Kasiu to dowód rzeczowy, że samo nic się nie zrobiło, podziwiam
ale proponuję pomyślcie, jak Aga nad rowkami szerszymi niż te co macie, do zbierania wody w porze deszczowej, bo widać, że grząsko bywa i to dość znacznie. Czy Wy na Żuławach? Bo już zapomniałam...
A to Figa ❤️
Jedna z moich kotek. Mam je dwie i każda inna. Ta to typowy kot i chodzi własnymi drogami. Mieszanka dachowca i syberyjskiego więc to tłumaczy jej umiłowanie do samotności . Najbardziej łowna. Zjada wszystko co da się zjeść i bardzo często przynosi mi podarki pod drzwi tarasowe . A od kiedy uratowałam przed nią kilka traszek to już ich mi nie przynosi. Domyślam się że zjada je po kryjomu przede mną
Memory bez problemu się przyjmuje. Nawet kilka korzonkow daje taki efekt.
Wsadzana była kępka 10 na 10 cm. Bardzo trudno jest kopać większe kępy bo to drwal potrzebny.
Obkopuje po zewnętrznej stronie korzeń później tnę piła szablasta która wchodzi w korzeń jak do masła.
Tak dziele wszystkie trawy.
Tak to prawda efekt niesamowity. Przechodząc wszyscy się oglądają.
Też Memory
To jest Vanila sky też bardzo ładna. niższe o 0,5 m od Memory
Miskant Rosi bardzo ładnie się przebarwia jesienis
Dzien dobry. Moze ktoś z Was będzie moją dobra duszą i pomoże przy projekcie rabaty
Klon zostaje i laurowiśnia przy ogrodzeniu.
2,5x 4,7
W rogu zaznaczony zraszacz
Obok przy płocie klon oraz bukszpany I trawa dronning ingrid- co miało być "kontynuacją" całego pasa z przodu domu.
Ale tam jest bardzo wąsko i myślę czy nie zmienić tam tylko na trawy np strictus lub karl forester
Pomidory już wszystkie oczyszczone i wyrzucone krzaczory, reszta jak chce, to dojrzeje, a jak nie i będzie czysta niezainfekowana zarazą - na sałatkę z zielonych pomidorów nadal:
Młoda też zadowolona bo w tej dziczy realizowała swoją pasję - zbieranie... kości (na szczęście muszle też przywiozła )
Zaliczyłam jako kierowca w tę i z powrotem trasę nad morze, zrealizowałam plan z ogrodem, czuje się jak niedźwiedź
A teraz lecze łapki bo nie mogę nimi ruszać , no cóż żeby było zrobione trzeba się poświęcić
Potem młoda siała (ręcznie bo nie mieliśmy siewnika) trawę
Następnie było deptanie
Potem rozkładałam pasy włókniny które będą wytyczać ścieżkę pod kostkę
Sąsiad stwierdził że broną już nie wjedzie by się znów nie zakopać, więc zostały grabie
Po wyrównaniu i rozdrobnieniu oraz usunięciu większości chwastów zrobiło sie pięknie