Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Skąpana w słońcu 08:24, 29 paź 2018


Dołączył: 17 maj 2013
Posty: 13034
Do góry
Witaj Adrianno (adkawi) . Bardzo mi miło, że podobają Ci się moje rabaty. Zapraszam o każdej porze dnia.

Megi (sarenka) Dziękuję w imieniu roślin

Basiu (basia3012)Tak to jest rutewka Delavaya. Zaskoczyła mnie wysokością bo przerosłą magnolię. Nie mam pojęcia czy da się ją wysiać, nie próbowałam. Moja u podstawy jest raczej marną kępką, chyba trudno byłoby ja podzielić. Długo kwitnie. Mam jeszcze białą, ale ta jest dużo niższa i jakaś bardziej marna. Może miejsce jej nie odpowiada, a może ma być taka. Bardzo dziękuję za miłe słowa.

Pozdrawiam wszystkich odwiedzających i przechodzę do miesiąca
sierpnia



Ghita Renaissance










Wszystkiego po trochu 08:16, 29 paź 2018


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24707
Do góry
mirkaka napisał(a)
Takiego gościa mam od wczoraj, bawi się jagodami ognika, obrywa i pluje, nie zjada. Bardzo głośno śpiewa, jest przepiękna, to Rozella Królewska. Pewno komuś uciekła, lata w okolicy, siada na wysokie dęby i świerki







Piękna papuga.
ale wybrała sobie jeszcze podobny kolorytem krzaczek.
Ale szkoda,bo przyjdzie zima i biedna raczej nie przeżyje
Moja ostoja 08:14, 29 paź 2018


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24707
Do góry
Adela napisał(a)
Epimedium, klon japoński, klon Crimson Sentry:



Piękne kolory jesieni .
róże , jeżówki, hortensje jeszcze pięknie kwitną.
A tu już i ciemiernik się szykuje.Fajnie.
Ogród potrzebny... „na już” ;) 06:59, 29 paź 2018


Dołączył: 22 wrz 2016
Posty: 162
Do góry
Witam wszystkich zaglądających!
Na Ogrodowisko trafiłam już jakiś czas temu, ale i tak było to zdecydowanie za późno. Pierwsze kroki były już poczynione i nie były to wybory najtrafniejsze (w mojej ocenie teraz), więc trzeba zakasać rękawy i naprawiać swoje ogrodowe błędy.
Działkę mamy 1000m2 z wjazdem od północnego-wschodu. Część ogrodowa to wschód, południe i południowy-zachód - niby idealna... tak przynajmniej myśleliśmy przy zakupie Ale, ale... że było to szczere pole, zero zabudowań i drzew, mamy na działce patelnię przez cały dzień. Na dodatek ziemia ciężka, gliniasto-kamienista, więc gdy jest sucho to skorupa, a jak popada, wszystko się do butów klei. No i te kamienie. Ile by człowiek nie wybierał, nowe rosną jak grzyby po deszczu. I to nie koniec... żeby nam się zbytnio nie nudziło, sąsiedztwo pól (to pól, to tak trochę nad wyrost, bo są to zaniedbane nieużytki) sprawia, że przekrój niechcianej roślinności w ogrodzie mamy spory i zapewniony non stop. Nie wspomniałam jeszcze o wichrowym wzgórzu... tak, tak, działka jest na wzniesieniu i gdy wieje, to... wiejeeee!
To chyba tyle o naszej działce...ale żeby nie było... i tak ją kocham
No to teraz trochę o właścicielach.
Ja - ogrodowo do tyłu. Ogródek miała babcia, ma mama, ale nie kręciło mnie to zupełnie. Wolałam wymyślać, że mam ważne wypracowanie do napisania, niż robić coś w ogrodzie. Nawet stanie i podlewanie wężem było dla mnie karą.
Mój - ogrodowo... jak to dobrze określić? Optymista... „Posieje się trawę, posadzi się tujki, będzie zero roboty”.
Żeby już nie przynudzać, a lepiej wszystko zobrazować, pokażę Wam kilka fotek.
Nasz początek - wiosna 2015.



Żeby nikogo nie zmyliła ta żółć bijąca po oczach. Nie, nie. To nie rzepak - to przepięknie rozsiewające się łany mniszka.






Ukojenie 06:47, 29 paź 2018


Dołączył: 31 sty 2016
Posty: 12471
Do góry
Takie wspomnienie poznanskiej Gardeni

Ciemiernik double Ellen
Inne jeszcze pakow nie pokazuja.
Moja działka. 06:39, 29 paź 2018


Dołączył: 26 gru 2012
Posty: 7522
Do góry
Urszulla napisał(a)
Macham wczoraj myślałam o tym że z niecierpliwością będę czekała czy patyki hortensji wypuszczą wiosną liście. A Ty masz już działkę sprzątniętą że nic nie ma na wątku?

Ula działka posprzątana ,tylko róże okryć ale to jeszcze bo kwitną
Wczoraj dokupiłam jeszcze cebulek i trzeba je wsadzić,dziś jedziemy na grzyby
Ogrodowy miszmasz... pod kontrolą 23:07, 28 paź 2018


Dołączył: 13 maj 2014
Posty: 3544
Do góry
Najbardziej czadu dały jabłonie. Konary aż się uginał pod ciężarem owoców. Co ciekawe mam 8 odmian jabłek.... na dwóch jabłoniach. Trzy lata temu wzięłam gałązki od siostry z różnych odmian jabłoni i wiosną zaszczepiłam na moich dwóch już leciwych jabłoniach. Część zrazów się przyjęła i tym sposobem mam prawie sad Jabłka prosto z drzewa od lipca do późnej jesieni
Dodatkowo wyjątkowo nie było problemów chorobowych z jabłoniami (a z reguły w każdym roku coś się działo).


Zachęcam do takiego eksperymentowania
Kwiaty we włosach 23:01, 28 paź 2018


Dołączył: 29 sty 2017
Posty: 7757
Do góry








Kwiaty we włosach 22:54, 28 paź 2018


Dołączył: 29 sty 2017
Posty: 7757
Do góry
Chryzantema jest w donicy.

ostatnie róże







Kwiaty we włosach 22:46, 28 paź 2018


Dołączył: 29 sty 2017
Posty: 7757
Do góry




nowo wysiany trawnik w miarę się zagęścił



i goździki

Ogrodowy miszmasz... pod kontrolą 22:46, 28 paź 2018


Dołączył: 13 maj 2014
Posty: 3544
Do góry
Winorośl po raz pierwszy była wręcz obsypana owocami, uginając się pod ich ciężarem. Owoce były wyjątkowo słodkie
Tu jeszcze nie w pełni dojrzałe ale widać wielkość gron

Za drzwiami do ogrodu... 22:32, 28 paź 2018


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15250
Do góry
anpi napisał(a)
Póki jeszcze trochę koloru w ogrodzie...





Ten berberys się pięknie przebarwia. Jak będzie jeszcze ładna pogoda to będzie na co popatrzeć mam ich kilka i to taki końcowy akcent jesieni.
Ogrodowy miszmasz... pod kontrolą 22:24, 28 paź 2018


Dołączył: 13 maj 2014
Posty: 3544
Do góry
W sobotę obrane zostały ostatnie jabłka z jabłoni.
Krótkie podsumowanie - ten rok był wyjątkowo ofity w niektóre owoce.
Pierwsza owocowała jagoda kamczacka miała dość sporo owoców. Próba odmłodzenia dwóch krzaczków wpłynęła na zdecydowanie większe owoce Na wiosnę być może warto byłoby zrobić kolejne cięcie
Potem truskawki niestety słabo dopisały. Krzaczki już stare. Zdecydowanie za późno bo około połowy października wykopałam je, młode sadzonki uzyskane z rozłogów wsadziłam w nowe miejsce. Wiem powinnam to zrobić najpóźniej do końca sierpnia.
Kilka krzaczków porzeczki czarnej i czerwonej dały dużo owoców - część zostawiona na krzaczkach do codziennego podjadania (również dla ptaków ).
Agrest obsypany owocami ale niestety co roku łapie mączniaka i owoców prawie nie skosztowałam. Mus coś z nim zrobić bo ma pyszne owoce.
Borówki amerykańskie pomimo dość ostrego cięcia miały sporo dorodnych owoców. Nawet kosy nie były tak nachalne jak w tamtym roku. Od lipca do września mona było podjadać. Fajnie jest mieć kilka odmian dojrzewających w różnych terminach

Przesadzona jeżyna miała raptem kilka owoców. Widać, że coś jej dolega. Trochę mnie denerwuje bo wypuszcza długie kilkumetrowe pędy
Maliny (odmiany tzw. jesienne) miały mnóstwo owoców. Właściwie od lipca do początku października (nawet teraz wprawdzie już owoce malutkie, kwaśne ale jeszcze są).

Z jednego krzaczka aronii było około 2 kg owoców
Wśród brzóz i dębów 21:56, 28 paź 2018


Dołączył: 09 wrz 2015
Posty: 3230
Do góry
Ewuś, dzięki

Aniu, U mnie winorośl japońska zimuje bez okrywania. Ale rośnie przy zachodniej ścianie domu, więc jest zimą osłonięta od mroźnych wiatrów ze wschodu.

Elu, masz rację, chwastnica potrafi być bardzo uciążliwa,zwłaszcza w trawniku. Ważne, żeby nie dopuszczać do zawiązywania nasion, bo jest rzeczywiście inwazyjna.


Brzozy zrzuciły już liście, ale kalinka nadal dzielnie się trzyma.


I takie tam:





Ogrodowisko- ogrody pokazowe Nasza Anglia 21:52, 28 paź 2018


Dołączył: 25 gru 2017
Posty: 10944
Do góry
Gardenarium napisał(a)
A pod domkiem jeszcze nie było tarasu, ale było kolorowo. Jak teraz patrzę, to nawet bardziej kolorowo niż w tym roku






Danusiu, nie tylko jest tu bajecznie kolorowo ale też są przecudne naczynia ocynkowane. Takie perełki. Nie jestem pewna czy jedno z tych naczyń nie służyło dawniej za miarkę do mleka. Moja babcia chyba coś takiego używała. Ono miało wzdłuż jednego boku szybkę, widać było ile mleka udoiło się. Wyglądało podobnie do tego stojącego bezpośrednio przy ścianie.
Za odwiedziny i pochwałę placyku pięknie dziękuję. Placyk układał mąż. Postarał się. Jak chce to potrafi.
Zdrówka Danusiu życzę bo zimno, brr.
Skąpana w słońcu 21:34, 28 paź 2018


Dołączył: 25 gru 2017
Posty: 10944
Do góry
ewsyg napisał(a)








I to już koniec lipca


Ewo, czy na pierwszym zdjęciu to rutewka? Ja mam ją pierwszy rok. Czy ona długo kwitnie? Czy rozmnaża się przez podział karpy?
Przepiękne te wspomnienia z lata. Aż cieplej się robi od patrzenia.
Ale i jest co wspominać. Po prostu ogród bajkowy.
pozdrawiam.
Za drzwiami do ogrodu... 21:17, 28 paź 2018


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9345
Do góry
Zielona przestrzeń 21:15, 28 paź 2018


Dołączył: 29 lis 2016
Posty: 1697
Do góry
koliber napisał(a)




Zaczątki nowej rabaty już są


O prosze jak slicznie
Co na niej planujesz?
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies