Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Ogródek Iwony II 00:46, 21 sie 2018


Dołączył: 26 maj 2014
Posty: 21022
Do góry
Te niebieskie beczki jakoś mi tu wyglądem nie leżą, ale na razie trzymam tam wodę do podlewania warzyw, zwłaszcza pomidorków. Są blisko.

A dziś pożegnałam się z ogórkami. Zaraza je dopadła. Wszystko poszło na śmietnik...

I zaraz tu piszę, ze sprawdziły mi się dwie odmiany: Śremski i sałatkowy. Sałatkowy fajny na mizerie, jak te szklarniowe, taki fajny gładki i smaczny.
Ramki na drugi rok mobilne, w innej konfiguracji zamontujemy...

I buraczki, których nie planowałam. Wysiałam w maju jeden rządek na botwinkę... gęsto. Wszystkich nie zużyłam, więc sobie rosły i teraz na obiad będą

I nie wiem, co zrobić z koprem wieloletnim? To chyba fenkuł? Jakoś do mnie nie przemawia. Raz go nawet do wazonu urwałam, hi, hi. Smakuje anyżem...

W ogóle to się nie znam na takich ziołach...
Miętę muszę wykopać i wsadzić w doniczkę, bo strasznie korzenie zapuszcza, a liści nie zużyłam wszystkich, chyba dla całej armii mam
Zakładanie trawnika z siewu - trawnik z siewu 00:39, 21 sie 2018

Dołączył: 25 lut 2018
Posty: 13
Do góry
Hej wszystkim od weekendu majowego....Nie miałem czasu żeby napisać ale tak jak wy miałem mały problem u siebie z trawnikiem ale na spokojnie wszystko to sobie ładnie ogarnąłem tzn chwasty, chwastnicę itp którą miałem wszędzie z trawnika jestem zadowolony rośnie ładnie tylko w jednym miejscu gdzie woda stoi dłużej to mam bardziej żółta i nie chce za bardzo rosnąć, ale poczekamy zobaczymy, trawa barenbrug green universal... Trawka chwilę po koszeniu, dwa dni później jeszcze ładniejsza
Na chwastnicę puma, nie niszczy mojej akurat mieszanki na inne chwasty dałem starane, i nawóz yara raz w miesiącu. Też bałem się że młoda trawa i że nie powinno się tych zabiegów robić ale gdyby nie to to nie miał bym trawy tylko sam chwast....


Ogródek Iwony II 00:11, 21 sie 2018


Dołączył: 26 maj 2014
Posty: 21022
Do góry
Czekał krzaczek aronii, kompost, ziemia...

No i posadzone


Tylko derenia przesadziłam na tyły, bo jak aronia się rozrośnie, będzie sporym krzaczkiem.
Jeszcze nad ścieżkami muszę popracować ...
Ogrodowy miszmasz... pod kontrolą 00:03, 21 sie 2018


Dołączył: 13 maj 2014
Posty: 3544
Do góry
Macham wszystkim zaglądającym
Ogródek Iwony II 23:59, 20 sie 2018


Dołączył: 26 maj 2014
Posty: 21022
Do góry
A teraz wracamy do ogrodowych perypetii
Pokazywałam moją śliwkę, którą zaatakowała szarka. I ją wycięliśmy.

Samo wycięcie gałęzi to pikuś.

Został pionek, z którym nie było już tak łatwo.

Na dodatek niedziela. Tydzień temu, żeby być ścisłym. A u nas na wsi w niedzielę nawet psy nie szczekają. Wszyscy odpoczywają. No, ale zakupy trzeba było wsadzić, potrzebne miejsce. Więc wieczorem postanowiliśmy wykopać, bo ja mam niedzielnego chłopa, trzeba było zakasać rękawy i udawać, ze niedziela się skończyła.
I Zbyszek wykopywał, a ja mu dzielnie pomagałam, trzymając kciuki i pytając się, co mam mu przynieść z narzędzi, bo ta dwudziestoletnia śliwka za nic nie chciała oddzielić się od podłoża. Szpadel, toporek, ręczna piłka i silny chłop - to było potrzebne, by wyrwać jej korzenie z ziemi. A potem drugi chłop, bo ja nie dźwigam takich rzeczy, aby ten pień wynieść w ustronne miejsce...
Została wielka dziura.

Bylinowa łąka 23:54, 20 sie 2018


Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 6584
Do góry
Poletko tojeści kropkowanej. Sadzona w maju tego roku, zakwitła trochę później niż inne, ale kwitnie do tej pory. I co najważniejsze, rośnie gęsto. Może parę chwastów wyrwałam ze środka, a tak tylko obkaszałam, żeby nie została zagłuszona.

Taka jest różnica poziomów. Siano po koszeniu jeszcze nie zgrabione.

Na dolnej łące lub bagienku, jak czasem mówię, rozrasta się krwawnica, a pod drzewami są moje pryzmy kompostowe.

I jeszcze taki ogólny widoczek.

Ogrodowy miszmasz... pod kontrolą 23:53, 20 sie 2018


Dołączył: 13 maj 2014
Posty: 3544
Do góry
paulina_ns napisał(a)
Gosiu piękne masz hortensje ogrodowe, cudowne marzą mi się takie, kupiłam maleńką niebieską na razie rośnie i nawet jest niebieska zobaczymy co będzie po zimie powiedz mi co robisz z kwiatami jak przekwitną, ścinasz je? Patent z gwoździem i ja zastosuje tylko nie bardzo rozumie co on da? pozdrawiam weekendowo
Paulina bardzo lubię te ogrodowki po przekwitnięciu część ścinam do suchych bukietów
A o gwoździu wycztałam u Bogdzi, że to stara metoda na niebieskie kwiaty hortensji (zachodzi reakcja glinu z żelazem)
Pozrawiam
Ukojenie 23:52, 20 sie 2018


Dołączył: 31 sty 2016
Posty: 12471
Do góry
Chryzantema ma pączki kwiatowe
Ta czerwona, rozowa jeszcze nie.

Ogrodowy miszmasz... pod kontrolą 23:44, 20 sie 2018


Dołączył: 13 maj 2014
Posty: 3544
Do góry
Agatko dzięki pozdrawiam wakacyjnie

Bylinowa łąka 23:43, 20 sie 2018


Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 6584
Do góry
Aster frikartii ze swoimi drobnymi kwiatuszkami jest świetnym uzupełnieniem kompozycji.

Derenie wreszcie zaczęły rosnąć. Trzy lata stały w miejscu jak zaczarowane, ale stanowiska nie miały wcześniej przygotowanego wcale.
A tak wygląda margerytkowa wyspa, w fazie przekwitniętej już dzikiej marchwi.
Koniecznie coś muszę tam zmienić. Zresztą margerytki chcę poprzesadzać w różne miejsca, więc będzie można coś dosadzić. Może rudbekię?

Po drodze na dolną łąkę skarpę umacniają dzikie róże.

Przedogródek - gotowe przykłady ładnych aranżacji 23:42, 20 sie 2018


Dołączył: 24 kwi 2015
Posty: 6131
Do góry
Gardenarium napisał(a)
Ostatnio robiliśmy pielęgnację tego ogrodu (czyszczenie RH, cięcie kantów) i ogólnie porządki.
Dodaję kilka aktualnych fotek z tego przedogródka - ogród nowoczesny (front stylizowany na japoński, ale w nowoczesnym wydaniu)..




Witam, czy mogę dowiedzieć się co rośnie przed rododendronami? czy to bukszpan?
Bylinowa łąka 23:28, 20 sie 2018


Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 6584
Do góry
Rudbekia i werbena same samosiejki. W przyszłym roku przesadzam w łąkę.

Kłosowce - sama siałam.

I druga rzecz, która mi się w tym roku udała z siewu, to malwa jednoroczna. Bardzo mi odpowiada i ciekawa jestem czy się wysieje.


To zestawienie hortensji z rozchodnikiem podoba mi się. Malutkie sadzonki hortensji już rosną, tak że za kilka lat będzie tam gęściej trochę.

Ogród Cioci cz. 3 23:23, 20 sie 2018


Dołączył: 26 lip 2014
Posty: 20081
Do góry
malgorzata_szewczyk napisał(a)



Super się hortensja wpasowała
Pojedyncze pytania na temat projektowania rabat 23:22, 20 sie 2018

Dołączył: 20 sie 2018
Posty: 12
Do góry

Moja działka na Dębowym Lesie 23:19, 20 sie 2018


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24594
Do góry
Urszulla napisał(a)
Odpowiemu Ciebie- ten obornik pewnie po zimie wywieziony na pole żeby jesienią zastosować. Już taki mało śmierdzący.
W każdym razie suchy ze słomą w takich dużych kawałkach leży na wierzchu ziemi pod różą. Nic nie przekopywałam. Każdy deszcz rozpuszcza trochę nawozu i róże dostają kopa. Jak chcesz to zrobię fotkę i potem usunę. Daj znać u mnie że widziałaś.

Świeżo wczoraj dostały Artemiski



Świeżego obornika nie dawaj bo spalisz roślinki. Najlepszy jest zmieszany z kompostem.

Werbena patagońska sama się wysieje potem sadzonki dasz tam gdzie chcesz. Tylko najwcześniej w maju lub czerwcu znajdziesz. I lubią wysiewać się przy kamieniach.


Dziękuję bardzo za te informacje.
Myślałam że o tej porze, już pod róże nie daje się obornika .Tylko późna jesienią po przymrozkach ??
Zdjęcia nie usuwaj.

Mnie one chyba nie lubią. Patyczki nie krzaczki.
Plamistosci dostały po mimo wcześniejszego oprysku.liście w niektórych zleciały i nic pięknego z nich.Takie rachityczne nie wiadomo co.
Ale dobrze,że inne są roślinki ładniejsze

Blaski i cienie nowego życia 23:18, 20 sie 2018


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24594
Do góry
Urszulla napisał(a)


Najbardziej z internetu opis i wygląd pasuje do hortensji Dolly, pierwsy raz taką odmianę znalazłam. Jak producent źle przypnie kartkę to potem nie można dojść do nazwy odmiany. Tyle ich przecież produkują.



Z żółtym kosmosem też mam problem bo kupiłam go dla nasion na przyszły sezon a on jakoś nie wykształca tylu nasion co te różowe. Ciężko się zbiera.

Piękna ta hortka.
I jaki duży kwiatostan.
Ja niestety też mam dwie pomyłki w hortkach.
Inne kupione, inne są. Vanilki kolejne
Dziękuję za informacje z obornikiem pod róże.
Bylinowa łąka 23:17, 20 sie 2018


Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 6584
Do góry
Tak już się rozrosła dąbrówka. Przesadzana w tym roku. W niej jak żarówka świeci jaśminowiec.

Ślaz od Ani już kwitnie. Śliczny.

I złocień maruna od Gosi. Coraz bardziej mi się podoba.

A tu dla Sylwii krwiściąg. Nadal nierozkwitnięty w pełni.

Bylinowa łąka 23:09, 20 sie 2018


Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 6584
Do góry
Ciąg dalszy.
Rozwar od Ani i 2 sztuki moje przesadzone. Co do jednego tylko jeszcze nie mam pewności czy się przyjął.

Ożanka od Ani, a jakże, nieźle się już zebrała.

Tu z kolei firletki i kłosowce od Kasi z Mojej bajki


Moja działka na Dębowym Lesie 23:07, 20 sie 2018


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24594
Do góry
Anda napisał(a)
Pięknie u Ciebie Bardzo lubię tę mnogość kwiecia na rabatach
Zimująca fuksja potrzebuje zacisznego miejsca, zimą bez słońca i bez wiatru.

Dziękuję Ewo
O to chyba źle tą moją fuksję posadziłam.Bo ona rośnie na słońcu.
I z wiatrami też tu bywa różnie.a może czymś ja okryć ?
Lub kopczyk zrobić ?
Nie wystarczy ??
Moja działka na Dębowym Lesie 23:02, 20 sie 2018


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24594
Do góry
paulina_ns napisał(a)
Ale masz widoki niedaleko siebie, aż się rozmarzyłam pstryczki ogrodowe śliczne jak zawsze.

Powiedz mi Aniu co się dzieje/ działo z Twoimi hortkami,że musiałaś je ratować? Szukałam wpisu, ale nie znalazłam. Sama mam problem z jedną hortką moonlight kupiłam ją jakieś 2 tygodnie temu, posadziłam, podlałam jak zawsze to robię i na chwilę obecną wygląda okropnie wszystkie liście jakby uschnięte, ususzone, a przecież była regularnie podlewana i zastanawiam się czy coś z niej będzie w przyszłym roku? Niby rosną na pędach jednorocznych, a jak odkopałam ją jeszcze raz ładne, zdrowe korzenie ma, więc trochę głupieje nigdy nie miałam takiego przypadku


To prawda okolica ładna, lasy ,łąki, zalew, .Zwierzyny dużo
Co się stało z hortkami?hmmm sama do końca nie wiem,Chyba upał je załatwił.a raczej jedną Pinky Winky.Uschły liście opadły i gołe patyki stoją bez życia.
Druga była mniej trafiona.Liście zwiędły. Ale już odżywa.Ale jedna gałązka też kaput.
Ja też nie miałam takiego przypadku z nimi.
Co będzie z nimi w przyszłym roku??chciałoby się aby żyły.Ale nie wiem.

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies