Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "brzozy"

Z miłości do brzozy ... 11:02, 18 sty 2021


Dołączył: 02 paź 2016
Posty: 497
Do góry
Anda napisał(a)


I do wyboru sa dwa gatunki, bo i prawdziwa hortensja Hydrangea petiolaris i spokrewniona z nia Schizophragma hydrangeoides.


Anda fajnie, ze zajrzałaś
Myślałam też o hortensji, ale oba chyba bardziej do półcienia i chcialam dać tam taką lekką konstukcję nie umiem sobie wyobrazić jak ona miałaby się tak wspinac i po czym. Ale za to może na ceglany mur ją mogę puścić. Tylko po obu stronach domku rosną brzozy więc jest bardzo sucho.
Z miłości do brzozy ... 20:02, 17 sty 2021


Dołączył: 02 paź 2016
Posty: 497
Do góry
Wiolka5_7 napisał(a)
Aga Twoje zeszłoroczne fotki prześliczne lubię przeglądać fotki z zeszłego sezonu i póki co zabrałam się za wizytówkę...
też uwielbiam brzozy i resztę roślinek co Ty

Macham ciepło


Wioluś odmachuję
Ciężko mi było się zebrać do tego podsumowania, ale w końcu znalazłam chwilkę i zadowolona jestem bo przynajmniej będę miała porównanie w nowym sezonie
A Twoją wizytóweczkę widziałam a jakże, wyszła świetnie
Z miłości do brzozy ... 19:51, 17 sty 2021


Dołączył: 05 lut 2013
Posty: 21769
Do góry
Aga Twoje zeszłoroczne fotki prześliczne lubię przeglądać fotki z zeszłego sezonu i póki co zabrałam się za wizytówkę...
też uwielbiam brzozy i resztę roślinek co Ty

Macham ciepło
Mirkowy ogród (początki) 18:45, 17 sty 2021


Dołączył: 01 lip 2012
Posty: 12329
Do góry
Monia81 napisał(a)
Mirka a jaka to odmiana miskantów? ja wsadziłam w zeszłym roku 3 rodzaje miskantów przy brzozie, no może faktycznie dadzą radę, mam nadzieję
Moniczko nie znam odmian tych wysokich ale to jakiś olbrzymi .Mam tam jeszcze Trzcinnik KF prawie pod brzozą.
I takie znalazłam tu za miskantami brzozy.
Na pewno twoje dadzą radę przecież masz nawadnianie .

I jeszcze takie foto.

Ta pierwsza linia brzóz to moje a za nimi już sąsiada zarośnięta działka .
Zacisze Alicji 16:40, 17 sty 2021


Dołączył: 14 lut 2017
Posty: 9268
Do góry
Alicjo przepiękne miejsce stworzyłaś, bogactwo rośli, drzew, no a staw to majstersztyk, cudowny bardzo klimatyczne masz miejsce na ziemi widzę brzozy, co masz pod nimi wsadzone, że daje radę i rośnie? pozdrawiam, zaznaczam wątek i będę zaglądać
Mirkowy ogród (początki) 15:58, 17 sty 2021


Dołączył: 01 lip 2012
Posty: 12329
Do góry
Monika zobacz jak przy brzozach rosną u mnie Miskanty.
Dają radę naprawdę

Tu rabata z rozplenicami Moudry . Mają w plecach brzozy i sosny.
Z miłości do brzozy ... 17:28, 15 sty 2021


Dołączył: 04 paź 2014
Posty: 2824
Do góry
Piękne zdjęcia! Ale bujnie się zrobiło! !!!!!! Ja też lubię brzozy i na wiosnę może uda mi się je czymś podsadzić. Jezowki u Ciebie w tak dużej grupie zachwycają. A w zasadzie to nie wiem co bardziej mi się podoba. Molinie faktycznie fajnie się przebarwily. Jakie to?
Z miłości do brzozy ... 15:05, 15 sty 2021


Dołączył: 02 paź 2016
Posty: 497
Do góry
Gochna napisał(a)
Aga widzę, ze u Ciebie podobnie jak u mnie lasek brzozowy. Pięknie to wyglada na zdjęciach. Czekam na aktualne zdjęcia

Brzozy też love❤️


Dziękuje Gosia, kocham brzozy i to się nie zmieni, ale z czasem pokochałam i odkryłam też inne drzewa. Zaraz zajrzę co u Ciebie
Zacisze Alicji 18:09, 13 sty 2021


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89034
Do góry
Alija napisał(a)
Sylwia! Dzięki!
Brzozy były sadzone osobno, prawdę mówiąc byle jak, natomiast to duże drzewo to wierzba, bardzo stara. Kilkanaście lat temu była ścięta, został pieniek na wysokość 70 - 80 cm i wyrosły z niego 4 pnie, które w zeszłym roku też były ścięte, ale wysoko i tak sobie rosną do następnego skrócenia.

To jest szansa, ze i moje blisko siebie sadzone stworzą taka iluzję cudną To wierzba płacząca? Pytam bo mam 5 szt w moim lasku na górze posadzone i też tak myślę w przyszłości o przycinaniu
Wietrzny ogród 18:01, 13 sty 2021


Dołączył: 18 sty 2015
Posty: 5807
Do góry
Mago22 napisał(a)

To gdzie będziesz dosadzała brzozy? Nowa działka?


Oj nowa... dużo się dzieje po przeprowadzce.
Wątek może będzie , ale jeszcze chwilkę muszę się wstrzymać.

Doorenbosów troszkę muszę kupić (to moja miłość ogrodowa) i jeszcze bym chciała jakieś buki i może...hm sama nie wiem))))))
Tym razem ogród będzie bardziej nowoczesny, dużo trawek, ale i róże

Sylwia dobrze pisze o planowanym spotkaniu
Zacisze Alicji 17:43, 13 sty 2021


Dołączył: 04 sty 2021
Posty: 11110
Do góry
Sylwia! Dzięki!
Brzozy były sadzone osobno, prawdę mówiąc byle jak, natomiast to duże drzewo to wierzba, bardzo stara. Kilkanaście lat temu była ścięta, został pieniek na wysokość 70 - 80 cm i wyrosły z niego 4 pnie, które w zeszłym roku też były ścięte, ale wysoko i tak sobie rosną do następnego skrócenia.
Zacisze Alicji 17:00, 13 sty 2021


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89034
Do góry
Na fotce z psiaczkiem te brzozy to były w jeden dołek sadzone? Cudnie to wygląda A na fotce obok to wysokie drzewo wielopniowe na osi widokowej to co to, wierzba?
Ogrodowe marzenie Mrokasi 11:28, 12 sty 2021


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21096
Do góry
BKosimkArt napisał(a)
Rety jak widzę brzozy do połowy ścięte to nirmalnie płaczę... a to częsty widok niestety


niestety...

UrsaMaior napisał(a)
Bosz chwila nieuwagi, a tu taka sytuacja. Co czujesz wiem, bo sama wiesz jak u mnie z burakami było. Szkoda, ale chrzanić ich, kombinuj u siebie i sadź drzewo. Co do grabów to moją opinię i doświadczenia znasz. Ja bym szukała dużego buka albo magnolii, na naszym piachu rosną jak burza. Mojego wielkiego Riversii kupiłam w M. i z torbami nie poszłam. Migiem rośnie też klon sacharinum, baaardzo długo trzyma liście i obłędnie się przebarwia. Nie ma co smutać, tylko działać. A Sangokaku się nie martw, u Anki mają lampę i pięknie rosną. Twój sobie nie radził, bo był świeżutki, w przyszłym sezonie już będzie lepiej.


Ten rok boleśnie pokazał mi, że nie wolno patrzeć na to co za płotem bo dziś jest a jutro nie ma albo odwrotnie...

Nic to, będę kombinować po swojej stronie . Całe szczęście ogród mam wciąż w powijakach, gorzej by było jakby takie coś miało miejsce np. za 5 lat... Niestety, widoku od strony wejścia do domu sobie nie poprawię, fizycznie nie mam jak. Ale nad widokiem z nowej części popracuję .
Nie wiem czy nie będę musiała przesadzić Sangokaku i tego Schmetterlinga, ale nawet nie ze względu na słońce (bo jak mówisz po zakorzenieniu są odporniejsze) tylko ze względu na planowane nowe drzewa.

Buki odpadają, docelowo za duże rosną, nie chcę mieć problemu za 20 lat. ten sacharinum też wielki a nie chcę niczego co będę musiała ograniczać.
Na chwilę obecną biorę pod uwagę kolejnego Kanzana, Amanogawy, wysoko szczepionego klona Globosum i magnolię właśnie.


Gosiek33 napisał(a)
Swoją drogą dlaczego dostali zgodę na wycięcie starego dębu? Nie ogarniam tego.

Wstawiłam graby u siebie


O jakim dębie mówisz? U mnie ogołocili orzecha i morelę a to owocowe więc można bez niczego.

Graby lecę obejrzeć .

TAR napisał(a)


ja tam w zadne karmy nie wierze, doswiadczenie pokazuje, ze bycie g...kiem zawsze ma sie dobrze. ten twoj sasiad na pewno nie ma takiego nerwa czy stresa tak jak ty, to ty tracisz spokoj, zdrowie czy kase. druga strona zazwyczaj ma na to wyjechane.
mnie ostatnio tak ludzie dopiekli, ze czasem stwierdzam, ze bycie przyzwoitym to jakas sciema i fantasmagoria.

o klony sie nie boj, moje dwa tez rosna na patelni, moze za kilka lat cien sie zrobi jak brzozy podrosna.


a ja w karmę wierzę
Ogrodowe marzenie Mrokasi 11:16, 12 sty 2021


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13207
Do góry
mrokasia napisał(a)

Tarcia, pewnie masz rację ale ja tak nie umiem. I zawsze sobie myślę - karma wraca. Czasem późno ale wraca.


ja tam w zadne karmy nie wierze, doswiadczenie pokazuje, ze bycie g...kiem zawsze ma sie dobrze. ten twoj sasiad na pewno nie ma takiego nerwa czy stresa tak jak ty, to ty tracisz spokoj, zdrowie czy kase. druga strona zazwyczaj ma na to wyjechane.
mnie ostatnio tak ludzie dopiekli, ze czasem stwierdzam, ze bycie przyzwoitym to jakas sciema i fantasmagoria.

o klony sie nie boj, moje dwa tez rosna na patelni, moze za kilka lat cien sie zrobi jak brzozy podrosna.
Ogrodowe marzenie Mrokasi 09:58, 12 sty 2021


Dołączył: 03 kwi 2015
Posty: 5750
Do góry
Rety jak widzę brzozy do połowy ścięte to nirmalnie płaczę... a to częsty widok niestety
Ogrodowe marzenie Mrokasi 09:38, 12 sty 2021


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21096
Do góry
inka74 napisał(a)
drzewa, jakiekolwiek, po twojej stronie muszą tu być. Zwariujesz jak cię znam z takim widokiem.


Muszę pomyśleć co z tym zrobić, jakie są moje potrzeby i jakie ograniczenia ma to miejsce. Na spokojnie. Dobrze, że zrobili to teraz a nie np. w czerwcu. Mam czas. Zrobię zdjęcia, wstawię a Wy mi pomożecie coś wymyślić .

Agatorek napisał(a)


Marzenia czasami się spełniają .

I też uważam, że powinnaś pomyśleć o czymś, co Ci zasłoni ten „widok”. Sąsiedzi być może coś posadzą, być może nie, a jak coś posadzą, to może zaraz wytną?

Każdy ma swój gust i swoje pomysły, ale wszystko ma swoje granice. W życiu bym zdrowego drzewa nie wycięła. Albo tak okaleczyła (dla mnie ta morela jest okaleczona).


Taaak, marzenia się spełniają czasem. Szkoda tylko, że zazwyczaj trzeba na to najpierw zarobić . Ale masz rację - przykładem jest przecież ta moja nowa część, o której posiadaniu myśleliśmy kilka dobrych lat .

Gosiek33 napisał(a)
Skoro o grabach mowa to polecam absolutnie, i to wcale niekoniecznie kolumnowe. Mam kilka starych ponad 40 letnich rosnących przy ogrodzeniu. Świetna zasłona o każdej porze roku.


Gosiu, dużych drzew tu nie posadzę. Myślę o czymś maks do 5, może 6 metrów. A jak duże są te Twoje graby? Pokażesz?
BKosimkArt napisał(a)
No to trudny temat, ja też się wściekam na ogromny dąb sąsiadów, zwłaszcza jak potem wszystkie liście z niego są u mnie, ale to przecież piękne drzewo, daje dużo cienia kiedy go potrzebujemy, ja nie mam jeszcze aż tak dużych drzew, no i latem obserwujemy na nim mnóstwo dzięciołów, nie takich zwykłych, przylatuja tu zielone i ogromne czarne, które są rzadkością... a i dudka raz widzieliśmy, szkoda by bylo to stracić.


Niestety Basiu, nie wszyscy tak myślą. Mam kilku sąsiadów, którzy obcięli swoje brzozy o połowę, bo za dużo liści mieli... Tylko po co takie działki kupowali? Kilometr dalej mogli kupić działkę wytyczoną w szczerym polu...
Ptasi gaj 18:35, 11 sty 2021


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15141
Do góry
Alija napisał(a)
Elu! Masz piękny ogród, są brzozy, sosny, hortensje i woda, wszystko, co lubię. Podziwiam i pozdrawiam.



Dziękuję że zajrzałam.

U nas tyle śniegu.

Ptasi gaj 16:03, 11 sty 2021


Dołączył: 04 sty 2021
Posty: 11110
Do góry
Elu! Masz piękny ogród, są brzozy, sosny, hortensje i woda, wszystko, co lubię. Podziwiam i pozdrawiam.
Ogród w remoncie 10:19, 11 sty 2021


Dołączył: 20 mar 2016
Posty: 15211
Do góry
Margerytka40 napisał(a)
Rozmyślam właśnie nad tym jakby małym kosztem zrobić przesłonę części warzywnej. Mam tam cisowy żywopłot ale ma póki co 30,40 cm a to co za nim mocno mnie uwiera , koniecznie bym chciała zakryć. To spory kawałek, pewnie ze 30 m.. Coś wolnostojącego. Myślałam o siatce tak jak na froncie ale nie mam do czego jej przypiąć.
Jakby słupki postawić i górą i dołem na drucie zbrojonym mocować tę siatkę? Pięknie nie będzie ale chyba lepiej niż teraz
Siatka jest tania ale na płocie masz przed nią wyższe rośliny, aż tak bardzo jej nie widać. Jak cisy mają 30 cm to siatka będzie w całości wyeksponowana. Obawiam się, że to będzie gorsze rozwiązanie. A może zrobić tymczasowy płotek z palet? To musi być mega wysokie? Jak nie to stawiasz palety na sztorc, mocujesz do podłoża wbijając paliki w ich środek po obu stronach. Na górze możesz wstawić doniczki z roślinami. palety możesz ustawić jedna na drugiej jak chcesz wyższe przesłony. Palety używane możesz kupić po 5-10 zł za sztukę, w firmach często oddają za darmo takie, które już do transportu nie do końca się nadają. Widziałam jeszcze ciekawie robione płoty z ciętych gałęzi. U ciebie duży ogród, pewnie się tego zbiera. Tylko to trochę rustykalne klimaty. Nie do końca twoje ale może też takie rozwiązanie jak to ma być tymczasowe. Tu jest wierzbowe ale widziałam z brzozy, na wiosnę są cięte drzewa w lasach, może można się dogadać z leśniczym i za grosze korony dostać.
Pokażesz to miejsce do zasłonięcia?
Ogród w dolinie 21:13, 10 sty 2021


Dołączył: 14 gru 2017
Posty: 8739
Do góry
greg66 napisał(a)
Wow u Ciebie śnieg u mnie słońce i ciepło. Śmiałki mam u siebie pokazałem.

Grzesiek, dziękuję serdecznie, byłam, widziałam. Jakiś plan na nie mam. Czekam aż śnieg stopnieje, żeby pomierzyć gdzie brzozy rosną i nanieść na plan
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies