Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Zarys ogrodu 10:43, 24 wrz 2018


Dołączył: 26 cze 2018
Posty: 132
Do góry
Wrzucam zaktualizowany plan


Bardzo prosze o wszelkie zastrzezenia
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 10:43, 24 wrz 2018


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
I dzisiaj
Jesteśmy szczęśliwi,że to już KONIEC!!!












Bardzo dziękuję Oli i Angel za możliwość inspiracji ich salonami ogrodowymi!

Jeszcze pomyśle o jakiś dodatkach do altany i jeśli pogoda pozwoli zabieramy się za dokończenie elewacji i murek oporowy.
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 10:36, 24 wrz 2018


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Operacja pt. altana zakończona
Jeszcze tylko zasłony poprawić, które krawcowa zle uszyła i kolejny punkt na naszej remontowej liście skreślony

Przypomnę jak to wyglądało przed remontem...








Od domowniczki do ogrodniczki ;-) 09:58, 24 wrz 2018


Dołączył: 27 paź 2016
Posty: 14291
Do góry
Nie zdąrzyłam dojechać do Wojsławic, cóż zostają mi Jugowice.
Wróciłam z weekendu nad jeziorem patrzę a mój tato wyciął dwa stare brabanty przy tarasowe, z którymi ciągle nie wiedziałam co zrobić i w końcu ostatnio powiedziałam mu, że chyba je wytnę. Tato nie czekał długo i wczoraj sę ich pozbył.
O to te (fota z wiosny):

W sumie fajnie bo więcej słońca na tarasie, szczególnie tym zadaszonym ale coś bym tam posadziła Trzcinniki i szałwie miały tam za mało słońca przez te tuje, może teraz odżyją. Ciągle kombinowałam, żeby coś tam zmienić bo taka badylarnia była.
Tak to wyglądało:

Potrzebuję coś wyższego, co by osłoniło taras od wisoku z ulicy, póki szmaragdy przy granicy działki nie urosną, nie koniecznie drzewo, wysokość ok. 2 m. Pasują mi miskanty np. Memory, Silberspinne, Gracki (ale skąd wziąść oryginały). Mam też jedną śliwę wiśniową do przesadzenia, hm, jak myślicie?
Zrobię dzisiaj foty stanu łysego.
W cieniu - zacieniona 09:49, 24 wrz 2018


Dołączył: 22 wrz 2010
Posty: 19612
Do góry
an_tre napisał(a)
Ślicznie się ukryła a u ciebie przytulnych i odosobnionych zakątków nie brakuje

Aniu...dziękuję...
Od Ciebie...ale już znalazły sobie miejsce u mnie.
Przedziwny Ogród 09:30, 24 wrz 2018


Dołączył: 29 lip 2014
Posty: 19078
Do góry
AgataM napisał(a)








To jest piękne zestawienie kolorystyczne ostre bordo albo intensywna malina z fiolet mega to wygląda ! Aparat często przełamuje odcienie . Pieknie masz !









Przedziwny Ogród 09:26, 24 wrz 2018


Dołączył: 29 lip 2014
Posty: 19078
Do góry
Jak malowniczo !!!tak wszystko pięknie kwitnie jakby upałów u Ciebie nie było !!!

Przedziwny Ogród 09:04, 24 wrz 2018


Dołączył: 19 gru 2017
Posty: 4933
Do góry
Dorota123 napisał(a)
No to jesień u Ciebie już na całego, dekoracje ozdobione darami jesieni, podkreślone różnymi przydasiami pięknie dopełniają całość. Wianek z mchu przyzdobiony mniejszym wiankiem z jarzębiny to mój faworyt, lubię zestawienie mocnej zieleni z czerwonymi koralami.



Dziękuję bardzo Dorotko!!!!! Takie słowa od Ciebie, to zaszczyt





Nadchodzi wiosna - czas na ogród 08:35, 24 wrz 2018


Dołączył: 21 sty 2013
Posty: 4636
Do góry
dominika_ napisał(a)
Nowa lokalizacja



Bardzo ładnie się prezentuje nowy nabytek Dostojny jegomość
Mój jesienny ogród 02:45, 24 wrz 2018


Dołączył: 02 lut 2012
Posty: 1924
Do góry
Pokażę jeszcze kilka fotek z miasta, bardzo ładne i czyste.










4 fotki od Amiszy, Farma w której kupiliśmy jajka, warzywa i kurczaka. Sklep, czyściutki, porządeczak jak w domku dla lalek. Dlaczego u nas nie ma takich sklepów, gdzie rolnicy by wstawiali swoje towary. Było tam wszystko, ciaska, cukier, mąka, wędliny, jajka od kuru, sery tylko mleka nie wolno im sprzedawać. W Kanadzie grozi kryminał za sprzedaż mleko od krowy, totalny kretynizm. A takimi sprzętami dowozi się towar, za darmochę. Koniki mają przepiękne, brykają tylko furczy. Hejka



Mój jesienny ogród 02:02, 24 wrz 2018


Dołączył: 02 lut 2012
Posty: 1924
Do góry
Witajcie, Haniu i Aniu. Ja już jestem za stary na takie rozrywki, chciałem to tylko zobaczyć z bliska i poczuć. Kolejki to nie wszystko, ogólnie sam park jest ciekawie zrobiony i ogromny. Znajduje się poza miastem a autobus jedzie spod mojego domu, więc niekłopotliwy miałem dojazd. Ogólnie w dobrym miejscu mieszkam, autobus i pociąg mam pod nosem. Ludzi tam strasznie dużo, ja wolę wycieczki na łono natury a nie takie spędy. W drugim byłem tylko dlatego że mają delfinarium i zaliczyłem sobie występ w amfiteatrze delfinowym. Nagrałem całe pół godziny. Wczoraj byłem na świetnej wycieczce w St. Jacobs u Aamiszów, zrobiłem sobie małe zakupy, wszystko ich produkcji. Dmuchany ryż i pszenica, super smaczne krakersy, musli. Potem pojechaliśmy do Elory nad Grand River, gdzie jest super kanion. Nazywa się to Elora Gorge, przepiękne miejsce. Byliśmy tam cały dzień, pogoda piękna, ale ranek 13 stopni, pierwszy od czerwca, poniżej 20. Niestety, piękne się kończyć będzie pomału. Całe szczęście że jesień tu długa, ciepła i przepiękna. Kanion bardzo malowniczy, otoczony pięknym cedrowym lasem, trochę pobrykałem sobie po skałkach jak kozica. Szkoda mi młodego jelonka który spadł w nocy z 15 m na skały i się zabił. Przeszedłem cały kanion dołem dokąd się dało a później górą i na koniec znów dołem. Kanion zaczyna się od końca miasta wodospadem, super trasa zapraszam i pozdrawiam.














Ogrodowy spektakl trwa ... 00:12, 24 wrz 2018

Dołączył: 19 sie 2012
Posty: 7826
Do góry
mira napisał(a)


myślisz o stole na kawę a ja o stolach na donice
taki mi się marzy





Jak miło oglądać inspirujące kadry z ogrodu i inne, poczytać o planach
to zacytowane zdjęcie przypomniało mi, że miałam zrobić fotkę mojemu - stół wydarty z własnej stodoły, mniej więcej w moim wieku (ten stół) i wreszcie roszady doniczkowe robiłam na stojąco/siedząco a nie z nosem przy ziemi Moje cynie w tym roku to porażka.
Ogrodowy miszmasz... pod kontrolą 00:02, 24 wrz 2018


Dołączył: 13 maj 2014
Posty: 3544
Do góry
zawitka napisał(a)
Gosiu z ostrogowcem jest tak --- to prawda ze jak raz zaprosisz go to masz go wszedzie ale to nasiona tak się rozsiewaja a nie kłącza .On ma palowy korzeń idzie głęboko w dół i nie zauważyłam żeby rozrastał się bardzo na boki .Ale te nasiona fruwają wszędzie mNasiona mają puchowe parasolki i wiatr je roznosi Wystarczy nie dopuścić do nasion i z głowy.
Halinko dzięki za informacje o ostrogowcu. Tak jak pisałam u Ciebie, wiosną przypomnę się o siewki (o ile to będzie nadal aktualne). Mam taki suchy i bardzo słoneczny kawałek rabaty - może on tam da radę.

Co do niekontrolowanego rozsiewania się - ostatnio przekopywałam moją skarpę. Miałam tam w doniczce zadołowanego jeszcze od ubiegłego roku mikołajka. Przeżyłam szok ile było wokół siewek a każda z ogromnym już korzeniem palowym rozgałęzionym na boki. Mocno się namęczyłam aby wyciągnąć większość korzeni.
Muszę przemyśleć tego mikołajka, tym bardziej, że jakieś te kwiaty dość drobne były

Porozsiewała się też gipsówka. A tak przy okazji zaskoczyła mnie wielkość gipsówki. Toż to krzaczor olbrzym 1,5 na 1,5 metra krzaczek. Może
Pomyślałam, że gipsówka może być trochę takim wypełniaczem i dodatkiem podkreślającym urodę innych roślin o większych kwiatach. U mnie na razie wśród hortensji ale podobnie jak w bukietach pięknie podkreśliłaby urodę róż



Dwa ogrody 23:51, 23 wrz 2018

Dołączył: 19 sie 2012
Posty: 7826
Do góry




piękny kolor hortensji



Dwa ogrody 23:46, 23 wrz 2018

Dołączył: 19 sie 2012
Posty: 7826
Do góry


takie sympatyczne sówki


udało się liznąć szlak ogrodów i zamków


i to, co ogrodnik kocha, międzywojenne, a może jeszcze starsze różaneczniki



W ogródku emerytki 23:43, 23 wrz 2018


Dołączył: 12 cze 2018
Posty: 9727
Do góry
Dziewczyny, Basiu, Sylwio i Nowalijko, dzięki za miłe wpisy
Elu, nawet nie słyszałam o takich preparatach. Ty jesteś kopalnią pożytecznych informacji, dzięki, spróbuję zastosować, bo szkoda mi każdej rośliny.
A skoro mowa o jeżach, to jesteśmy prawnymi opiekunami jeża z amputowaną przednią łapką. Nie może żyć w naturze, więc za zgodą Urzędu Ochrony Środowiska mieszka w domu. Ma na imię Tuptuś.

Dwa ogrody 23:39, 23 wrz 2018

Dołączył: 19 sie 2012
Posty: 7826
Do góry
Mira - faktycznie rajskie jabłuszka nie trzymają długo koloru, najlepiej zawekować
anpi - to może wiosną barbulę ruszę, ale miejsce jej znaleźć to już problem logistyczny
paulina_ns - dzięki
Gosiek, za namiar na wrotycz dziękuję. Potwora budlei przesadzać nie będę, prawdopodobnie podbierała wodę hortensjom, pozostałe nie są już tak duże
Sylwia lubię wszystkie rajskie jabłuszka, mam trzy różne jabłonki i więcej już nie wcisnę; budlei przesadzać nie będę, rosną w tym miejscu czwarty albo piąty rok i póki co nie wymarzły, w starym ogrodzie kilka straciłam, zmarzły do cna podczas mroźnych zim.
anabuko - tak, przy barbuli rosną tegoroczne sadzonki stipy.
Mirkaka- mam i ja niektóre łyse róże, ale zobaczymy w przyszłym roku O tej porze to już poniekąd norma, że liście im żółkną, dostają plamek, więc nie pokazuję łysolków Wyzbieram liście, przytnę na zimę i będzie, co ma być. Jednak nauczyłam się już rozstawać z tym, co u mnie choruje/nie rośnie, chociaż niełatwo do takich decyzji dojrzeć.
Haniu- na wykałaczki i owszem, chociaż myślałam o drucikach florystycznych, ale póki co czasu brakło.
Ula, zapraszam serdecznie o każdej porze
Małgosiu, dziś wreszcie pada i u nas, ale największa ulewa chwyciła nas w Ł.
Koniec lata i początek jesieni spędziliśmy rodzinnie w takich plenerach




Ogrodowy spektakl trwa ... 23:34, 23 wrz 2018


Dołączył: 13 lut 2012
Posty: 15041
Do góry
Tyle na dziś, na razie przerwa w pracach ogrodowych.
Jesień na całego mamy.












Ogrodowy spektakl trwa ... 23:21, 23 wrz 2018


Dołączył: 13 lut 2012
Posty: 15041
Do góry
sierika napisał(a)
Może warto zrobić wypad do "naszej" klamociarni i poszperać, być może tam znajdziesz jakieś stoły, stoliki albo i inne skarby.
Mój stół zaczyna się realizować, jutro-pojutrze dotrą deski a pan stolarz wraca do zdrowia i zbierze to do kupy, cieszę się bardzo bo przez zimę pod chmurką stół nabierze szacownej patyny a to dla mnie najważniejsze.
Pracujesz ostro, warto jesienią zakasać rękawy bo to wiosny różnie bywa, praca
w warzywniku wymagaze zawsze pozwolą rozwijać skrzydła. Ja też walczyłam ostro z liliowcami.


No do tej naszej to by warto było ale wakacje się Aldonie skończyły

Oj dobrze że masz tego stolarza.
Tak z pracą w ogrodzie teraz trzeba gonić - do tej pory jesienią sadziłam jedynie cebulowe i plewiłam rabaty. Rewolucje zostawały ja wiosnę. Teraz wiosna zarezerwowana dla warzywnika to muszę zmienić przyzwyczajenia.
Pokochałam warzywnik.
O liliowcach.....w czwartek polałam dwie kupy liliowców do wysadzenia, a w kolejnym dniu m. mi je wyskrobywał z gliny - tam dałam sporo kompostu i posadziłam wreszcie różę od Aldony bo miała być jutro

Ty myślisz o stole na kawę a ja o stolach na donice
taki mi się marzy



Kwiaty we włosach 23:20, 23 wrz 2018


Dołączył: 29 sty 2017
Posty: 7757
Do góry
i jeszcze na dobranoc migawki z Kwiatów we włosach typowo już jesienne







Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies