Własnie się wybieram Nie wiem co będzie, ale nie oddam bukszpanów bez walki
A i takie narzędzie walki sobie na tą azjatkę wyszperałam w domu Jak by ktoś oglądał i nie wiedział o co to jest to "elektryczna paletka".
Nie sądziłam, że będzie kiedyś moim narzędziem ogrodniczym albo chyba chyba dokładniej azjatyckiej masakry
Jako że będę w najbliższym czasie bardzo mocno zajęta i w związku z tym mało aktywna na forum zostawiam Wam sesyjkę z moją Lady i pojawię się wkrótce.
Do Was będę zaglądać po cichu.
PS. Widzicie jak ładnie skadrowane? W ogóle nie widać na tych fotkach tego nowego dołka. A przecież jest tuż przed żurawkami!
Mam ją pierwszy raz, ale jestem nią zachwycona, od kwietnia w tych donicach rośnie, a warunki ma nieciekawe, bo to południowa strona, a oliwki nie lubią nadmiaru wilgoci, ale sobie radzi. Jest bardzo odporna na suszę i pierwsze zimowe przymrozki. Niestety nie zimuje jest jednoroczna.
Iwonko jak za bardzo się nie zastanawiam czym je obsadzić. Mam takie stałe typy, nieraz coś zmienię. Zwykle wpadam po pracy w biegu do marketu, bo mam rzut beretem i jak coś jest w fajnej cenie i lubi słoneczko to kupuję.
Tak wygląda ta dichondra. Mięciutka w dotyku, taka kosmata.
Iwonko
No nie mogę się jakoś zebrać z tymi zdjęciami ... ale chociaż jedną fotkę na dowód, że nie przekopałam na nowo rabat Jedynie trawnik po mocnym wygrabianiu filcu
Po powrocie z pracy troche oczyscilam miejsce pod hortensje.
Wycielam do konca roze - teraz musze korzenia sie pozbyc. Usunelam podpory, wycielam winobluszcz...
Nadal nie najlepiej, ale jest tak:
A gdy zrobilo sie zimno wrocilam do domu pichcic sos do sloikow i sok pomidorowy na zime.
Pomimo , ze susza u mnie bardzo duża, codziennie musze podlewać to z rana ogród dobrze wygląda potem w południe to już gorzej ale walcze z upałem i suszą, u nas zero deszczu od dłuzszego czasu.
Sylwia u mnie ogród wszedł w strefę cienia, wszytko się zbytnio rozrosło i .. zrobiły się inne warunki siedliskowe.. szkoda roślin wyrzucić ,a to co jest marnieje.. w dodatku wszystkie plagi egipskie..
Widok ładny, ale zasadziłam, bo nie lubię jak ktoś mi zagląda do ogrodu Niestety sąsiedzi składają zażalenie, że im też ogród zacieniam.. muszę przyciąć ale nie mam kiedy i nie mam jak bo ..za wielkie Przywlekłam wielką drabine może będę ciąć do jej wysokości.. ale tu nie ciachnę nożycami, potrzeba piła sap linową a tej się troch bojam.. Na razie brak czasu na takei zabawy wiec czeka na swoją kolej..