Mireczko jemy prawie codziennie pod różną postacią też z grilla. I kury jedzą codziennie bo trawa na ich wybiegu jest tylko wczesną wiosną a potem brak. No i uszczęśliwiam sąsiadów i sprzedaję, wczoraj z jajkami pani z Ukrainy wzięła 10 sztuk
Ogorki zbieram od tygodnia, Twoje też za chwilę będą. Sadzonki robiłam w szklarni. Te siane do gruntu dopiero się zbierają. Jakbym je miała przykryte włókniną tak jak Sasiad to by były dwa tygodnie wcześniej