Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

Ogród bez roweru 22:20, 16 cze 2016


Dołączył: 27 mar 2015
Posty: 3807
Do góry
Witaj Tess.
Z limonkowym muszę potestować.
Odnośnie złego wpływu forum, cieszę się, że mój opis Ci się spodobał. I że masz podobne doświadczenia.
Mus owocowy w miejskiej dżungli 21:47, 16 cze 2016


Dołączył: 03 sie 2013
Posty: 740
Do góry
Metro i stację będę mieć 200-300 metrów od działki, ale za ogrodzeniem mam mieć ulicę i zamiast tej rabaty będzie ścieżka rowerowa...

Tess napisał(a)

Jak to? Naprawdę? To będziesz miała tunel metra pod domem prawie?
Znowu na wsi 21:40, 16 cze 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Zazdroszczę deszczu. U mnie niby burza była w nocy, ale wody z tej burzy było jak na lekarstwo.


Jolu, cudnie ogród bujnął. Tak szybko. Przecież pamiętam, jak niedawno go nie było.
Mus owocowy w miejskiej dżungli 21:35, 16 cze 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
mar_za napisał(a)
Tess ale jestem ogólnie załamana . Wiesz, że nam to metro teraz budują. Byłam dziś w urzędzie dzielnicy, gdzie się dowiedziałam, za parę lat ta rabata będzie poza obrębem mojej działki.

Jak to? Naprawdę? To będziesz miała tunel metra pod domem prawie?
Mus owocowy w miejskiej dżungli 21:33, 16 cze 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Ale jak morela do wycięcia, to i cienia nie będzie...

Zabijesz mnie, ale muszę o coś zapytać.

Przeanalizowałam zdjęcia, i widze, że masz kawałek żywopłocika niskiego, a żywopłocik jest w linii prostej.
Może to tylko tak wygląda z perspektywy, którą widzę, ale ja tam widzę proste linie.
Chodzi mi o to miejsce.



A gdyby przedłużyć ten żywopłocik niski (namalowałam zielonym)? Do cisów.
Wówczas rabatę zrobić tylko na długość cisów. I w liniach prostych. Miałabyś więcej miejsca na fotel (widziałam, że tam stoi).
Mus owocowy w miejskiej dżungli 21:20, 16 cze 2016


Dołączył: 03 sie 2013
Posty: 740
Do góry
Tess ale jestem ogólnie załamana . Wiesz, że nam to metro teraz budują. Byłam dziś w urzędzie dzielnicy, gdzie się dowiedziałam, za parę lat ta rabata będzie poza obrębem mojej działki.
U Matki... 21:12, 16 cze 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
A mnie zaskoczył.
Nie wpadłam na połączenie marmoladki z lawendą.
Pięknie się dzieje, Matuchno.
Mus owocowy w miejskiej dżungli 21:08, 16 cze 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
No, narobiłaś się.
Nie chcesz jej poszerzyć? Tak, żeby pomiedzy pniem a krawędzia rabaty coś więcej, niż obwódka weszła?


Taka np. rodgersja...
Tam cień, czy raczej słonecznie?
Mus owocowy w miejskiej dżungli 19:55, 16 cze 2016


Dołączył: 03 sie 2013
Posty: 740
Do góry
Dobrze, tak zrobię nauczycielko

Tess napisał(a)

To posadź hakone pomiędzy rododendronami.


Jak "ożywić" mój szmaragdowy ogród 23:14, 15 cze 2016


Dołączył: 20 sty 2015
Posty: 19017
Do góry
Tess napisał(a)

Jakie róże masz na tej cudownej różance? To pastella?


Masz oko Dziękuję
Jak "ożywić" mój szmaragdowy ogród 23:02, 15 cze 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
ren133 napisał(a)
Różanka zachwyca






Jakie róże masz na tej cudownej różance? To pastella?
Ogród bez roweru 21:55, 15 cze 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
MariBere napisał(a)
To forum ma na mnie niepokojący wpływ.

W okresie przedświątecznym forum zajęło się przygotowywaniem wianków. Najpierw się temu biernie przyglądałam, ale było mi jakoś głupio, więc kupiłam materiały i też coś skleciłam. Domownicy byli trochę zdziwieni. Gdyby mi ktoś rok temu powiedział, że będę robić wianki to bym go wyśmiała. Chyba gdzieś w tym czasie Ogrodowisko zaczęto u mnie w domu potocznie nazywać "sektą", do której właśnie dołączyłam.

Święta minęły, forum powoli przełączyło się na sianie i sadzonkowanie. A ja się przyglądałam. Ale po przeczytaniu wielu stron o efektach siania stipy w wątku Karola, nie wytrzymałam, wzięłam sekator i ścięłam zeszłoroczną stipę. Stipa została posiana i trafiła na parapet. A przecież miało być tak, że nie będę zaśmiecać domu żadnymi sadzonkami.... Taki był mój własny plan, ale nic z niego nie wyszło.

Tak właśnie to forum działa Jota w jotę ze mną było tak samo.
Cudnie to opisałaś.
Ogród bez roweru 21:51, 15 cze 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
MariBere napisał(a)


Coś w tym rodzaju. W ogrodzie jest dużo cienia i biel to rozjaśnia.
Ale widzę też, że muszę to trochę przełamać. Stąd próby z ciemnymi liśćmi sadźca, ciemnobordowymi żurawkami, brązowymi trawami.

Danusia twierdzi, że najlepiej rozjaśnia limonkowy. I ja się z nią zgadzam, bo już to wypróbowałam u siebie.
Marysiu, nie pamiętam, czy już się witałam, choć w wątku już na pewno byłam.

edit: doczytałam, że już się witałam
W Kruklandii 20:40, 15 cze 2016


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42887
Do góry
Tess napisał(a)

Juzek, cudnie jest! A pierwsze zdjęcie przypomniało mi planowanie linii żywopłocika


Ach te planowania

Dziękuję za cudnie!!!!

W Kruklandii 17:27, 15 cze 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Juzia napisał(a)



Juzek, cudnie jest! A pierwsze zdjęcie przypomniało mi planowanie linii żywopłocika
Grubej dyni zmagania z naturą 15:42, 15 cze 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Siewek przegorzanu mam na pęczki
Siałam z nasion.
Jest zupełnie niekłopotliwy.
Ogród nad Rozlewiskiem 15:41, 15 cze 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Oj, zaniedbałam ten wątek okrutnie.

Bardzo dziękuję wszystkim Miłym Gościom za odwiedziny.

Nie bardzo miałam co fotografować, stąd zdjęć brak.
Mało kwiatów kwitło, a ziela tyle było, że się do zdjęciowania nie nadawały.

Teraz wybieram się nad Rozlewisko w najbliższy weekend, może coś się dobrego zadziało. Choć piwonie pewnie już przekwitły (poprzednio były w pąkach). Może liliowce już kwitną?

Przegorzan jest rewelacyjny, zawsze chciałam go mieć. Wysiałam z nasion.
Ale jest "samosiejny" straszliwie, siewki mam wszędzie. Niedługo rabata bylinowa zamieni się w przegorzanową.
To bardzo niewymagająca roślina.

Boćki są, jak co roku. Pewnie teraz są już maluchy.
W budce na sośnie mam też rodzinę sikor bogatek.

Na świerku kłujaku miał też gniazdko mały biały ptaszek, ale strętny kot dobrał się do młodych piskląt Strasznie to było smutne

Zresztą im więcej obserwuję naturę, dostrzegam, jak bardzo jest okrutna. Oczywiście wiem, że tak to po prostu jest, ale pomimo moich przezytych lat jakoś trudno to akceptuję. Mocno przezywam.

Wiosną w moim miejskim ogródku szpaki zasiedliły budkę. Już miały nawet złożone jaja, kiedy coś je po prostu z budki wygoniło i wyrzuciło jaja.

W budce na penduli całkiem niedawno sikory modre chciały gniazdować.
Póżno jakoś, bo w innej budce (tej na kracie, po której pnie się bluszcz) pierwszy lęg - na szczęście udany - już wyleciał w świat.
I przegoniły je stamtąd sikory bogatki! Widziałam to na własne oczy. Czytałam wprawdzie, że bogatki przeganiają sikory modre, ale myślałam, że tak dzieje się wówczas, gdy same chciały zająć tę budkę.
A tu nie - bogatki (nie wiem, czy te same, nie oznakowąłam ich) gniazdują w innej budce.
I widziałam, jak kot sąsiadki porwał młodą pleszkę, która dopiero co po raz pierwszy opuściła gniazdo...


I sójkę-bandytkę, co porwała młodą sikorkę i zjadła ją na oczach moich i dziecka sąsiadki
Okrutna ta natura

Gożdzikowa - wiejski ogród 14:53, 15 cze 2016


Dołączył: 05 lip 2015
Posty: 8356
Do góry
Tess napisał(a)
Pozostałych powojników nie znam, ale Arabella super jest.
Wprawdzie po dwóch latach walki z nią, by ją zmusić do wspinania w górę , w końcu się poddałam, ale z efektu jestem zadowolona.
Puściłam go wolno i rozkłada się na rabacie.


Z takim zamiarem ją kupilam ,by puścić po rabacie ...musze zajrzeć do Ciebie może będzie jakaś fotka Arabelki
Trudne pięknego początki - ogródek KasiWB 13:40, 15 cze 2016


Dołączył: 12 kwi 2011
Posty: 11364
Do góry
Tess napisał(a)

To ja czekam
A wiesz, że ja też nie mam miejsca na ziołownik, o warzywniku nie wspomnę?


Już chyba przesyłka dotarła bo u mnie teraz nie pada )
Mój M. zrobił ten warzywniczek, bo przynajmniej wszystko siedzi w jednym miejscu i nie jesteśmy obstawieni doniczkami, jak było do tej pory )) Powiem więcej, że to jest tymczasowe miejsce, bo przecież w tym miejscu będzie rabata ) ale myślimy, że uda się wcisnąć taki warzywniczek w trochę innym układzie, bo to fajna rzecz
Grubej dyni zmagania z naturą 13:40, 15 cze 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Zobaczyłam kulkową i zbieram szczekę z podłogi.
Super! Będą się stykać docelowo? Fajny pomysł.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies