Ogród zapracowanej mamuśki
20:25, 17 wrz 2018
Toszko pyłek poszedł na kompościk 
Od paru tygodni mam pomocnika ogrodowego, niechce się wyprowadzić
, więc trzeba go będzie zameldować hehe 
Skopiowałam sobie Twoje rady i teraz tylko pozostaje mi czekać, aż się "naje" i sobie pójdzie dalej
.
Pędraki na pewno posiadam w ogródku, więc ma co konsumować
.
Na razie mamy pełno butelek na kijkach oraz przydeptujemy jego korytarze, tylko czy to coś da, zobaczymy ....., innych "cudów" na kreta nie planuję testować, szkoda pieniędzy?
Od paru tygodni mam pomocnika ogrodowego, niechce się wyprowadzić
Skopiowałam sobie Twoje rady i teraz tylko pozostaje mi czekać, aż się "naje" i sobie pójdzie dalej
Pędraki na pewno posiadam w ogródku, więc ma co konsumować
Na razie mamy pełno butelek na kijkach oraz przydeptujemy jego korytarze, tylko czy to coś da, zobaczymy ....., innych "cudów" na kreta nie planuję testować, szkoda pieniędzy?


8