Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

30 arów wietrznej pustyni 11:13, 30 cze 2026


Dołączył: 17 lut 2023
Posty: 618
Do góry
Jejku, wieeki mnie tu nie było. Tzn byłam i podczytywałam co nowego u Was a sama nic nie wrzucałam. U mnie dużo się dzieje, a ostatnio aż za dużo. W tym sezonie poszlam w sciolkowanie korą-3 bigbagi i nadal jeszcze mało..
Spontanicznie warzywnik zaczelismy od nowa-drewniane grządki podwyższone z desek z odzysku zamieniliśmy na betonowe. Całość wokół wyłożona włókniną przed którą tak bardzo sie bronilam, ale juz nie dawalam rady z plewieniem chwastów w zrębkowych sciezkach. Musialabym chyba roundapem psikac zeby w koncu nic nowego nie wyrastalo, wiec juz wolę tą szmatę i na to kamyki.
Na rabatach frontowych rewolucja:
-3 ambrowce kolumnowe poszly za dom, gdzie będą trzema wykrzyknikami na trojkatnej rabacie (tu dopiero poczatek).
-3 Doorenbosy nieco przesunelam na tej rabatce tak zeby odsunąć je od hortek Phantom-efekt taki że jedna z nich stala martwa aż do początku czerwca..kupiliśmy sztukę na podmianke po czym mąż stwierdził że ona jednak rusza z listkami..wiec nowy nabytek wsadzony kolo huśtawki w okolicy tarasu.. i jak tak patrzymy to liscie tych 3brzóz na frontowej są jakies duzo drobniejsze niz tej nowej..wiec nie wiem czy mnie nie oszukano z tą odmianą...a tu nie moge sobie pozwolic na kilkunastometrowe brzozy bo idzie linia energetyczna.
-mialam w tym roku nie kupować juz róż..i dzielnie sie tego trzymalam az do momentu kiedy byl juz brak z odkrytym korzeniem i trzeba bylo brać juz sadzonkowane..i tak przyjechaly do mnie 2 lekko brzoskwiniowe Cremosy, 1 bialySirius i 1 różowa Fortuna Także no to naprawde jest uzależnienie..
A obecnie jestesmy na urlopie i podziwiam oleandry w ich naturalnym chorwackim środowisku liczę, że mój (a może raczej męża, bo on od 2lat chcial go mieć) bialy oleander też w końcu się fajnie rozkrzewi.
A tymczasem parę migawek z mojego buszowiska (jeszcze przed wycięciem kocimietek i łubinów) pod pokojami dzieci. Mial byc dom zanurzony w roslinach i powoli się zanurza..


Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;) 11:06, 30 cze 2026

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 7595
Do góry

Podoba mi się ten taras z bielą i niebieskim







W ogródku emerytki 23:59, 29 cze 2026


Dołączył: 12 cze 2018
Posty: 9892
Do góry
daszum napisał(a)
Jesteś


No, jestem

Ostróżeczka jednoroczna

Kwitnący ognik, będzie jedzonko dla ptaszków

Bardzo lubię pęcherznice, to ponoć karłowa odmiana.


A takie było dziś niebo, ochłodziło się i trochę popadało
Magary Dramaty z Rabaty 23:05, 29 cze 2026


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 10480
Do góry
Pogoda się klaruje na "normalniejszą"

U mnie na tapecie groszki, mgduskowe maczki i jaśminowce:

Wzgórze chaosu 22:18, 29 cze 2026


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 10480
Do góry
Iwonka, masz piękny ogród. Zawsze z wielką przyjemnością oglądam zdjęcia
Nie zawsze coś napiszę, no bo ile można się w tych zachwytach powtarzać


Iwonka napisał(a)


Teraz ostrogowiec i piwonie przycięte a czyściec poszedł pod sekator i goła ziemia straszy




Co będzie rosło w miejscu po przyciętych sadźcach? One tylko odbudowane? Dużo czasu im to zajmie?

Super, że i takie widoki pokazujesz.
Wzgórze chaosu 20:41, 29 cze 2026


Dołączył: 13 cze 2017
Posty: 5951
Do góry
Gosialuk napisał(a)
Iwonko bardzo dziękuję za towarzystwo i gościnę. Super wypoczęłam.
Gosiu ja też dziękuję, a przede wszystkim za wyrozumiałość w moim chaosie terminowym
Dereń przed domem nadal kwitnie, coś niesamowitego jak długo.


Wzgórze chaosu 20:41, 29 cze 2026


Dołączył: 13 cze 2017
Posty: 5951
Do góry
Ulina napisał(a)
Iwonko, Ty masz chyba dużo czyśćca humelo, możesz zrobić dla mnie sadzonkę bo już 2 rok walczę o niego a do 3 razy sztuka

Oczywiście się nie spieszy

Ja też jestem ciekawa co robić z ostrogowcami.
Ula ukopię ci sadzonkę, kiedy będziesz chciała. Tak będzie bezpieczniej, nie jestem dobra w pilnowaniu doniczek
Ostrogowce testuję, też dla mnie nowość.

Wzgórze chaosu 20:41, 29 cze 2026


Dołączył: 13 cze 2017
Posty: 5951
Do góry
mirkaka napisał(a)
Iwonka, masz cudnie, przepięknie, zawsze Twój ogród jest taki jak spod igły
Ostrogowce z ławeczką tworzą piękne widoki
Dość wcześnie je przycięłaś, napisz jak nisko?

U mnie też już zaczynają przekwitać ale ciągle jeszcze są nowe kwiaty, zastanawiam się czy ciąć je jak zawsze, tylko te najwyższe przekwitające kwiaty, czy nisko, do ziemi? Dlatego ciekawi mnie co Ty robisz?
Ogród spod igły tylko na zdjęciach
Ostrogowce mam drugi rok, przycięłam po raz pierwszy jakieś 40 cm nad ziemią, miały dużo nowych przyrostów.


Wzgórze chaosu 20:40, 29 cze 2026


Dołączył: 13 cze 2017
Posty: 5951
Do góry
ewsyg napisał(a)
Przepięknie ❤
Dziękuję Ewa

Okiełznać swoje setki pomysłów - ogród ze spadkiem na północ 20:09, 29 cze 2026


Dołączył: 15 paź 2013
Posty: 12291
Do góry
Mocne nerwy niezbędne mi były w niedzielę…. W nocy bardzo silna burza to poczyniła



original.jpeg[/im
Ogród Basi i Romka 18:38, 29 cze 2026


Dołączył: 28 wrz 2021
Posty: 1442
Do góry
Basieksp napisał(a)

I Misiu
Piękne miejsce stworzyłaś, zaraz cofnę się dalej, może znajdę więcej ujęć z tego kawałka ogrodu. Woda w ogrodzie zawsze przyciąga mój wzrok i na pewno wszystkich dzikich lokatorów z Twojego ogrodu. Ja porozstawiałam w ogrodzie dla ptaków w kilku miejscach duże podstawki z wodą, bo widać, że szukają.
Glina i zielsko 18:38, 29 cze 2026


Dołączył: 09 paź 2010
Posty: 14315
Do góry
LIDKA napisał(a)

Kocham miłością wzajemną


Widać, oj widać że się kochacie . Pozazdrościć efektu, piszę szczerze.
Bardzo lubię seslerię jesienną i jej jasnozielony kolor. Jedna z moich najbardziej ulubionych traw.
Znowu na wsi 18:22, 29 cze 2026


Dołączył: 28 wrz 2021
Posty: 1442
Do góry
Joku napisał(a)






Jolu masz piękny ogród, wygląda jak z angielskich czasopism o ogrodach. Bujne rabaty, piękne zestawienia roślin. Jest się czym zachwycać i cieszyć oczy.
Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;) 18:02, 29 cze 2026

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 7595
Do góry






W moim małym ogródeczku II 17:29, 29 cze 2026


Dołączył: 28 wrz 2021
Posty: 1442
Do góry
Margo2 napisał(a)
Ja też trzymam kciuki za powodzenie chemii. Może po niej będzie już dobrze?
Bardzo podoba mi sie ten szary sweterek. Taki delikatny.
Piękny
No i ogród.
Maj miałaś cudownie kolorowy.
Pokazuj więcej ♥️
Dziękuję za wsparcie, jutro podczas kroplówki będę myśleć o tym ile osób mnie wspiera. Po chemii będzie operacja usunięcia guza i oby obyło się bez radioterapii.
Ten szary sweterek ubrałam tylko raz... i zrobiło się lato.
Maj i początek czerwca to u mnie najładniejsze rośliny, teraz przy tych upałach anabelki mimo obfitego podlewania nie dają rady. Wyglądają bardzo smętnie.
W maju umarzły prawie wszystkie pączki piwonii, no i glicynii też umarzły pączki.




W moim małym ogródeczku II 17:17, 29 cze 2026


Dołączył: 28 wrz 2021
Posty: 1442
Do góry
Basieksp napisał(a)
Będzie dobrze, tak jak dziewczyny napisały. Powoli, małymi krokami i się uda Wszyscy tu, mocno zaciskamy kciuki Tak trochę trudno to napisać, co chciałoby się powiedzieć, może tak porostu, będzie dobrze,
Basiu musi być dobrze, zrobiłam takie zapasy wełny, że muszę mieć czas je wyrobić i zdążyć je ubrać .




W moim małym ogródeczku II 17:12, 29 cze 2026


Dołączył: 28 wrz 2021
Posty: 1442
Do góry
ElzbietaFranka napisał(a)
Dorotko nie wiem co ci napisać.
Chciałabym coś radzić ale mi trudno. Każdy człowiek jest inny jak jak jego organizm tak i wiekowo.
Moja córka Mają jest po mastektomii jednej piersi. Wcześniej 2 m-ce miała biopsję dosyć głęboka. Ma usunięte węzłów chłonnych. Dla bezpieczeństwa usunięto węzły tak lekarz doradził. Nie jest to tragedia wystarczy masowanie.
Po amputacji próbki po badaniu nie wykazały komórek rakowych nastąpiła remisja był to rok 2013.

Dorotko ratuj się nie tylko chemia, ale są jeszcze inne metody powstrzymania tego cholerstwa.
Elu dziękuję za wskazówki, ja walczę na wszystkie sposoby. Dużo czytam, szukam informacji , ćwiczę co dzień, chodzę na spacery, staram się zdrowo odżywiać, a teraz słyszę, zeby dużo jeść zielonej pietruszki, więc jem, mam swoją. Ten upał mnie wykańcza.



W moim małym ogródeczku II 17:06, 29 cze 2026


Dołączył: 28 wrz 2021
Posty: 1442
Do góry
Narsilia napisał(a)
Również wysyłam mnóstwo dobrej energii i trzymam ogromne kciuki będzie dobrze , ogród przepiękny wręcz magiczny , te łaany kwiatów , te orliki boskie jak wroźki latające nad ogrodem , jestem zachwycona
Dziękuję za tak miłe słowa o moim ogrodzie i za wsparcie, to bardzo miłe. Zdjęcia robiłam systematycznie, tylko nie nadążam wstawiać.




W moim małym ogródeczku II 17:01, 29 cze 2026


Dołączył: 28 wrz 2021
Posty: 1442
Do góry
Joku napisał(a)
Dorotka, powolutku dasz radę. Najgorzej się czeka na początek leczenia, potem leci od jednej chemii do drugiej. Teoretyzuję bo sama nie byłam w takiej sytuacji ale tak to sobie wyobrażam. Skoro masz zaplanowany cykl leczenia to już sporo.
Od jutra zaczynam chemię, żar z nieba się leje. U nas dziś było 39 stopni. Ja już przy 31 kiepsko się czuję, dziś powietrze parzy.
Ogród upieczony, nawet nie da rady do kastry nalać wody, bo tak gorąco. w tej chwili to już tylko ratowanie roślin , żeby przetrwały.




Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;) 16:34, 29 cze 2026

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 7595
Do góry






Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies