Haniu u mnie w ostatnim dniu września przeszedł mrozik i załatwił mi dalie,kosmosy, cynie, aksamitki - przymrozek susza - i ogród wygląda fatalnie.
Na szczęście przyszły ciepłe dni i miło się w ogrodzie dziubie - podlewałam wczoraj i dziś i jakoś oddech ogród złapał a piękne przebarwienia powstały w moment.
Ten tydzień chyba będzie przepiękny w ogrodzie.
Szkoda mi dalii za to mam już część wykopaną a nawet dziś trochę pozawijałam w gazety i układam w skrzynkach.Nie wiem jak długo dalie powinny schnąć. Jedna zaczęła się marszczyć więc się pospieszyłam ale nie mam pewności czy nie za szybko. Karpy wykopywane są z suchej ziemi i sprawiają wrażenie zraz po wykopaniu że są już dobre-wysuszone.Niektóre pięknie przyrosły.
Jak zobaczyła prognozę pogody to się wstrzymałam i część nadal jest w ziemi a górę przyciełam - chyba lepiej żeby w tej suchej ziemi siedziały niż już w gazetach.
Te kuleczki to zalążki kwiatów Grzyb nie przeszkadza, popryskać, dobrze zebrać opadłe liście i wiosną popryskać jeszcze raz dla pewności, później raczej nie przewiduję takiego kłopotu jak będzie miał dobre miejsce. Kupowałam derenie w opłakanym stanie ( głównie z powodu korzystnych zniżek) i wszystkie wydobrzały
Te kuleczki w miarę dobrze widoczne na fotce poniżej To akurat Rainbow ( po raz pierwszy ma takie ciemnie przebarwienie zawsze był bardziej czerwony )
Chwastom na rabatach odpuściłam już. Niech sobie używają Do wiosny.
Nagorsza chwastnica w trawniku. Juto wypróbuję orkan. Jak nie zadziała, to przy okazji ogrodowych przeróbek będę trawnik „reanimować”. Ale to już w przyszłym roku.
Pozdrawiam
Pięknie przebarwione liście kaliny watanabe. Wiosną krzew zmienia właściciela
Dziękuję bardzo
Rozplenice posadziłam na przemian z miskantami, nie robię zdjęć z daleka bo tam trawnikowi się dostało od lata.
Zrobię zdjęcie jak przymrozi i przykryje szron
Tak , hortensje napuchły, prawdopodobnie limki, ale kupiłam bez nazwy.
Tuje już wszyskie zabrane stamtąd.
Phantom jest idealna. Nie pokłada się, ładnie i w miarę symetrycznie się rozgałęzia no i jest widowiskowa. Odstęp głownie zależy o tego jak wyobrażamy sobie szpaler- czy ma podkreślać naturalny kopulasty kształt każdej rośliny czy raczej coś w rodzaju hortensjowego murku. W pierwszym przypadku 100-120 cm, murek- 80-100 cm. Pozdrawiam
Asiu, możesz mi zdradzić, co masz podsadzone pod tą podkrzesaną tują? I jak blisko przy pniu? Czy musiałaś tam nasypać dodatkowej ziemi? Ciągle myślę, co da radę pod nimi rosnąć, bo na tę chwilę to mam pod swoimi goło i brzydko
Ewa, dziękuję za pomoc
Wrócę z tematem w okolicy weekendu, jak zrobię nowy plan
Placyk to jedno ale rabata pod kasztanowcem to jest masakra, wszystko mi tam więdnie pomimo podlewania
Rodki co wypuszczą młode przyrosty to zasychają, kwiatów w przyszłym roku nie będzie
Rabata była już dwa razy przekopywana z liśćmi i korą ale tam idą same korzenie drzew i wszystko schnie, chociaż jest w cieniu najgorsze miejsce w lewo od kasztanowca (widać pień drzewa) do żywopłotu z cisów.