Za drzwiami do ogrodu...
19:43, 26 sty 2019
Kosmosy chyba nie lubią skrajności...na próchniczej ,dobrze nawożonej faktycznie idą w pień i mają mało kwiatów.U mnie najlepiej wyglądały właśnie na słabszej piaszczystej ziemi i w dużych skupiskach,właśnie pomieszanych różnych ,jednorocznych: kosmosy, nagietki,ostróżeczki .Nie często podlewane,właściwie tylko czasem,gdy już naprawdę susza.Może miałaś je na całkiem postnej,suchej ziemi.U mnie jednak co jakiś czas trochę kompostu tam trafia

)