Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Ogród wśród pól i wiatrów 08:31, 03 paź 2018


Dołączył: 25 sie 2012
Posty: 5509
Do góry
m_gocha napisał(a)
Jola!!!!! Ależ jestem u Ciebie do tyłu - mus jak najszybciej nadrobić. Ale u Ciebie to tak przekartkować nie da rady - muszę od razu przeznaczyć więcej czasu aby każdą fotkę spokojnie pokontemplować. Jak zwykle cudnie... Nie wiem czemu nie miałam powiadomień z Twojego wątku Myślałam żeś nieczasowa i odpuściłaś na chwilę O. A tu tyle wpisów i zdjęć... Ech! PS. Przeglądasz swoje bukszpany pod kątem ćmy? U mnie na razie Ok! Ale będąc kiedyś w CO. zapytałam o to czy coś słychać o ćmie w naszej okolicy. Pan stwierdził, że niestety jest to cholerstwo w NS.
Pozdrawiam


Hej Gosia Myślałam, że nam się uda spotkać wakacyjną porą, ale jakoś przeleciało.. Nieczasowa byłam bardzo, ale obecnie odpuściłam drugą pracę, tak że wracam do normalności Dziękuję za miłe słówka dot. ogrodu Co do ćmy ... powiem Ci, że nie wiem do końca czy ją miałam czy nie, ale jedna obwódka bukszpanowa całkowicie mi się ogołociła. Nie wiem czy to grzyb był, czy ćma. Przycięłam mocno, prysnęłam na grzyba i na owady (mospilan, topsin) i obecnie mogę powiedzieć, że się zregenerowała. Plus tego, że ma się mało czasu jest taki, że się człowiek nie roztkliwia nad każdym opadniętym liściem

Macham jesiennie
Ogród wśród pól i wiatrów 08:24, 03 paź 2018


Dołączył: 25 sie 2012
Posty: 5509
Do góry
iwonkap napisał(a)
Jolu a co masz w skrzyniach posadzonego ?


Marchewkę, pietruszkę, koperek, buraczki, czosnek, por, seler, fasolkę, paprykę, zioła, czosnek, szpinak, koktajlowe pomidorki, jarmuż, miałam kalarepkę, sałatę, rzodkiewkę. Ogólnie sporo warzyw

A w szklarni wciąż pomidorki (zdjęcie z soboty)
Ogród wśród pól i wiatrów 08:22, 03 paź 2018


Dołączył: 25 sie 2012
Posty: 5509
Do góry
Wendy79 napisał(a)
Jestem w trakcie przeglądania Twojego wątku w poszukiwaniu zagadnień owocowych i tyle pięknych widoków, co się naoglądam, to moje
Szukam informacji: jak prowadzisz jeżyny ( co to znaczy spionizowane) i winorośle, jak gęsto masz posadzone krzewy porzeczek. Planuję zmiany u siebie i szukam jakichś fajnych i ułatwiających życie rozwiązań.


Witaj Widoczki u nas są faktycznie ładne, mieszkamy na górce, Beskid Sądecki jak na dłoni. Przy dobrej przejrzystości powietrza widać (ośnieżone obecnie) Tatry. Spionizowane jeżyny, hehe ... znaczy stoją na baczność przypięte do drutów, które są rozpięte na dwóch słupkach. Dokładnie tak, jak przy winogronach. Porzeczki mamy posadzone co jakieś 120 cm, tak mniej więcej. Ogólnie wszystkie krzaczki owocowe są ułożone w równoległych rządkach jednakowej długości, co wg mnie wprowadza taki optyczny ład




Ogród wśród pól i wiatrów 08:13, 03 paź 2018


Dołączył: 25 sie 2012
Posty: 5509
Do góry
Agi2006 napisał(a)
U Ciebie zawsze cudnie. A bonica w Twoim ogrodzie jest niesamowita .W ogóle zdjęcia które wrzucilas bardziej są letnie niż jesienne. A zające lawendy Ci nie niszczą? U mnie się w niej moszcza i cala jest w środku wylamana Rzadko jestem teraz w Sączu ale muszę obejrzeć te skarpe bo na wiosnę planuje rewolucje .


Dziękuję! Bonica jest naprawdę OK, polecam tę różę. Zdrowa, mocno się rozrasta, lubię ją w tym szpalerze No i kwitnie równie obficie latem co jesienią. Cały wrzesień ładnie wyglądała i wciąż jest w dobrej formie, pomimo jednodniowych przymrozków. Co do zająca i lawendy - nie zauważyłam żeby jakieś szkody były. Inna sprawa, że zajączek u mnie jest tylko jeden a lawenda byle jaka. Mówisz, że planujesz rewolucję, hehe ... chyba nie zazdroszczę Ja u siebie już tylko ... ewolucje


W ramach ewolucji placyk żwirowy z ławeczką ma powstać poniżej szklarni.


Macham jeżówką ostatnią
To tu- to tam- łopatkę mam ! 07:56, 03 paź 2018


Dołączył: 13 kwi 2015
Posty: 2671
Do góry
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)
Agatko, ścietolistny dopiero zaczyna. Teraz zachwycam się ussuryjskim. Z dnia na dzień zmienia kolor.Dobrze współpracuje z sąsiedztwem.



A ja Haniu nabyłam klona ussuryjskiego po Twoich zachwytach nad jeg urodą , w tym roku pierwsza zima go u mnie czeka, tak samo jak strzępiastokorego. Chyba muszę je troszkę opatulić od dołu.
Ogrodowe szaleństwo ... 07:22, 03 paź 2018


Dołączył: 22 lis 2016
Posty: 2725
Do góry

Sylwia, Zoja czuję się opierdzielona. Ok, jesień jest piękna a czas szybko leci, zaraz będą święta (jedne, drugie) i przyjdzie upragnione ciepełko.
Tez mam plany ale nie mam jeszcze szczegółów. Poproszę o współudział w planowaniu
Jedna część domku jest w nieładzie.


Na drugim zdjęciu w lewym górnym rogu jest wkopana beczka pod rynnę. Obok niej rosną irysy. Na pierwszym planie jest deren biały, którego planuję wykopać. Za wiaderkiem jest jakaś tawuła. Ładna ona ale chyba w złym miejscu

Myślałam żeby ją też wykopać. Jak myślicie, co w tym zakamarku zrobić. Słońce jest tam tak do 13-14.

Między białą a brązową częścią domku (miedzy tawułą a kamieniami za nią jest wejście na zaplecze tzw ścieżka
Ukojenie 07:06, 03 paź 2018


Dołączył: 31 sty 2016
Posty: 12471
Do góry
Wczoraj mnie przewialo wieczorem bolaly mnie uszy a dzis pociagam nosem...
Dzis zalozylam kurtke na gorskie wycieczki - wsciekle rozowa - i eM mi powiedzial, ze nigdzie ze mna sie nie pokaze
Pfff.... Wazne, ze ta kurtka ma kaptur

Musze byc zdrowa na piatek.

Edit: pozdrawiam Was ja różowy Krasnoludek

Ogrodowe szaleństwo ... 06:57, 03 paź 2018


Dołączył: 31 sty 2016
Posty: 12471
Do góry
Nowalijka napisał(a)



Piekne!
Nie narzekaj na jesien to zapowiedz czasu kiedy odpoczniemy
Jeszcze tylko kilka prac przygotowujacych do zimy i spokoj.
Ogród Muszelki 00:37, 03 paź 2018


Dołączył: 16 mar 2016
Posty: 4859
Do góry
Aniu, kanty robię trzy razy w roku. Pierwszy raz po wiosennej wertykulacji, drugi raz na początku lata i ostatni raz jesienią. I to całkowicie wystarcza.

Wykonanie jesienią kantów nadaje trawnikowi eleganckiego wyglądu w bezśnieżne zimy. Skoro kolorem nie może zachwycać, to chociaż kształtem trzyma fason

Moja ziemia jest również piaszczysta. Wypraktykowałam, że najlepiej robić kanty po deszczu lub po bardzo obfitym podlaniu trawnika (gdy warstwa ziemi jest mokra na co najmniej 20 cm.). Wówczas bardzo łatwo robi się ostry kant - ziemia się nie osypuje. Dodatkowo kant od środka "ubijam" ręką. Starcza na ok. 3 miesiące.

Trawnik jest koszony tylko kosiarką.

W najgorszych okresach kanty wyglądają mniej więcej tak, jak na zdjęciu (zaczynam myśleć, że czas doprowadzić je do porządku).



Ogród wśród pól i wiatrów 00:31, 03 paź 2018


Dołączył: 01 wrz 2018
Posty: 115
Do góry


Rany Julek, co to za rośliny te kwiaty rozowiaste ? Eksplozja koloru extra!
Za drzwiami do ogrodu... 00:17, 03 paź 2018


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9360
Do góry
Clematis na razie nic sobie nie robi z przymrozków

Gość w ogrodzie:

Za drzwiami do ogrodu... 00:10, 03 paź 2018


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9360
Do góry
To miło Basiu
Ogrodowe szaleństwo ... 23:54, 02 paź 2018


Dołączył: 22 lis 2016
Posty: 2725
Do góry


Ogrodowe szaleństwo ... 23:52, 02 paź 2018


Dołączył: 22 lis 2016
Posty: 2725
Do góry

Czubajkowy Ogród 23:51, 02 paź 2018


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9360
Do góry
Doranma napisał(a)


Mój dyniowy zbiór. Biorąc pod uwagę późny termin sadzenia, cieszę się że w ogóle coś urosło. Wciąż jednak nie wiem, co mi urosło - to długie i zielone?


To może cukinia z dynią się zapyliły i wyszła taka krzyżówka?U mnie na pryzmie kompostowej też parę takich cudaków wyrosło,tylko bardziej pasiaste.Na wszelki wypadek nie brałam do jedzenia.Poszły na przekompostowanie.
Ogrodowe szaleństwo ... 23:50, 02 paź 2018


Dołączył: 22 lis 2016
Posty: 2725
Do góry

Jesień nadchodzi. Jaki skok temperatur. Jednego dnia 27 stopni, drugiego 10. Co za szok termiczny nie tylko dla nas ale tez dla roślin. Dzień coraz krótszy, coraz mniej czasu na prace w ogrodzie - chyba że w weekend. Mam nadzieję że ten nadchodzący będzie ciepły. W ten weekend co minął nic nie zrobiłam bo w sobotę ogarniałam w domu a w niedzielę byłam u syna na przysiędze. Tam na szczęście pogoda dopisała.
Dziś wstąpiłam na działkę, zmiany, zmiany, zmiany

Za drzwiami do ogrodu... 23:26, 02 paź 2018


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9360
Do góry
basia3012 napisał(a)
Ale przepiękne okno zrobiłaś. Takie jesienne a ten ptaszek z jarzębiną w dzióbku to cudaczek. Inne dekoracje też cudne. Bardzo mi się podobają. Po prostu artystka.
Pozdrawiam serdecznie.

Jakoś nie mogłam się oprzeć żeby ptaszka nie nakarmić jarzębinką...
A mój artyzm ,to raczej naśladownictwo..
Moja działka na Dębowym Lesie 23:14, 02 paź 2018


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24732
Do góry
Doranma napisał(a)
Kochana, dojrzałam na Twoim tarasie jedną długą, zieloną dynię, zupełnie jak moja - co to za jedna? Pytam kogo mogę, ale nikt mi nie potrafi powiedzieć, co to za odmiana, a w sprzedaży u siebie takich nie widuję Jadalna ci ona?
Piszesz o własnej sadzoneczce hortensji Bobo. Może w przyszłym roku wreszcie zmobilizuję się, by rozmnożyć swoje drzewiaste, bo je uwielbiam, a mam tylko 3 Plus jedna malutka, która się sama "odłożyła"
Te długie to mam cukinie tylko ta okrągła ciemno-zielona to dynia.
Zobacz tu jest dynia i cukinia

Twoja tak samo wygląda ??
Moja hortensja jest z własnych odkładów.Tak jeszcze mi wychodzą.Z patyczków to mi się nie udaje ich rozmnożyć.
Jeszcze też przełożę ziemią i kamieniem gałązki .To za 2 lata będą już fajne sadzoneczki


Może ostanie takie widoki



Za drzwiami do ogrodu... 23:10, 02 paź 2018


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9360
Do góry
basia3012 napisał(a)
Aniu, dziękuję za odwiedziny.
Moje hortensje ogrodowe też nigdy nie miały tyle kwiatów co w tym roku. Za radą Bogdzi podlewałam Florovitem( bo chciałam mieć różowe kwiaty, a jeśli chce się fioletowe to pinvitem). I tak zaczęły kwitnąć jak szalone. Może to ten Florovit tak na nie podziałał?
Trawy wokół oczka to ( o ile dobrze pamiętam) Turzyca Oszimska Evergold. Cieszę się, że zakryła krawędż oczka. Bo było to kiedyś widoczne i niezbyt ładnie wyglądało.
Idę pospacerować po Twoim ogrodzie. Pozdrawiam serdecznie.

Dzięki Basiu za wszelkie informacje,na pewno je wykorzystam.A jak często podlewałaś tym Florowitem?


Wśród brzóz i dębów 23:07, 02 paź 2018


Dołączył: 09 wrz 2015
Posty: 3230
Do góry
Goniu, w tym roku znalazłam w ogrodzie tylko dwa grzybki, nie licząc tych grzbnych ciekawostek, no i muchomorków. W zeszłym roku było więcej.

Dorotko, nie wkładałam włosów, ale będę się chwytać wszystkich sposobów, żeby zniechęcić tych osobników w czarnych futerkach do zamieszkiwania na moim terenie. Słyszałam też o wsadzaniu psiej sierści do krecich nor, muszę spróbować.
Czytałam u Grzesia, że podobają Ci się wielopienne brzozy, ja też je uwielbiam. Mam dwie dwupienne, jedna para na końcu brzozowej alejki, a drugo na końcu ogrodu, przy łące. Specjalnie dla Ciebie fotki.



Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies