To chyba szkoła Bogdzi - robię wszystko żeby zmienić kolor kwiatów - zwykle ludzie chcą mieć niebieskie a nie różowe i to ma działać a ja chcę mieć nie różowe a czerwone bo takie kupiłam i wyczytałam że ph decyduje o kolorze waśnie - powbijałam już rdzewieją a efekt ocenię za rok lub dwa - choć poza gwoździami daję ściółkę z igieł sosnowych co też się może przyczynić
nie chcę takich różowych, chcę żeby były ciemniejsze
Witam serdecznie
Chciałabym ponowić pytanie o moją rabatkę , czy ktoś mi pomoże?
Czym mogłabym uzupełnić te luki pomiędzy miniaturowymi świerkami , żeby stworzyć jakąś piętrowość wyższą.Czyżby nie było żadnego ratunku ani pomysłu?
Jak to mówią,lepiej na zimnym nie siadać bo można "wilka złapać"
U mnie poduchy też pochowane,jedynie na tarasie zostały
A do tej wiosny trochę daleko...nie?
Przede mną jeszcze sadzenie tulipanów i krokusów ,których domówiłam i kilku róż.A z liśćmi to nie skończona bajka,brzozowe...dębowe i potem jeszcze bukowe ,nie wspomnę o tych wszystkich innych drobnych ...Traw mam niedużo to i wiązanie szybko pójdzie
A potem jeszcze kopczykowanie róż i może owinąć co nieco...
Posprzątać doniczkowe,co trzeba przezimować cieplej to do piwnicy albo garażu...itd....
To i ogólnie na posiedzenie ...czasu brak
Dąb jest przepiękny Nawet nie wiedziałam,że tak cudnie się przebarwia Z ambrowca na razie się wyleczyłam, bo za bardzo wymagający. Drzewa jeszcze nie wycięliśmy, a teraz najlepsza pora.