejsca na przestrzeni tego roku:
...uDany ogród 18:41, 11 sty 2019


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 6278
Do góry
makadamia napisał(a)
O kurczę.
Danusiu, myślę że powinnaś rozmawiać nie z telewizją a z prawnikiem specjalizującym się w sprawach zagospodarowania terenu. Znam takiego w Warszawie, pewnie i u Was się znajdzie.


Asiu, a ja ciągle miałam nadzieję. Złudne to nasze marzenie...
Muszę chyba połączyć siły z sąsiadami obok, tam są trzy działki które są w tej samej sytuacji. Trzy rodziny czekają na zmianę wynajmując cudze lokum, a mogliby płacić kredyt za swoje. To jakaś pogmatwana logika.
Obawiam się, że prawnik niewiele poradzi skoro się zmieniły przepisy po poprzednim planie, to one teraz obowiązują i chyba niewiele wskóram
To jakiś nowy plan rewitalizacji terenów ekologicznych, chcą dać oddech zagęszczonym zabudową terenów i wprowadzić równowagę w ciekach wodnych.
W nerwach powiedziałam, że muszą zatem, nakazać rozbiórkę domów wokół skoro ja nie mogę, to co ja jestem jakaś gorsza, czy co?

Za drzwiami do ogrodu... 18:38, 11 sty 2019


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9337
Do góry
Roślinki wokół "biesiadnego",ponieważ dostały wiele dobroci w postaci podłoża,nawodnienia i zapewniony rozwój kulturalny w postaci poczytnych gazet rosły błyskawicznie...


Ogród Muszelki 18:30, 11 sty 2019


Dołączył: 16 mar 2016
Posty: 4859
Do góry
Po całym dniu tułaczki, gdy wraca się do schroniska tuż po zachodzie słońca, to na szczycie Szrenicy takie czekają widoki.





Ogród Muszelki 18:25, 11 sty 2019


Dołączył: 16 mar 2016
Posty: 4859
Do góry
Grażynko, a o tej "scence", co powiesz?




...uDany ogród 18:21, 11 sty 2019


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 6278
Do góry
Muszelka napisał(a)
Przeczytałam... Nóż prosto w serce...

Walcz, Danusiu.


Lepiej bym tego nie ujęła...
Będę się starała, jednak tracę nadzieję. Siedzimy z M i myślimy co dalej...a miało być tak pięknie

...uDany ogród 18:15, 11 sty 2019


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 6278
Do góry
Alicja169 napisał(a)
Danusiu, jeśli to jest projekt planu zagosppdarowania to możesz złożyć zastrzeżenie.
Jeśli natomiast jest to uchwalony przez radę gminy nowy plan (już obowiązujący) to radzę pójść na rozmowę do przewodniczącego rady gminy - taki radny ma gdzieś dyżury, trzeba się dowiedzieć gdzie i kiedy i pójść na wyznaczony termin rozmawiać.
W trybie takiej interwencji można wiele uzyskać.Urzędnicy są bezduszni, ale wybrany przez społeczność radny, może więcej, jest zależny od m.in. twojego glosu.
Nie poddawaj się, walcz dalej.


Alu mogę złożyć skargę, którą rozpatrzy rada miasta, jednak z wypowiedzi urzędnika wynikało jednoznacznie, że odrzucili wszystkie działki z jakimiś "problemami".
To dopiero wyłożenie propozycji planu.
Z naszym radnym nic nie załatwię, już próbowałam i nic nie poradził...
Nie zamierzam się poddawać, ale podcięli mi skrzydła
Jakbym wiedziała pięć lat temu to chyba bym się za ten ogródek nie zabrała...



...uDany ogród 18:06, 11 sty 2019


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 6278
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)
Aż mną zatrzęsło jak przeczytałam o tym planie....


Sylwuś to sobie wyobraź co ja poczułam...

...uDany ogród 18:04, 11 sty 2019


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 6278
Do góry
Nowa12 napisał(a)
Tę sprawę z działką to chyba powinnaś do telewizji jakiejś zgłosić. Sporo jest programów, w których mowa o takich absurdach.


