Wiem, że mocne kontrasty . Ale one w grupie rosną, z innymi różami bledszymi i nie I to mi się podoba. Np Crocus Rose przesadziłam teraz od Chippendale, bo mi się zlewały. Róża Chchippendale u mnie w czerwcu była kremowa jak Crocus.
Dlaczego żwirek odpada? Jestem w fazie rozmyślań i zbierania informacji...U mnie trawiaste odpadają, bo moją kosiarką nie wyobrażam sobie tam koszenia. Źródło prądu za daleko
U nas tak wygląda sytuacja...
Drewutnia stoi w miejscu, bo najpierw musimy przygotować rabaty pod korzeniówki, zanim zabraknie czasu na posadzenie czosnku.
Uważam,że marcinki warto mieć,
Ja mam te co już mam.Na nowe brak miejsca.
To nie tulipan, czy lilia,że wszędzie się zmieści
O widzisz i ty masz maki.
Zrób koniecznie sobie bukiecik.O tej porze roku to bardzo ładny i niecodzienny bukiecik.
To fakt sezon na sadzenie róż rozpoczęty.
Ja tylko 5 dokupiłam
Ja dokupiłam i posadziłam jeszcze 2 Elshorm , Scarlet Meillandecor i 2 Boquqet Parfait .Elshhorm znam, bo już jedną mam.A ty znasz te drugie ??
Różyczki w małej ilości kwitną i czy jeszcze wszystkie pączki rozkwitną ?
Taka pochwała od ptasiego Guru to zaszczyt. Ptaszory korzystają z kąpieli mimo pogody... wczorajsze...
Gosiu on aparatu się boi, ale jak pielę i on chodzi po ogrodzie to nie reaguje na mnie. Fajnie tak jak pielę, a on na tej samej rabacie kopie dołki. I całą gromadą nocują u mnie na drzewach. Choć niestety nie kryją się ze swoją obecnością wrzeszcząc całe dnie i niesie to ze sobą mniej fajne sprawy. Ale to już wątek nie na ogrodnicze forum.
Nooooo... a nie ładnie wygląda? No dobra... te kamienie to tylko obramówka i hakone w zamierzeniach miała się wylewać... Tyle, że ją w drugą stronę ciągnie.
Przy robieniu oczka po raz kolejny przekonałam się, że metraże w ogrodzie (zwłaszcza przy spadku terenu jak u mnie) to idą ww myśl zasady "punkt widzenia zależy od punktu siedzenia". Miałam wielki, płaski kamulec i miał stanowić całą podstawę kaskady/wodospadu. Na to stopniowo mniejsze- cała wizja w głowie. Tak pięknie miało być. Po położeniu na miejsce okazało się, że zginął w całości...Nie ma możliwości położyć większych i trzeba improwizować. Tylko czasu brak... Na zimę pewnie zostanie niezrobione... Wprawdzie znalazłam jedną inspirację w necie, ale nie wiem jak się sprawdzi w realu... Jak coś się uda skleić to się pochwalę.
Blisko 14 lat radosnie nas witał machaniem ogona...
Prawie nie wiem czy czuje wiekszy smutek z tego odejscia - czy żal, że starość jest taka okropna i ulge, że już sie nie męczy.
Ufam, ze teraz biega po psim niebie...
Tworzę nową rabatę. Długość około 4m szerokość 2m. Pośrodku rośnie katalpa i ona musi zostać bo komponuje mi się z resztą ogrodu. Proszę o pomoc w zagospodarowaniu pozostałych roślin. Czy mój plan ma sens?
Tam gdzie pisze, że mam tzn, że mam na innych rabatach i chętnie je przesadzę na nową ale nie muszę. Proszę o pomoc.
Dzisiaj jeszcze kilka miekxczyczkow wykopałam, ktore wcześniej gdzieś minęłam.
Wykopałam canny.Idzie zimno.A na przyszły weekend mam szkołę to tyle czasu wolego już nie będę miała.
Z donic wiszących i kosza usunęłam niektóre jednoroczne .
Zbrabiłam trochę opadłych liści, spaliłam gałązki m i badylki
Wykopałam buraczki.Zebrałam jeszcze troszkę papryczek ostrych i już usunęłam krzaczki.
Aby w warzywniku było m czyściej.zostały jeszcze selery i pory i rzodkiewka i koperek
Posadziłam tulipanki jeszcze dokupione i szachownice.
Posadziłam kilka róż, które wczoraj przyszły
Ewo wstyd mi, ze dopiero teraz wybrałam się do sandomierskiego wąwozu, ale sama powiedz czy on jest słabszy od kazimierzowskiego - nie sądzę. W obu byłam w ciągu jednego tygodnia, więc mam świeże porównanie.
Zaglądaj Kochana zaglądaj Ja jestem z tych co lubią misz masz w ogrodzie. Moc gatunków i kolorów. Dekoracje robione przez syna dodają wg mnie smaczku. Teraz obiecał mi ławki i krzesła
Pozdrawiam gorąco