Przystojny prawda .....tylko ogród za mały a rodzinka zabrania trawnika zabierać
Właśnie chyba skłaniam się dać bliżej rogu - tylko borówki gdzieś przesadzić muszę i wtedy może taką rabatę z samymi hakonkami zrobię ....
A z tymi bukami ,to wczoraj mi wpadł taki pomysł do głowy ,nagle taki impuls i na razie mi sie podoba
Buziaki
Lecę oglądać co tam w Waszych ogródkach się dzieje
Buziaki
I jeszcze kawałek nowej bukowej
I wiśniowej bez buków i berberysów
Nowa trzmielina też śliczna - kolor ogień fotki z telefonu nie oddają jej urody
anpi - Aniu, jeśli liście piwonii były brązowe i suche, to dobrze, że je wcześniej wycięłaś. Coś musiało im dolegać, tak miałam w pierwszych dwóch, trzech latach po posadzeniu nowych krzaczków. Dobrze jest wiosną podlać/opryskać miedzianem w fazie pokazywania się pąków. W tym roku jedna młoda sadzonka pochorowała mi się tuż po kwitnieniu, nie było rady, wycięłam wszystko przy ziemi. Zdążyła jeszcze odbudować kilka całkiem ładnych liści.
Joluś, może być i Marcinkowo Pastelowa róża to Parky, puściła całkiem długie baty. W ogóle w tym roku róże poszalały z jesiennymi przyrostami. Pastella, Artemis, Gertruda, Leoś i kilka innych osiągnęło dobre 170 cm. Wszystko do cięcia, bo i tak zmarznie.
Biały kwiatuszek to aster sercolistny, świeży zakup ze Skierniewic. Jak tylko się rozrośnie, będzie do uskubania Może będziesz w okolicy, to pozostałe również dadzą się podzielić
Tegoroczne sadzonki stipy w tym miejscu są grubiutkie i mają śliczny kolor
Ja cięłam te moje stare róże jesienią zeszłego roku bardzo nisko, bo stwierdziłam, że jak nie odbiją to wykopię bez wyrzutów sumienia. W zamian pięknie odbiły, kwitną, może nie obficie ale cieszą oko.
Dzięki Ewelina za pomysł metalowych kratek, właśnie wygooglowałam super kratkę wysoką, szeroką i prawie niewidoczną, bo na takiej mi zależy. Z tylu brzozy, dalej rodki, szkoda by je było zasłaniać. Kupuję
Dla derenia poszerzę
A dąb .....może ..... tu na końcu ......jak nie będzie borówek ?
Albo bliżej placyku ....
..zawracam Wam głowę ,a i tak muszę sama zdecydować bardzo dziękuję za wszystkie zdania - cieszy mnie to ,że ze mną wymyślacie , prześpię się z tą myślą
Madzia, ale jakiego pięknego tego dęba kupiłaś widzę, że poprzesadzałaś te buki, fajnie to wymyśliłaś
A co do dębu, to nie wiem, czy bym go tam nie zostawiła gdzie już wsadziłaś, dałabym mu trawki w nóżki,bo jak dasz bliżej placyku, to nie będzie ci cieniował skrzyń z warzywkami...
Aniu, na jesieni to marcinki bardzo ubogacają ogród w kwitnie niech .
A jaki jeszcze ruch owadzi na nich, ummm świetna sprawa moc je obserwować .Ale już z doświadczenia ogrodowego wiem,że to takie ostanie większe owadzie buszowanie
Może jakieś chcesz ??
Umieszczając to zdjęcie przypomniało mi się ,że na początku naszych spotkań , tej rabaty nie było.A ja dopiero ci mówiłam o jej tworzeniu,Jeszcze ją muszę zrewolucjonizować. bo tego roczna nie było całkiem taka jaką chcialabym .
i inne moje
Jeszcze nie duży , raczej niski
Ten jest z wysokich
I biały nie wielki jeszcze ,a może kisi się między innymi roślinami i rozwinąć nie może
Ten bladoniebieski z średnich
Troszkę plan wyszedł poza kontrolę
Trawnika już nie mogę ubrać ......wchodzi w grę tylko ta miejscówka przy ognisku ,tylko -
- tak jak jest
- bliżej placyku
Lub bliżej drugiego końca ogniska - zbyt wiele manewru nie mam ......
Może te borówki zabrać stąd i dać przy skrzyniach - a wtedy dąb na samym kraju .....
Nie miała baba problemu ,to sobię dęba sprawiła hihi
W myśl zasady, ze papier przyjmie wszystko proponuję kupić kilka farb w sprayu do malowania po gruncie. Dodatkowo dwa grubsze kołki i długi sznurek aby zrobić z nich namiastkę cyrkla.
Studzienka musi wylądować w rabacie. Dyskusji nie ma...to nawet nie kwestia gustu
Rury zaznacz, bo mają znaczenie gdyby sadzić drzewa. A wcale drzew sadzić na nich nie trzeba, prawda?
Jakiej szerokości chcesz rozwinąć "trawnikowy chodnik" pomiędzy rabatami? Może wcale szeroki nie jest potrzebny. Może wystarczy zrobić z niego ścieżkę?
Dół planu to jaka strona świata? Musimy wiedzieć czy kwiaty nie będa odwracać się dupką do okien. Zwłaszcza na tej rabacie pod płotem.
Teraz sprawa cyrkla z kołków i sznurka. Z rysunku wychodzi mi, że środkiem okręgu będzie ten mały prostokąt po lewej przy napisie 'Wejście", Tu wbijasz kołek i wiążesz do niego sznurek. Drugi kołek ze sznurkiem posłuzy ci jak ołówek przy wyznaczaniu linii-fragmentu okręgu.
Teraz kombinuj i rysuj w naturze. Idealnie nakreśloną, równoległą drugą stronę ścieżki uzyskasz przedłuzając sznurek o długość równą szerokości trawnikowej ściezki.
Czy jasno napisałam? Zrozumiałaś o co mi chodzi?