Najpierw złożę skargę, potem chyba napiszę pismo do Strasburga i zaproszę jakąś telewizję. Jaja sobie robią z ludzi...

Ogród złudzeń i niespodzianek cz.II 17:24, 11 sty 2019


Dołączył: 07 sie 2013
Posty: 22022
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)
Podziwiam, że Ty z Twoim kręgosłupem na nartach dajesz radę
Dawniej każda zima taka była....jeszcze nie tak dawno temu
W czarnym młoda Buntowniczka....jakbym swoich widziała


Cichociemna

A wiesz że na nartach nigdy nie miałam kłopotów z kręgosłupem? Tam pracują głównie nogi. Ale na desce juz bym nie mogła bo tam trzeba się gibać
Uwielbiam szybką jazdę na nartach - to chyba jedyny sport gdzie nie mam zahamowań
...uDany ogród 17:16, 11 sty 2019


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 6278
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)

Pora sucha w lecie i deszczowa w zimie( śnieg to też opad)
a tak całkiem poważnie to myślę, że to zasługa wulkanów wyrzuciły popioły w atmosferę to ma się na czym woda skraplać i potem sypie.
W 2013 jak wulkan wybuchł takie masakryczne gradobicia były u nas.


Całkiem możliwe, ale coraz dziwniejsza ta pogoda i coraz bardziej nieprzewidywalna.
No ale jakby na to nie patrzeć sami sobie jesteśmy winni
Tak zanieczyściliśmy świat, że teraz anomalia pogodowe są na porządku dziennym.

Malutki pod lasem 17:12, 11 sty 2019


Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 10110
Do góry
drobne poprawki:


Kółko na tyle zmniejszyć, żeby przed basenem zmieściła się jeszcze rabatka, powiększyć rabatę na dole.
Pamiętać, żeby środek kółka był na linii osi tarasu.

Można się zabierać do roboty
...uDany ogród 17:00, 11 sty 2019


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 6278
Do góry
Dzisiaj zimy ciąg dalszy.
Póki co na zmianę pogody się nie zapowiada.
Pojechaliśmy z M do UM złożyć wniosek na wycinkę kilku drzew z tyłu działki żeby postawić szklarnię

Pod topór pójdzie krzywa akacja, która stanowi zagrożenie i 5 jesionów, bo robią tam straszny cień i i nic nie rośnie.



Po złożeniu dokumentów, postanowiłam zapytać co w sprawie naszej działki i wbiło mnie w ziemię. Wyobraźcie sobie, że nie została ujęta w bieżącym planie zagospodarowania ze względu na zmienione przepisy dotyczące obszarów z ciekami wodnymi, a ja mam w podwórku rów melioracyjny.
To ja się pytam czemu ja nie mogę budować, a za drogą przy tym samym rowie są dwa domy, a dwa kolejne będą w tym roku stawiane.
Pan mi odpowiedział, że to nie ma związku z moją sprawą, bo kiedyś plan, który on sam zatwierdził, był nielogiczny i teraz zamierzają wszystko udoskonalić.
To ja pytam gdzie ja mam się wybudować , a on szyderczo że mam sobie kupić działkę w innym miejscu nie pytajcie co było dalej ale musiałam wziąć krople na serce bo prawie padłam trupem...
Mamy zatem ogromny problem, bo mam zezwolenie na 35 m2 ,w którym nie mam prawa mieszkać . Liczyłam ,że wybuduję a z czasem przekształcę na mieszkalny.
Muszę to wszystko przemyśleć, ale nie uśmiecha mi się wydać pieniędzy na coś w czym nigdy nie będę mogła zamieszkać Już i tak mnóstwo kasy wsadziłam w działkę, bo stale mnie zapewniali że to kwestia czasu dzisiaj dowiedziałam się że prawdopodobnie nigdy nie zmienią jej statusu...
Szkoda słów...

No i co ja mam teraz począć

Zimowe szkody, tak wygląda mój namiot...





ale poza tym jest pięknie!



Malutki pod lasem 17:00, 11 sty 2019


Dołączył: 10 mar 2015
Posty: 12226
Do góry
O takie coś
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies