Z gwiazdnicą musisz walczyć szybko, bo to pieroństwo straszne. Ma rozległe, drobne korzonki, które najlepiej podważać pazurkami (oczywiście nie swoimi, a ogrodowymi). A tak po za tym to zdjęcie jakby w moim ogródku zrobione dwa lata temu... mech, gwiazdnica, szczaw, krwawnik...
Najważniejsze to nie dać się im wysiać, bo wtedy to walka z wiatrakami.
Jak tam Twoje gnojówki? U mnie było podobnie: „Żadnych gnojówek...to smród będzie...na tarasie nawet nie posiedzisz, a o przejściu koło tego... zapomnij” , a teraz, gdy zobaczył jak wygląda ogród wzbogacany gnojówkami i obornikiem (a ma porównanie z innymi, zakładanymi równolegle ogrodami) stwierdził: „Wiesz, to nawet tak nie śmierdzi, da się wytrzymać” i czasami nawet sam mi worki z kupą przywiezie
Dopinguję Ci bardzo, bo wiem, że to nie łatwa robota, ale jaka budująca zobaczysz już za rok!
Moje się spełnią W marzeniach. bo nigdy nie zrobię kariery politycznej Moja psychika i natura nie nadaję się do tego..
A obietnice to takie czary mary.. szklana kula i wróżenie z fusów i czarny kot .. a reszta na co się da nabrać.. ja wiem jedno , że za darmo nic nie ma.. jak da się jednym to trzeba zabrać drugim.. Teraz martwi mnie inflacja.. bo daje mi po tyłku solidnie
Posadziłam też róże, które przyszły teraz, a zamawiałam na początku września. Tylko "Minerva". Będą przy "Novalis". Nie zaraziłam się "chorobą różyczkową". Brawo Ja
Cebule czekają, liście czekają, "pamiątki" czekają
A sobota wolna była, więc oberwało się dwóm arachitycznym bałwankom. Ta rzeź od wiosny była zaplanowana. Te chmurki na górze miały ponad metrowe średnice, nawet jeszcze jakoś wyglądały, ale te dolne kiepsko, jedną nawet w zeszłym roku zlikwidowałam.
Kilka ruchów piłką i sekatorem i tylko zdjęcia na pamiątkę pozostały
Dzisiaj w planach miałam posadzić troszkę cebul, ale jakoś mi zeszło i nie mieszczę się jeszcze na niektórych rabatach. Mus trawy powiązać najpierw kolejności, będzie łatwiej.
Więc będą dalej "koszyczkować". W tym roku niewiele do wsadzenia:
- tulipany' Qeen of Night", "Snow Crystal"
- czosnki " Krzysztofa" i "Purple Sensation"
Nowinki u mnie:
- szachownice perskie
- śnieżynki
- cebulnice syberyjskie
- irysy żyłkowane w czterech odmianach
Hanusiu - miło, że zaglądasz (moja wnuczka też Hanusia )
Mam nadzieję, że wiosną roślinki pozytywnie zaskoczą Dzięki za wsparcie
Serdecznie pozdrawiam i załączam ostatni kwiatek hosty, który tydzień temu ścięłam, ponieważ dzieliłam i przesadzałam kępy funkii:
Koryto dzisiaj troszkę oczyściłam, było całe w ziemi, znaleźli je przypadkiem, zakopane było na środku podwórka. Oszczędziłam mech. Fajnie jak by się " nie wyprowadził" z niego. Fajne jest, takie "nieidealne" Kombinuje z nim - zobaczymy.
Ogród z każdym dniem inne barwy przybiera, ale już naprawdę jest jesiennie.
Dla April
Zobacz Kochana jak pięknie przebarwił się perukowiec od Ciebie, już go uwielbiam
A w ogóle to obie byłyśmy w takim pędzie tego dnia, kiedy po niego przyjechałam, że do dzisiaj zachodzę w głowę czy ja Ci za niego podziękowałam? DZIĘKUJĘ